Lotnictwo
- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2983
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Pomysł całkiem zacny i można by go wprowadzić tylko teraz pytanie, jak go pomyślnie do nas przyjąć.
W Bialeni prywatne armie posiadały faktycznie lenna ale w kotlinie nie mamy na razie dla nich odpowiednika.
Trzeba by określić kto i na jakiej zasadzie mógłby takie oddziały posiadać. Bo nie jestem pewnie czy dobrze szanownego rozumie ale chodzi o wykorzystywanie w ramach rezerwy już istniejących oddziałów paramilitarnych a nie formowanie oddziałów dopiero w razie potrzeby.
W Bialeni prywatne armie posiadały faktycznie lenna ale w kotlinie nie mamy na razie dla nich odpowiednika.
Trzeba by określić kto i na jakiej zasadzie mógłby takie oddziały posiadać. Bo nie jestem pewnie czy dobrze szanownego rozumie ale chodzi o wykorzystywanie w ramach rezerwy już istniejących oddziałów paramilitarnych a nie formowanie oddziałów dopiero w razie potrzeby.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Pomysł "wojsk obrony terytorialnej" podsyłał już Leutnant @Piotr Romanow, ale chyba o co innego mu chodziło. Co do samego już pomysłu odniosę się już nieco sceptyczniej niż zawsze do idei Herr Dexa. Mnie osobiście wystawianie kolejnych rodzai wojsk, jakkolwiek by ich nie nazywać mija się z celem.
Ustaliliśmy, że Edelweiss to w maksymalnych porywach ok.300k ludzi. Armia z tego pewnie niecałe 10k. Nie liczyłem tego, bo to ciągle się zmieniało, ale tak circa about.
To jeden z powodów. Drugi, bardziej mnie zniechęcajacy to fakt, że każdy obywatel Edelweiss musi stawić się na służbę zasadniczą. Tam jest pole do popisu. Jak chce się działać w armii, to zakładam, że tam nalezy się spełniać.
Wystarczy przypisać sobie jakiś oddział i w niego pompować energię. W dodatku żołnierz np. Joachim Cargalho jest przypisany do danej jednostki wojskowej. Musi się tam stawiać. Nagle ni z gruchy ni z pietruchy nie stworzy sobie oddziałów prywatnych. Rozumiem, że tu chodzi o ideę, że zakłądy pracy mogą pełnić takie rolę, ale to przecież potencjalni rekruci. Może się mylę, albo nie do końca rozumiem koncept.
Jak zaczniemy się rozdrabniać i tworzyć kolejne oddziały wojskowe to wprowadzimy mały chaos.
Mogę się zastanowić czy może najlepsi wojacy nie powinni być nagrodzeni własnie w taki sposób, ale to chyba nie żaden podoficer, ba nawet młodszy oficer. Dodam, ze starszych i generałów (poza fabularnymi, choć tych drugich to chyba nawet i takich nie mamy) nie mamy...
Nie wiem jakby to "ugryźć" by wilk był syty i owca cała...
Ustaliliśmy, że Edelweiss to w maksymalnych porywach ok.300k ludzi. Armia z tego pewnie niecałe 10k. Nie liczyłem tego, bo to ciągle się zmieniało, ale tak circa about.
To jeden z powodów. Drugi, bardziej mnie zniechęcajacy to fakt, że każdy obywatel Edelweiss musi stawić się na służbę zasadniczą. Tam jest pole do popisu. Jak chce się działać w armii, to zakładam, że tam nalezy się spełniać.
Wystarczy przypisać sobie jakiś oddział i w niego pompować energię. W dodatku żołnierz np. Joachim Cargalho jest przypisany do danej jednostki wojskowej. Musi się tam stawiać. Nagle ni z gruchy ni z pietruchy nie stworzy sobie oddziałów prywatnych. Rozumiem, że tu chodzi o ideę, że zakłądy pracy mogą pełnić takie rolę, ale to przecież potencjalni rekruci. Może się mylę, albo nie do końca rozumiem koncept.
Jak zaczniemy się rozdrabniać i tworzyć kolejne oddziały wojskowe to wprowadzimy mały chaos.
Mogę się zastanowić czy może najlepsi wojacy nie powinni być nagrodzeni własnie w taki sposób, ale to chyba nie żaden podoficer, ba nawet młodszy oficer. Dodam, ze starszych i generałów (poza fabularnymi, choć tych drugich to chyba nawet i takich nie mamy) nie mamy...
Nie wiem jakby to "ugryźć" by wilk był syty i owca cała...
Re: Lotnictwo
Armia bez rezerw? Trochę to ryzykowne... Edelweiss jest w "okresie międzywojennym", to tak tylko napomknę, że mobilizowanie lotnictwa cywilnego na potrzeby armii było wtedy czymś powszechnym, chyba w każdym kraju... w każdym razie w Europie. Nie wszyscy zdążyli (bo dla niektórych państw walka trwała zbyt krótko), ale w wielu krajach samoloty cywilne po przystosowaniu zasilały lotnictwo wojskowe. Podobnie z wyszkolonymi pilotami i personelem naziemnym... część (wiek, kwalifikacje, stan zdrowia) trafiała do jednostek typowo bojowych, ale część zajmowała się zadaniami "tyłowymi" - szkoleniem, lotami łącznikowymi czy transportem samolotów.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 października 2022, 20:21 Jak zaczniemy się rozdrabniać i tworzyć kolejne oddziały wojskowe to wprowadzimy mały chaos.
Organizacja rezerw nie narusza przyjętych założeń liczebności armii... Siły Zbrojne w czasie pokoju mają określoną liczebność, ale w przypadku mobilizacji się rozrastają (w każdym rodzaju wojsk). Przecież ludzi z kwalifikacjami lotniczymi nie damy do piechoty... A co ze sprzętem lotniczym? Będzie sobie stał nieużywany, bo lotów cywilnych nie będzie? Nawet typowo cywilne samoloty mogą wykonywać bardzo potrzebne zadania pomocnicze w razie działań zbrojnych.
Fatycznie w Bialenii było to o wiele prostsze, po prostu istniały gwardie lenne, które były rezerwą SZ RB.Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑02 października 2022, 19:33 Pomysł całkiem zacny i można by go wprowadzić tylko teraz pytanie, jak go pomyślnie do nas przyjąć.
W Bialeni prywatne armie posiadały faktycznie lenna ale w kotlinie nie mamy na razie dla nich odpowiednika.
Trzeba by określić kto i na jakiej zasadzie mógłby takie oddziały posiadać. Bo nie jestem pewnie czy dobrze szanownego rozumie ale chodzi o wykorzystywanie w ramach rezerwy już istniejących oddziałów paramilitarnych a nie formowanie oddziałów dopiero w razie potrzeby.
W Edelweiss sytuacja jest odmienna... W kwestii lotnictwa widziałbym dwa typy rezerwowych jednostek lotniczych:
1/ Rezerwowa Eskadra Myśliwska w ramach Zakładów Lotniczych RAT. W tym przypadku na terenie zakładów stacjonuje odpowiednia ilość samolotów, zakłady mają pilotów (a piloci-oblatywacze to naprawdę "górna półka") i personel techniczny (też ludzie o wysokich kwalifikacjach, skoro budują samoloty), bo są to pracownicy RAT, na co dzień wykonujący swoje obowiązki pracownicze w ramach działalności przedsiębiorstwa. Jednocześnie w określone dni piloci zakładów (to byłoby wpisane w ich pracę zawodową) szkolą się w lotach bojowych na samolotach myśliwskich, które stacjonują na terenie RAT i są obsługiwane przez personel firmy.
Coś w stylu realowego lotnictwa USNG... tyle tylko, że samoloty nie są zakupione przez państwo, ale są niejako darowizną przedsiębiorstwa na rzecz obronności kraju. W razie mobilizacji ta jednostka jest w zasadzie "z marszu" gotowa do działania. Samoloty są gotowe, a personel ma odpowiedni sprzęt zgromadzony w miejscu stacjonowania... mają też wcześniej wyznaczone stanowiska na czas mobilizacji i przećwiczone działania.
W tym przypadku gotowość bojową eskadry liczy się w godzinach... Trzeba tylko ściągnąć personel do miejsca stacjonowania jednostki (teren zakładów lotniczych), wiadomo może to być w różnym czasie (niekoniecznie w czasie pracy), a więc trzeba będzie ludzi ściągnąć z domów. Ale sprzęt i wyposażenie jest na miejscu i wszyscy mają przydzielone obowiązki, które ćwiczą okresowo w czasie pracy w zakładach... tutaj nie potrzeba czasu na przygotowania, zgrywanie itd.
2/ Rezerwowa Eskadra Łącznikowa na bazie Aeroklubu Edelweiss... tutaj mamy do czynienia z samolotami będącymi własnością aeroklubu lub/i użytkowników prywatnych, które są mobilizowane wraz z personelem aeroklubu oraz użytkownikami samolotów prywatnych (przecież licencjonowany nie będzie rezerwistą w piechocie, bo to byłby nonsens).
W tym przypadku mobilizacja portwa dłużej, bo samoloty trzeba zebrać w określonym miejscu, zmobilizować cywilów, którzy znajdują się w różnych miejscach, a sam sprzęt przystosować do działań wojskowych (choćby przemalować na jakieś sensowne kolory i zaopatrzyć w oznakowanie rozpoznawcze lotnictwa wojskowego). Ten przypadek był też swego czasu stosowany w nieistniejącym realu... zarówno w latach 30-tych, jak i jeszcze do lat 80-tych przewidywano mobilizację samolotów i pilotów (oraz innego personelu) z aeroklubów. Przerabiałem to w realu... dawno temu (mobilizowano Wilgi z aeroklubów). Mieliśmy w magazynie wyposażenie dla mobilizowanych rezerwistów, była zmagazynowana farba (i sprzęt) do przemalowania samolotów i szablony do malowania znaków rozpoznawczych oraz odpowiedni sprzęt łączności do zamontowania w samolotach.
Tutaj mobilizacja liczy się w dniach, bo trzeba przystosować samoloty i przeprowadzić szkolenie zgrywające zmobilizowanego personelu itd. Ci ludzie (i sprzęt) nie pójdą "na wojnę z marszu"... nawet jeżeli okresowo są na jakiś ćwiczeniach.
Analogicznie można by postąpić z samolotami i personelem linii lotniczych...
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
No to co ja mam odpisać? Jak zawsze sensownie i przekonująco. Jak tylko Herr @Albert Fryderyk de Espada wykaże chęć, da zielone światło to macie pełne pole do popisu.
- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2983
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Ja nie widzę przeciwskazań by istniały u nas takie rezerwowe odziały paramilitarne, tylko żeby nie pojawiło się ich od razu za dużo.
Na pewno maszyny i piloci aeroklubu będą się jako taka potencjalna rezerwa, z kolei zakłady RAT nie musi utrzymywać stale i bez przerwy takiej formacji ale w razie potrzeby może wystawić maszyny i swoich pilotów.
Chyba to rozwiązanie wydaje się być logiczne.
Na pewno maszyny i piloci aeroklubu będą się jako taka potencjalna rezerwa, z kolei zakłady RAT nie musi utrzymywać stale i bez przerwy takiej formacji ale w razie potrzeby może wystawić maszyny i swoich pilotów.
Chyba to rozwiązanie wydaje się być logiczne.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Ok, ale czy piloci AE nie będą jednocześnie żołnierzami ES?Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑02 października 2022, 22:08 Ja nie widzę przeciwskazań by istniały u nas takie rezerwowe odziały paramilitarne, tylko żeby nie pojawiło się ich od razu za dużo.
Na pewno maszyny i piloci aeroklubu będą się jako taka potencjalna rezerwa, z kolei zakłady RAT nie musi utrzymywać stale i bez przerwy takiej formacji ale w razie potrzeby może wystawić maszyny i swoich pilotów.
Chyba to rozwiązanie wydaje się być logiczne.
Re: Lotnictwo
Oczywistym jest, że taka formacja nie byłaby "utrzymywana na stałe"... w czasie pokoju w zasadzie by nie istniała, poza jakąś dokumentacją mobilizacyjną. Byłaby to po prostu eskadra (eskadra pewnie dopiero z czasem, na początku zapewne klucz) o zdolności szybkiej mobilizacji - z racji specyfiki zakładów, na terenie których by była formowana.Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑02 października 2022, 22:08 ...z kolei zakłady RAT nie musi utrzymywać stale i bez przerwy takiej formacji ale w razie potrzeby może wystawić maszyny i swoich pilotów.
Chyba to rozwiązanie wydaje się być logiczne.
A utrzymywanie kilku samolotów (ze środków wlasnych) na terenie zakładów nie jest tak do końca "bezinteresowne" - mogą brać udział w różnych pokazach i prezentacjach, stanowić działalność promocyjną firmy czy stanowić element poszukiwania potencjalnych nabywców np. za granicą.
W czasie pokoju? Raczej nie... choć oczywiście prywatnie członkiem Aeroklubu może zostać też żołnierz w czynnej służbie. W większości będą to cywile, którzy dopiero w chwili powszechnej mobilizacji zostawaliby żołnierzami lotnictwa.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 października 2022, 22:15 Ok, ale czy piloci AE nie będą jednocześnie żołnierzami ES?
Przy okazji zauważam, że lotnictwo Edelweiss w ogóle nie ma etatowej eskadry łącznikowej... przydatności takowej w czasach, które odtwarza Edelweiss raczej nie wymaga argumentacji. Jeżeli nie ma czynnej eskadry o takim przeznaczeniu to powinna być ona mobilizowana z maszyn cywilnych na czas wojny.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Jak rozumiem ustaleniem wszelkich faktów i uzupełnieniem informacji, szczególnie mojej wiedzy, zajmiecie się bez żadnych oporów Herr @Ronon Dex i Herr Fahnrich @Albert Fryderyk de Espada?
Niech zatem będzie, tak jak piszecie. Proszę tylko o "cynk" jak musi coś zostać sformalizowane przeze mnie.
BTW. Ronon Ty w tej chwili jesteś cywilem. Dla obywateli , którzy jeszcze nie mają swojego przydziału i/lub nie rozpoczęli obowiązkowej słuzby zasadniczej termin stawienia się do koszar to początek listopada. Jeśli koniecznie chcesz być wojakiem (w tym wypadku nie musisz) wcześniej, to musisz się stawić w WKU (u nas RKA) jako ochotnik.
Niech zatem będzie, tak jak piszecie. Proszę tylko o "cynk" jak musi coś zostać sformalizowane przeze mnie.
BTW. Ronon Ty w tej chwili jesteś cywilem. Dla obywateli , którzy jeszcze nie mają swojego przydziału i/lub nie rozpoczęli obowiązkowej słuzby zasadniczej termin stawienia się do koszar to początek listopada. Jeśli koniecznie chcesz być wojakiem (w tym wypadku nie musisz) wcześniej, to musisz się stawić w WKU (u nas RKA) jako ochotnik.
Re: Lotnictwo
Na razie nie zamierzam wstępować do armii (mam inne priorytety), ale jak najbardziej mogę (i chyba powinienem) zostać żołnierzem rezerwy, czyli do armii w razie "W" czy mobilizacji.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑03 października 2022, 09:08 Jeśli koniecznie chcesz być wojakiem (w tym wypadku nie musisz) wcześniej, to musisz się stawić w WKU (u nas RKA) jako ochotnik.
- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2983
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Lotnictwo
Służba obowiązkowa, trzeba sobie dobrą wymówkę znaleźć.
No ale na razie z tego co rozumiem ustaliliśmy że jeżeli będą w Edelweiss powstawać jakieś organizacje lub formacje które będą mogły zostać wykorzystane w razie konfliktu zostaną one zakwalifikowane do rezerw wojska.
Tak jak będzie to w przypadku samolotów i pilotów klubu oraz maszyn i pilotów RAT.
Podobnie gdy np. ktoś założy firmę ochroniarską albo coś podobnego z automatu będzie się to kwalifikować od rezerwy wojska.
Jak coś pogmatwałem to niech ktoś mnie sprostuje.

