Ja myślę, że naszym punktem graniczynym nie musi być data wprowadzenia do produkcji, ale choćby i wykonanie prototypów. Nie wiem jednak czy jestem na tyle biegły w czytaniu by znaleć aż takie szczegóły.Ronon Dex pisze: ↑10 kwietnia 2024, 21:40Czas to będziesz musiał nieco "nagiąć" (tak jak to zrobiliśmy z naszym karabinem samopowtarzalnym) jeśli nie chcesz iść w "oklepany" w realu MP.38 - bo to był w zasadzie jedyny taki pistolet maszynowy, który spełnia nasze warunki. Jednak można skombinować coś, w czym nie było żadnych rozwiązań spoza "naszego czasu" czyli jakiś taki "spóźniony" taki jakiego nie produkowano przed 1940, ale z racji wojennej niemożliwości lub po prostu w krajach, które nie funkcjonowały w czasie DWS (były np. pod okupacją) lub były neutralne i nie miały palących potrzeb), jak pogrzebiesz to parę takich znajdziesz. Powodzenia...Heinz-Werner Grüner pisze: ↑10 kwietnia 2024, 21:33 Chciałbym choć raz być "na czasie", na czasie oczywiście edelweisskim w tejże dziedzinie.
Opowieści Fabryczne
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Opowieści Fabryczne
Re: Opowieści Fabryczne
Będzie trudno znaleźć coś z sensem...Heinz-Werner Grüner pisze: ↑10 kwietnia 2024, 21:46 Ja myślę, że naszym punktem graniczynym nie musi być data wprowadzenia do produkcji, ale choćby i wykonanie prototypów. Nie wiem jednak czy jestem na tyle biegły w czytaniu by znaleć aż takie szczegóły.![]()
Raczej oparłbym się na cechach konstrukcji, które nie odróżniają się od realnej broni tej klasy z naszego okresu czyli:
- zamek swobodny i strzelanie z otwartego zamka,
- zamek o przekroju okrągłym nie zachodzący na lufę, ze stałą iglicą,
- prosty, sprężynowy (spiralna) mechanizm uderzeniowo-powrotny.
- okrągły przekrój komory zamkowej,
- magazynek pudełkowy prosty lub łukowy, bez udziwnień, dopinany z boku lub od dołu,
- prosty mechanizm spustowy, ale może mieć przełącznik rodzaju ognia, bo to też powszechne było.
To wszystko w "naszym" okresie było powszechnie - reszta to tylko ukształtowanie samej broni, która nic nie zmienia w wewnętrznej konstrukcji, znanej w zasadzie od okresu PWS... a od jej końca 1918 funkcjonował już MP.18, a potem wiele kolejnych pm-ów w zasadzie do siebie podobnych.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Opowieści Fabryczne
No pewnie, że będzie trudno, ponieważ jestem laikiem. 
Niewiele poczytałem, ale fakt górowania MP.18 nad resztą jest widoczny.
Natomiast pewien koncept MP 36III mnie zaintrygował. Sprawdzałem to rano, więc mam nadzieję, że nie pomyliłem numeracji i nazwy...
Sugerując się "internetowymi encyklopediami":
"W 1936 roku doszło do prób porównawczych dwóch pistoletów maszynowych:
-skonstruowanego w zakładach Haenel przez Hugo Schmeissera MP 36III.
-skonstruowanego w zakładach Erma EMP 36.
Wyniki prób nie były jednoznaczne. Wymagania Wehrmachtu, w którym przewagę zdobyli zwolennicy nowych metod prowadzenia wojny, lepiej spełniał wyposażony w składaną kolbę EMP 36, ale pod względem budowy wewnętrznej lepszy był MP 36III. Sytuację skomplikowały protesty przedstawicieli firmy Erma, którzy uznali że mechanizm powrotny zamka zastosowany w MP 36III narusza należący do niej patent Heinricha Vollmera."
Ja bym brał ten mniej popularny. Sęk w tym czy to jednak nadal nie za duży "skok" technologiczny od MP.18.
(laikowie rządzą!
)
Niewiele poczytałem, ale fakt górowania MP.18 nad resztą jest widoczny.
Natomiast pewien koncept MP 36III mnie zaintrygował. Sprawdzałem to rano, więc mam nadzieję, że nie pomyliłem numeracji i nazwy...
Sugerując się "internetowymi encyklopediami":
"W 1936 roku doszło do prób porównawczych dwóch pistoletów maszynowych:
-skonstruowanego w zakładach Haenel przez Hugo Schmeissera MP 36III.
-skonstruowanego w zakładach Erma EMP 36.
Wyniki prób nie były jednoznaczne. Wymagania Wehrmachtu, w którym przewagę zdobyli zwolennicy nowych metod prowadzenia wojny, lepiej spełniał wyposażony w składaną kolbę EMP 36, ale pod względem budowy wewnętrznej lepszy był MP 36III. Sytuację skomplikowały protesty przedstawicieli firmy Erma, którzy uznali że mechanizm powrotny zamka zastosowany w MP 36III narusza należący do niej patent Heinricha Vollmera."
Ja bym brał ten mniej popularny. Sęk w tym czy to jednak nadal nie za duży "skok" technologiczny od MP.18.
(laikowie rządzą!
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Opowieści Fabryczne
W godzinach porannych w Staatliche Rüstungsfabrik doszło do poważnej awarii. Według wstępnych ustaleń, uszkodzeniu uległa kotłownia zasilająca kuźnię i stolarnię. Świadkowie twierdzą, że w całej dzielnicy dało się słyszeć potężny huk, po którym nad kompleksem uniósł się gęsty, ciemny dym.
Zakład, którego fundamenty sięgają 1922 roku, uchodził dotąd za chlubę przemysłu Grünerwald. Posiadał własny zbiornik przeciwpożarowy oraz rozbudowane zaplecze techniczne – co, jak się okazało, nie uchroniło go przed zagrożeniem.
Na miejscu trwa akcja ratunkowa i zabezpieczanie terenu. Władze miejskie zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, ale mieszkańcy przygranicznych posesji z niepokojem spoglądają na unoszący się nad miastem dym.
Zakład, którego fundamenty sięgają 1922 roku, uchodził dotąd za chlubę przemysłu Grünerwald. Posiadał własny zbiornik przeciwpożarowy oraz rozbudowane zaplecze techniczne – co, jak się okazało, nie uchroniło go przed zagrożeniem.
Na miejscu trwa akcja ratunkowa i zabezpieczanie terenu. Władze miejskie zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, ale mieszkańcy przygranicznych posesji z niepokojem spoglądają na unoszący się nad miastem dym.
