
- Zawsze chciałam spełnić się w tej roli. - powiedziała, puszczając oczko do @Albert Fryderyk de Espada . - Rozgrzewajcie Panowie maszynę, a ja zajmę się pasażerami. - powiedziała na odchodne, salutując oczywiście zgodnie z regulaminem pokładowym.
Następnie wyszła z kokpitu i wyjrzała przez luk wejściowy, sprawdzając, czy pasażerowie już szykują się do wejścia na pokład. Zanim ich jednak zaprosiła, ruszyła pędem z tył maszyny. Tam pośpiesznie zdjęła demontowalny fragment podłogi i zaprosiła @Kurt Wagner do środka.
- Wchodź. I nalej sobie drinka. To najbardziej ekskluzywny samolot, jakim leciałeś. I w sumie... jakim dysponuje Edelweiss.








