Wczorajsze załamanie pogody dawało się jeszcze we znaki, dlatego wszyscy udali się do terminala lotniczego, gdzie byli osłonięci od podmuchów wiatru i opadającego raz po raz śniegu.
Już na płycie lotniska wydzielone zostało miejsce dla gapiów, którzy chcieli obserwować przybycie Gości z Księstwa Sarmacji. Nie inaczej było już w środku... Co jak co, ale przybycie obywateli innych mikronacji zawsze wzbudza zainteresowanie, a mieszkańcy ciekawi są innych kultur. Kiedy obie delegacje przeszły przez drzwi, na sali rozległ się gromki...
*APLAUZ*
Po środku holu zbudowano niewielki podest, na który weszli wszyscy członkowie delegacji. Nieopodal znajdowały się niewielkie maszty z flagami Edelweiss oraz Księstwa Sarmacji. Po drugiej stronie stała orkiestra reprezentacyjna, która szykowała się do odegrania hymnów państwowych.
Tłum wyczuł ten moment i gdy wszyscy ustawili się na swoich miejscach, zapanowała cisza...