Szanowni Państwo,
Drodzy Smakosze,
Szlachetni Opoje,
oto przed Wami najnowsze dziecko naszego browaru — Gruit nowobrzeski.
To piwo niezwykłe, bo będące niejako protoplastą tych znanych nam dzisiaj. Na długo przed sformułowaniem edelweisskiego prawa czystości (reinheitsgebot) i przed wprowadzeniem chmielu do regularnych upraw, do konserwacji fermentowanego zacieru słodowego używano odpowiednio dobranej mieszanki ziół, która wpływała pozytywnie na trwałość napoju, balansowała smak, a także, jak dość powszechnie wierzono, nadawała piwu właściwości lecznicze.
Nie inaczej było w Leocji. Skrupulatnie zbierane na rozlicznych łąkach zioła stały się fundamentem lokalnego piwowarstwa. A dzięki nieświadomej pomocy owiec, które wygryzały z pastwisk chwasty, a na swym runie roznosiły zbierane podczas swych wędrówek nasiona ziół, powstawały ziołowe łąki, które pozwalały łatwiej i szybciej pozyskiwać zioła dodawane do złotego trunku.
Nasze piwo nawiązuje do tej tradycji. Przy wykorzystaniu lokalnych składników udało nam się stworzyć pomost pomiędzy epokami. To piwo, które pachnie i smakuje domem. Zapach kwitnącej łąki zamknięty w butelce. Napary, które przyrządzały nasze babcie na przeróżne dolegliwości, zebrane razem i harmonijnie połączone z piwem, które nabrało dzięki temu wyrazu, a także subtelnej goryczki.
Polecam serdecznie,
