7. Pułk Forteczny

Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

7. Pułk Forteczny

Post autor: Ronon Dex »

7. Festungsregiment
Obrazek


Sztandar pułku

7. Pułk Forteczny czyli 7. Festungsregiment to oddział Edelweiss Landstreitkräfte, którego zadaniem jest obsadzenie planowanych umocnień stałych, zwanych potocznie "górskimi fortami" czyli Rejonów Umocnionych. Zostaną one zlokalizowane wzdłuż granic Edelwiess w rejonach górskich czyli tam gdzie takowych umocnień nie można obejść.

Ponieważ na chwile obecną budowa tych Rejonów Umocnionych jest dopiero we wstępnej fazie planowania, a ich realizacja będzie wymagała dogłębnej analizy geograficznej oraz samych działań budowlanych - to na chwile obecną pułk znajduje się w fazie formowania. Powołano do służby na razie część żołnierzy - dokładna liczebność docelowa na chwilę obecną nie jest możliwa do ustalenia, bo będzie zależała od decyzji dotyczących konkretnych rozwiązań dotyczących kształtu, wielkości i ilości Rejonów Umocnionych. Odbywa się w tej chwili formowanie części pododdziałów oraz szkolenie.

Ponieważ 7. Pułk Forteczny pełni rolę dość specyficzną, to nie ma struktury batalionowej (tak jak inne pułki ELak), a kompanijną. Oprócz pododdziałów dowodzenia i logistycznych - w składzie pułku będą samodzielne kompanie forteczne, a ich liczba wyniesie od 8 do 12 (w zależności od ustaleń i rozwoju umocnień).

Kompanie te nie mają na chwilę obecną ustalonego składu i nawet docelowo będą się od siebie różniły - zarówno wielkością, jak i składem. Będzie to zależne od wielkości rejonów umocnionych oraz elementów, które będą w skład tych umocnień wchodziły. Na skład poszczególnych kompanii oraz ich uzbrojenie będzie też miało wpływ samo położenie obiektów fortyfikacyjnych i ich zadania w danym rejonie.

W poniższej strukturze organizacyjnej jako skład kompanii fortecznej przyjęto tylko przykładowy i możliwy wariant - jednak to tylko przykład.


Struktura organizacyjna:


Obrazek

Skład 7. Pułku Fortecznego:

- Dowództwo i Sztab,
- Kompania dowodzenia,
- Kompania zaopatrzenia i zabezpieczenia (logistyczna),
- 8-12 kompanii fortecznych.



Kompania dowodzenia składa się z:
- plutonu sztabowego,
- plutonu łączności,
- plutonu medycznego,
- drużyny gospodarczej,
- drużyny transportowej.

Kompania zaopatrzenia i zabezpieczenia składa się z:
- plutonu dowodzenia,
- plutonu zaopatrzenia,
- plutonu amunicyjnego,
- plutonu budowlanego,
- plutonu transportowego.

Siłą bojową pułku jest 8-12 kompanii fortecznych - wariant składu kompanii:

- plutonu dowodzenia (drużyna sztabowa, drużyna łączności, drużyna sanitarna, drużyna saperów),
- pluton artylerii,
- pluton przeciwlotniczy,
- pluton karabinów maszynowych,
- pluton wypadowy (piechoty),
- pluton gospodarczy.

W plutonach artylerii i plutonach przeciwlotniczych liczba działonów i używany sprzęt będą się od siebie różniły. Możliwe jest zresztą uzupełnienie tych pododdziałów o dodatkowe (np. moździerzy) lub tworzenie plutonów mieszanych (np. dodając działka przeciwpancerne).

Uzbrojeniem artyleryjskim jakie jest przewidziane mogą być zarówno dedykowane 90 mm armaty forteczne FGK-9, jak również stare działa polowe 75 mm FDK-2. Te ostatnie są sposobem na wykorzystanie starego typu dział polowych, które były przystosowane do trakcji konnej - w fortyfikacjach stałych nie ma to znaczenia.


Obrazek


Armaty mogą być uzupełnione przez działa przeciwpancerne 45 mm PAK-3 lub uzupełnione (albo nawet częściowo zastąpione) przez 80 mm moździerze GRW-8. Wszystko zależy od ukształtowania terenu, obecności (lub ich braku) dróg, zadań rejonu umocnionego itd.


Obrazek


Ważnym elementem rejonów umocnionych będzie ich obrona przeciwlotnicza - trzeba zmniejszyć szanse na obezwładnienie naszych umocnień przez ataki z powietrza. W tym przypadku używane (w różnych proporcjach) będą działa przeciwlotnicze na podstawach fortecznych: 40 mm FLAK-4 i 20 mm FLAK-2.


Obrazek


Przykładowe stanowiska artyleryjskie w rejonach umocnionych (zbudowane na razie jednostkowo w celach szkoleniowych i w celu weryfikacji ich przydatności):


1/ Stanowiska dla armat fortecznych 90 mm FGK-9


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


2/ Stanowisko dla starej armaty polowej 75 mm FDK-2


Obrazek

Obrazek

Obrazek


3/ Stanowisko dla działa przeciwlotniczego (wykorzystano w celach testowych ten sam projekt co dla armaty fortecznej)


Obrazek

Obrazek


W celu obsadzania bunkrów z karabinami maszynowymi sformowane zostały plutony karabinów maszynowych - przy czym ze względu na fakt, że amunicji nie trzeba nosić (znajduje się w bunkrze przy broni) obsady ckm-ów (wykorzystano wycofane z piechoty i przebudowane na kaliber 7,5 mm x 53 ckm-y SMG-19 - podobnie jak w Straży Granicznej) są 3-osobowe, a dodatkowych 4 żołnierzy zajmuje się dostarczniem amunicji z magazynów do poszczególnych bunkrów lub w przypadku dużych obiektów z magazynu obiektu na stanowiska ckm.

Obrazek

Pluton ckm w wariancie ma cztery drużyny po 3 ckm - ale w zależności od potrzeb rejonu umocnionego może być zmniejszony np. do 2-3 drużyn. Typowa (jako wariant podstawowy) drużyna ckm ma 13 żołnierzy:


Obrazek


- dowódcę drużyny (podoficer),
- 3 dowódców obsług (podoficerowie),
- 3 celowniczych (szeregowi),
- 3 taśmowych (szeregowi),
- 4 amunicyjnych (szeregowi).



Stałym elementem rejonu umocnionego jest pluton wypadowy czyli w zasadzie pluton piechoty, przeznaczony do działania poza obiektami rejonu umocnionego, prowadzenia rozpoznawania czy ubezpieczającego dostawy amunicji, żywności itd.


Obrazek


Pluton liczy 64 żołnierzy (w tym jeden oficer), a w jego skład wchodzą:

1/ Dowódca plutonu (oficer)

2/ Poczet dowódcy plutonu:

Obrazek

Poczet dowódcy plutonu liczy 5 żołnierzy (dowódca kompanii nie wchodzi oczywiście w skład pocztu, choć jest na ilustracji) i składa się z:

- pomocnika dowódcy kompanii (podoficer - dowódca pocztu),
- 4 gońców (szeregowi).


3/ Sekcji moździerza 60 mm


Obrazek


Sekcja moździerza liczy 6 żołnierzy i składa się z:

- dowódcy sekcji (podoficer),
- celowniczego moździerza (szeregowy)
- ładowniczego (szeregowy)
- 3 amunicyjnych (szeregowi).



4/ Czterech drużyn strzelców (w przypadku mniejszych potrzeb można zredukować do trzech drużyn)


Obrazek

Obrazek


Drużyna strzelców składa się z dowódcy drużyny i dwóch 6-osobowych sekcji:

- dowódca drużyny (podoficer),
- 2 dowódców sekcji (podoficerowie),
- 2 celowniczych ręcznych karabinów maszynowych (szeregowi),
- 2 pomocników celowniczych rkm (szeregowi)
- 6 strzelców (szeregowi).



Plutony dowodzenia i plutony gospodarcze nie maja na chwilę obecną ustalonych składów - będą one uzależnione od konkretnych rozwiązań i wielkości poszczególnych rejonów umocnionych.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Dosłownie wczoraj przesłuchałem "audycji" o wykorzystywaniu schronów/bunkrów etc i czy NATO jest w stanie zniszczyć fortyfikacje, stąd nasuwa mi się pytanie (wiem, że mamy sto lat wstecz i technologicznie jesteśmy niżej) jak grube warstwy żelbetonu i zbrojenia musielibyśmy stosować w takich schronach. Zakładam, że gdzieś ulokować by też trzeba schron/y dla naszych pięknych samolotów. :)
Jakieś sugestie, czy pozostawiamy to na razie sprawą otwartą?
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 09:30 Dosłownie wczoraj przesłuchałem "audycji" o wykorzystywaniu schronów/bunkrów etc i czy NATO jest w stanie zniszczyć fortyfikacje, stąd nasuwa mi się pytanie (wiem, że mamy sto lat wstecz i technologicznie jesteśmy niżej) jak grube warstwy żelbetonu i zbrojenia musielibyśmy stosować w takich schronach.
Jak rozumiem będziemy się opierać raczej na umocnieniach z lat 30-tych i środkach walki z tego okresu? Bo chyba nie będziemy kombinowali jak zbudować bunkry i schrony odporne np. na trafienie bombą Mk.84 czy jej laserowo naprowadzana wersją czyli GBU-10... to są 2000-funtowe (nieco ponad 900 kg) i rozpowszechnione bomby NATO naszych czasów. :lol:

W latach 30-tych jeżeli chodzi o bomby to 500 kg były już ciężkimi, a najczęściej stosowane były 50, 100 lub 250 kg (podobnie te liczone w funtach). Tylko niektóre wyspecjalizowane samoloty (bombowce nurkujące i szturmowe) mogły zabrać 500-kilogramową (zwykle używano 250 kg), większe to tylko typowe bombowce horyzontalne... ale takie to w bunker/schron nie trafią.

Opierając się na konstrukcji obiektów fortyfikacyjnych lat 30-tych to np. bazując na obiektach Ośrodka Oporu Jastarnia (zachowane do dzisiaj, bo nie były atakowane - można je sobie w razie czego obejrzeć, a jeden jest nawet nieźle zrekonstruowany wewnętrznie) to były one budowane wg ówczesnej (w WP II RP) klasy D. Oznaczało to odporność na pojedyncze trafienie pociskiem artyleryjskim 220 mm i wielokrotne trafienia pociskami 155 mm.

Grubości ścian zewnętrznych: 220 cm od czoła, 125-175 cm z boków i 100 cm od tyłu.
Grubości ścian wewnętrznych: 50-100 cm.
Strop o grubości 150-175 cm, ale dodatkowo wzmocniony szynami kolejowymi oraz blachą przeciwodłamkową... w zależności o umieszczenia i charakteru obiektu można dodać u góry jeszcze warstwę ziemną.

Kaliber 150-155 mm to był wtedy najbardziej rozpowszechniony kaliber cięższych dział...

Nieco większe grubości miała bateria 152 mm na Helu (też obiekty zachowane do dzisiaj), bo tam strop (ochrona magazynu amunicyjnego) miał 200 cm, a boki i tył 180 cm. Parapety 150 cm, a płyta przeciwdetonacyjna 40 cm. Miało to wytrzymywać typowe morskie kalibry - pojedyncze trafienia 305 mm i wielokrotne 203 mm. Ten obiekt sprawdzono w praktyce i faktycznie wytrzymał ostrzał pociskami 280 mm (wybuchy w okolicy działobitni).

To oczywiście bateria nadbrzeżna, ale podaje bo konstrukcyjnie będzie to podobne do naszych stanowisk dla dział fortecznych 90 mm i przeciwlotniczych 40 mm (otwarte z góry).

Oczywiście można przeanalizować jeszcze wiele różnych fortyfikacji - ale sądzę, że powyższe przykłady (które miałem pod ręką... ot taka niskonakładowa praca naukowa fortyfikacjach na wybrzeżu) dają pewien obraz jakie grubości trzeba zastosować.

Powiedzmy, że stropy i główne ściany to 175-250 cm. Wszystko będzie zależało od umiejscowienia obiektu, bo jeżeli można go umieścić w skarpie to od góry jest dodatkowa ochrona ziemna. Da to wystarczająca ochronę przed ostrzałem artyleryjskim.

Z bombami to gorsza sprawa (dlatego upieram się z ta obroną przeciwlotniczą rejonów umocnionych) - bezpośrednie trafienie bomba 250-500 kg zniszczy taki obiekt. Ale bezpośrednie trafienie to sprawa bardzo trudna... to nie czasy bomb naprowadzanych laserowo. Już samo trafienie "na spokojnie" nie jest łatwe - bo taki schron/bunker nie jest duży. A warunkach bojowych, pod ostrzałem z ziemi to bombowce nurkujące w większości pudłowały do ponad 200-metrowych lotniskowców - tak, wiem - okręt się porusza, ale bunker jest o wiele mniejszy. Z praktyki to trafienia bezpośrednie w tak małe obiekty nie były zbyt częste...

Raczej zagrożeniem są bliskie wybuchy bomb - a co za tym idzie w dużej mierze znaczenie ma odpowiednie "zakotwiczenie" obiektu w ziemi czyli porządne fundamenty i ewentualne płyty przeciwdetonacyjne - stosowane naokoło obiektu, tak by bliska bomba nie zagłębiła się w ziemi przed wybuchem, a wybuchała powierzchniowo.

Tak czy inaczej wszystko trzeba będzie w dużej mierze rozpatrywać indywidualnie - bo ważne jest na ile sam teren chroni przed wybuchem pobliskim.

Jednak moim zdaniem przyjęcie czegoś nieco odporniejszego niż ta wspomniana klasa "D" - powinno być wystarczające.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Kuźwa, Herr Dex jak zawsze szczegółowo jak diabli. :)

Nie mniej oczywiście opieralibyśmy się o czasy nam adekwatne, jak najbardziej! Tutaj także widzę potencjał do rozwoju budownictwa, wszak mamy potężną firmę budowlaną EdelBau, gdzie można by się pobawić w rozwój technologiczny betonu etc. :)
Wiem, że to jednak nie przejdzie, bo fortyfikacje i umocnienia trzeba stawiać na "już". Postawienia każdego wiązałbym jednak z jakimiś uwarunkowaniami finansowymi. Ustalilibyśmy ile (oczywiście bez przesady, ale z rozsądkiem i warunkach mikronacyjnych) mogłoby kosztować takie umocnienie, jaki byłby czas realizacji budowy. Nie chodzi o okres kilku miesiecy czy lat, ale samo założenie, że coś jest budowane np. tydzień czy dwa daje już poczucie wartości i oczekiwania (Trzeba zastanowić się nad priorytetowym budowaniem strategicznych, a dopiero później następnych fortów).

Cały koncept w oparciu o OOJ, z klasą D bardzo mi się podoba. Parametry są wystarczające, choć mam nikłą wiedze na ten temat, to jednak potrafię sobie to wyobrazić, w odniesieniu do dzisiejszych czasów.


Piszesz o GBU, że 900kg, a one chyba samego ładunku to miały z maks.300kg prawda? I jeśli dobrze kojarzę, to powstały w "prowizorce" Amerykanów, gdzie część czołowa to lufy od armat czołgowych... Czy coś pomyliłem?
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 10:42 Piszesz o GBU, że 900kg, a one chyba samego ładunku to miały z maks.300kg prawda? I jeśli dobrze kojarzę, to powstały w "prowizorce" Amerykanów, gdzie część czołowa to lufy od armat czołgowych... Czy coś pomyliłem?
Ładunek, ładunkiem... ale on wybucha potem. Masa bomby ma znaczenie - energia kinetyczna i takie tam bzdety z fizyki szkoły podstawowej (przynajmniej tej w PRL-u).

GBU to żadna prowizorka - to jest po prostu bomba kierowana z naprowadzaniem laserowym. Natomiast faktycznie powstawały na bazie typowych bomb klasycznych (w sensie skorupy i ładunku... choć ładunki też się unowocześniły - bo niby po "wywarzać otwarte drzwi") - do których dokładano system sterowania w locie i kierowania na cel.
Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 10:42 Wiem, że to jednak nie przejdzie, bo fortyfikacje i umocnienia trzeba stawiać na "już". Postawienia każdego wiązałbym jednak z jakimiś uwarunkowaniami finansowymi. Ustalilibyśmy ile (oczywiście bez przesady, ale z rozsądkiem i warunkach mikronacyjnych) mogłoby kosztować takie umocnienie, jaki byłby czas realizacji budowy. Nie chodzi o okres kilku miesiecy czy lat, ale samo założenie, że coś jest budowane np. tydzień czy dwa daje już poczucie wartości i oczekiwania (Trzeba zastanowić się nad priorytetowym budowaniem strategicznych, a dopiero później następnych fortów).
Tutaj się nie wypowiadam... ja prosty żołdak jestem. Ekonomia mnie przerasta... zostawię to innym.
Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 10:42 Tutaj także widzę potencjał do rozwoju budownictwa, wszak mamy potężną firmę budowlaną EdelBau, gdzie można by się pobawić w rozwój technologiczny betonu etc.
Wiem, że to jednak nie przejdzie, bo fortyfikacje i umocnienia trzeba stawiać na "już".
A co ten EdelBau to betonu mieszać nie umie? Żelbeton to też nie jest "technologia kosmiczna"... Pręty stalowe (pospawane) i beton. Toć to nie filozofia i w latach międzywojennych jak najbardziej znana technologia... nawet w tzw. "komunie" z tego bloki mieszkalne stawiali (mieszkam w takim... bo tylko na takie mieszkanie było mnie stać bez głupich kredytów... na zasadzie życiowej może i biednie, ale bez długów) i dlatego obecnie w tej (tfu) Ukrainie się nie rozpadają po trafieniu jakimś szajsem tylko sobie stoją "z dziurą" (ceglane by się rozpadły). Bo to są takie "prawie bunkry"... ta sama technologia, tylko ściany cieńsze.

Dam im projekty to chyba będą "umić" to wykonać?
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Co do tej bomby, to tak, znam zasadę, jeden ładunek rozpieprza jak największą dziurę, reszta penetruje. Mniejsza o to, chyba o tą własnie mi chodziło.
Ronon Dex pisze: 19 kwietnia 2024, 14:11 Tutaj się nie wypowiadam... ja prosty żołdak jestem. Ekonomia mnie przerasta... zostawię to innym.
Żołdak nie żołdak, ale fabuła się musi zgadzac. ;)

Ronon Dex pisze: 19 kwietnia 2024, 14:11 A co ten EdelBau to betonu mieszać nie umie? Żelbeton to też nie jest "technologia kosmiczna"... Pręty stalowe (pospawane) i beton. Toć to nie filozofia i w latach międzywojennych jak najbardziej znana technologia... nawet w tzw. "komunie" z tego bloki mieszkalne stawiali (mieszkam w takim... bo tylko na takie mieszkanie było mnie stać bez głupich kredytów... na zasadzie życiowej może i biednie, ale bez długów) i dlatego obecnie w tej (tfu) Ukrainie się nie rozpadają po trafieniu jakimś szajsem tylko sobie stoją "z dziurą" (ceglane by się rozpadły). Bo to są takie "prawie bunkry"... ta sama technologia, tylko ściany cieńsze.
Jasne, że umie, nawet bardzo. Po prostu zapaliła mi się lampka do fabularyzacji, ale nie sadzę, że będziemy tutaj bawić się w "rozwój" betonu. Tak tylko rzuciłem, że może ktoś był by chętny. Zapominamy, nie było tematu. Umiemy robić żelbetowe konstrukcje. :D
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: 7. Pułk Forteczny

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 16:21 Co do tej bomby, to tak, znam zasadę, jeden ładunek rozpieprza jak największą dziurę, reszta penetruje. Mniejsza o to, chyba o tą własnie mi chodziło.
Chodzi o to, że jak bomba lub ciężki pocisk artyleryjski (stromotorowy) wniknie w grunt tuż przy fortyfikacji to wybuchając uszkodzi fundamenty. Stąd budowa płyt/osłon przeciwybuchowych (czy jak to tam zwano, bo zwano różnie), które powodują, że pobliska bomba czy ciężki pocisk wybucha z zasadzie powierzchniowo, bez zagłębienia się w grunt.
Heinz-Werner Grüner pisze: 19 kwietnia 2024, 16:21
Ronon Dex pisze: 19 kwietnia 2024, 14:11 Tutaj się nie wypowiadam... ja prosty żołdak jestem. Ekonomia mnie przerasta... zostawię to innym.
Żołdak nie żołdak, ale fabuła się musi zgadzac. ;)
W fabule możesz na mnie liczyć... w zabawie w ekonomię (moje zdanie jest takie, że w mikro jest bez sensu - bo tu rządzi narracja), niekoniecznie.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
ODPOWIEDZ

Wróć do „3. Division der Landstreitkräfte”