Biały goniec jest symbolem klubu szachowego w Edelweiss, którego zadaniem jest propagowanie szachów. Rywalizacja jest ważna, ale liczy się przede wszystkim dobra zabawa.
W ramach działalnosci klubowej odbywają się różne zawody, pod różnymi egidami.
Sophie pisze: ↑11 maja 2024, 20:47
Powiem szczerze, ostatni turniej nie poszedł po mojej myśli. Na początku problemy techniczne, a następnie dziwne zdarzenia już podczas trwania turnieju. Dlatego też chciałabym przedyskutować jedną ważną kwestię: Zachowujemy formę turniejów czy zmieniamy? Jeśli większość będzie za zmianą, to mam w sumie dwa pomysły:
1. Turniej całomiesięczny, gdzie każdy z każdym musi rozegrać po jednej partii w czasie 5 +1. Czas na rozegranie takich meczy to cały miesiąc. (To raczej opcja, która byłaby ciekawa, aczkolwiek wyczerpująca ze względu na liczbę gier oraz rozstrzał czasowy, więc to raczej nie przejdzie)
2. Turniej półgodzinny, w czasie 5 +1 lecz nie w formie areny, a systemu szwajcarskiego.
Zapraszam do dyskusji
@Alfred Fabian @Trotyl @Andrzej Fryderyk @Joachim Cargalho
Dziękuję za oznaczenie xd
Ja się dostosuję, raczej nie mam problemu z czasem czy dużą liczbą partii, szczególnie że i tak walczę o ostatnie miejsce
Ambasador Księstwa Sarmacji
Zastępca Samozwańczego Sekretarza Mikroświatowej Unii Piłkarskiej
Były Kanclerz Księstwa Sarmacji
Prezes VfB 1923 Wolkenbad
Sophie pisze: ↑11 maja 2024, 20:47
Powiem szczerze, ostatni turniej nie poszedł po mojej myśli. Na początku problemy techniczne, a następnie dziwne zdarzenia już podczas trwania turnieju. Dlatego też chciałabym przedyskutować jedną ważną kwestię: Zachowujemy formę turniejów czy zmieniamy? Jeśli większość będzie za zmianą, to mam w sumie dwa pomysły:
1. Turniej całomiesięczny, gdzie każdy z każdym musi rozegrać po jednej partii w czasie 5 +1. Czas na rozegranie takich meczy to cały miesiąc. (To raczej opcja, która byłaby ciekawa, aczkolwiek wyczerpująca ze względu na liczbę gier oraz rozstrzał czasowy, więc to raczej nie przejdzie)
2. Turniej półgodzinny, w czasie 5 +1 lecz nie w formie areny, a systemu szwajcarskiego.
Zapraszam do dyskusji
@Alfred Fabian @Trotyl @Andrzej Fryderyk @Joachim Cargalho
Dziękuję za oznaczenie xd
Ja się dostosuję, raczej nie mam problemu z czasem czy dużą liczbą partii, szczególnie że i tak walczę o ostatnie miejsce
Przepraszam, ale spamiętanie kto mógłby być zainteresowany tematem do najłatwiejszych zadań dla mnie nie należy.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑11 maja 2024, 23:20
@Trotyl ma - Izabela Trotylska, a Anglov każdoroazowo prosił o przelanie jego części nagród na konto...Izabeli.
Sorki, że tak późno. Ja uważam, że format 1-miesięcznego turnieju, gdzie każdy ma zagrać z każdym będzie fair. Arenka na pół godziny to za krótko, a przy nieparzystej i niskiej liczbie graczy wychodzi dosyć niesympatycznie. A i zainteresowanie byłoby większe, to jednak nie jest rajd, gdzie trzeba zaangażować się raz na jakiś czas na kilka sekund, to jednak całkiem spory kawałek życia.
Alfred Fabian pisze: ↑20 czerwca 2024, 22:31
Sorki, że tak późno. Ja uważam, że format 1-miesięcznego turnieju, gdzie każdy ma zagrać z każdym będzie fair. Arenka na pół godziny to za krótko, a przy nieparzystej i niskiej liczbie graczy wychodzi dosyć niesympatycznie. A i zainteresowanie byłoby większe, to jednak nie jest rajd, gdzie trzeba zaangażować się raz na jakiś czas na kilka sekund, to jednak całkiem spory kawałek życia.
W sumie słuszna uwaga. Mi kompletnie przeleciał turniej, bo miałam wyjście i oczywiście przypomniałam sobie o nim dopiero jak się skończył. A taki format, że miesiąc albo może 2 tygodnie by też nie przedłużać gdzie zawodnicy mają się umawiać na rozgrywki między sobą, a następnie po zebraniu wyników może jakaś drabinka pucharowa też w pewnym zakresie czasowym...
Ja bym nawet odpuscił drabinkę, w przypadku każdy na każdego it's fair enough. A na okres miesiąca - to już w szczególności. Do wyznaczenia zwycięzcy można uzyć programu do systemów szwajcarskich i wprowadzić tyle rund ile graczy - 1, bo tutaj będzie trzeba tylko później wklepać trochę tych danych do systemu.
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I, Król-Senior Związku Winkulijskiego
Frau Sophie zasugerowała szybkie i spontaniczne turnieje, właśnie po to by te co były robione do tej pory nie przeciągały się. To alternatywa, która oczywiście dla mnie też ma swoje minusy. Jednak dla prawdziwych pasjonatów królewskiej gry czas pewnie nie ma takiego znaczenia. Wiaodmym jest, że czasem coś wypadnie, ale z drugiej strony każdy turniej ma też swój urok.