Edelweiss to dolina otoczona z każdej, ale to dosłownie każdej strony, wysokimi górami. Od setek lat nikt nie zastanawiał się co jest za nimi, bo nie było i takiej potrzeby. Rozwój technologii i chęć zdobycia górskich przełęczy i ich najwyższych punktów zakwitła w mieszkańcach dopiero niedawno. Zdobądź jeden ze szczytów, a zostaniesz zapisany w annałach na zawsze...
„Świat wartości w górach jest prosty i przejrzysty dla każdego. Ale jest to absolut piękna i estetycznych doznań. Nie chcesz, nie jedziesz. Nie jedziesz, nie widzisz. Nie widzisz, nie przeżywasz. Wybór należy do ciebie.” – Piotr Pustelnik
Ach jak tu pięknie! Ośnieżone szczyty, słońce, które pwooduje dopływ energii aż w nadmiarze i to świeże górskie powietrze! Tutaj chce się żyć!
Edelweiss to przepiękna kraina pełna zapierających dech w piersiach krajobrazów. Stąd naprawdę ciężko wyrwać się z własnej, nieprzymuszonej woli, dlatego założyliśmy sobie, jako jej mieszkańcy, że nie opuścimy jej nigdy...
Brzmi troszkę tajemniczo, ale do sedna...
Jeśli zamierzasz (realnie) zaniechać działań w dolinie, z zamiarem powrotu to napisz, że "wychodzisz w góry"! Miejmy nadzieję, że zachłyśniesz się inspiracją, a "duch gór" pomoże trafić Tobie z powrotem na bezpieczne ścieżki doliny, zwanej szarotkową...
Joachim Cargalho pisze: ↑20 listopada 2024, 20:43
Wyjeżdżam. Może do Samundy.
Voxlandzkiej części czy tej "niepodległej"? Bo w Voxlandzkiej mam biznes do realizacji więc może jakieś safari?
A to są dwie???
[/quote]
Na chwilę obecną jest jedna, nikt nie pytał o zgodę używania nazwy czy innych treści charakterystycznych tylko dla ZKS.
Nie ma strony? Błąd w myśleniu, są archiwa i brak sklerozy. Wszelkie inne Samundy są plagiatem i zwykłym chamstwem.
Dziękuję.
Niestety, musze ograniczyć moją obecność w Kotlinie na najbliższe dni. Postaram się wziąc udział w statkach i w triathlonie, ale to jedyne, co mogę z siebie dac. Szkoda, że akurat w okresie Roztopów, ale real nie wybiera. Bawcie się dobrze!
Gaetano Kohlmeise pisze: ↑05 marca 2025, 14:02
Niestety, musze ograniczyć moją obecność w Kotlinie na najbliższe dni. Postaram się wziąc udział w statkach i w triathlonie, ale to jedyne, co mogę z siebie dac. Szkoda, że akurat w okresie Roztopów, ale real nie wybiera. Bawcie się dobrze!
Mnie tym bardziej przykro. Szkoda, wielka szkoda. Trzymam kciuki za szybki powrót z gór!
Targersdorf Borisz pisze: ↑16 marca 2025, 08:52
Ja tylko chce uspokoić, że wrócę przed 24 marca.
Powinienem być 20/21 marca już obecny na posterunku sekretarza ds piłki kopanej.
Chwała Hrabiemu!
Gaetano Kohlmeise pisze: ↑16 marca 2025, 11:00
To ja tak gwoli informacji - od wczoraj wróciłem do żywych, szkoda że akurat w momencie zakończenia Schmelzfest
Oficjalnie się zakończył, ale niekoniecznie musimy od razu zwijać manele.