KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Edelweiss NachrichtenAgentur (ENA) ma spełniać rolę komunikatora Szarotkowej Krainy ze światem zewnętrznym. Chcesz się dowiedzieć co się dzieje w innej części mikroświata? Zajrzyj właśnie tu!
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Rumburak Jokerman Stempel
Posty: 181
Rejestracja: 05 czerwca 2022, 21:37
Lokalizacja: U-Boot-Stadt

ODZNACZENIA

KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Post autor: Rumburak Jokerman »

Obrazek

Odcinek 4
Siedmiu wspaniałych w jednym baraku


11th of Septober, 5505

Na wieczór Isabella dostała ataku serca. Nie złośliwy leoto, to nie od prób poczęcia Chlewetyka. Po prostu ktoś był genialny i przyprawił pieczonego lisa narkotykami. Nie będę mówił kto (po cichu wskazuje czerwoną, rogatą kobietę). Orjonowi na szczęście udało się ją odratować

Obrazek
Obrazek

Jeszcze przyleźli Impidzi z Voxlandu. Tylko ich brakowało do szczęścia.

Obrazek
Obrazek

Wywiązał się pojedynek na łuki. W tym czasie jeden z napastników postanowił podpalić studnię.

Obrazek
Obrazek

O północy było po wszystkim. Pięciu zabitych, jeden ranny trafił do "hotelu". Heinz ranny nieco - kilka draśnięć, stracił jeden palec, jedna ze strzał trafiła go w wątrobę.
Heinz w trybie Rambo pisze:I tak była Schaden od alkoholu
Obrazek

12th of Septober, 5505
Z powodu bólu Heinz wpadł w cug... kofeinowy. Pił kawę co pół godziny. Złośliwi twierdzą, że to tak jak zawsze, tylko znalazł teraz wymówkę.

Obrazek

Tymczasem Orjon z Isabellą urządzili sobie uroczą pogawędkę. Na tyle uroczą, że Orjon dostał kilka ciosów i skończył na podłodze nieprzytomny.

Obrazek


13th of Septober, 5505
Przybyła karawana ze Skarlandu. Za dużo nie szło przehandlować. Gruner kupił parę ziół.

Obrazek

1st of Decembary, 5505
Przyszła zima. Na dworzu aż -19. Orjon zastanawia się, czy zacząć zakładać czapkę. Mija drugi miesiąc od wylądowania na tym zadupiu w tej pięknej górskiej dolinie.

Heinz oświadczył się Isabelli. Co gorsze - diablica je przyjęła.

Obrazek

Po południu Kurator (v. 2.0) przekonał jednego z jeńców do Kultu Matki Prokrastynacji. Przekonanie go do zarejestrowania przyłączenia się do Leocji zbliżało się coraz bardziej.

Obrazek

Później przyszła karawana z Hawilandu. Isabella zachowała się jak rasowa dyplomatka - najpierw zwyzywała, a potem pobiła jedną z jej członków. Tylko nie wzięła pod uwagę, że sama może dostać oklep. Orjon musiał ją zanieść do baraku i opatrzyć
Isabella bez jednego zęba pisze:Dałam jej fory! Następnym razem użyje pazurów.
Obrazek

2nd of Decembary, 5505
Heinz stwierdził, ze pobawi się w Christana Greya i urządzi sesję 365 dni biczowania na więźniach.

Heinz pisze:Kici, kici. Chodźcie mein Kätzchen.
Obrazek
Obrazek

Zanim zatłukł więźniów na śmierć, Isabella wymierzyła mu solidny cios (a nawet trzy) aż oprzytomniał.

Obrazek

3rd of Decembary, 5505
Dwa dni temu był upał. Dzisiejszego poranka było ledwie -26

Ogólnie cisza i spokój przed burzą...


5th of Decembary, 5505

W nocy wylądował statek... Fungoidów. Takich chodzących grzybów (nie mylić z założycielami Leocji). Może i nie byłoby z tym problemu, gdyby nie fakt, że ustrojstwo zatruwa zarodnikami całą okolicę.
Duch Helwetyka w osobie Heinza pisze:Niech ktoś kiedyś się tym zajmie
Obrazek
Obrazek

6th of Decembary, 5505

W nocy nad doliną znowu doszło do wybuchu... Nastąpiła katastrofa statku.
Jeden z fragmentów o mało nie zabił Heinza. Potem rozbił się blok z kapsułami kriosnu. Dwójka z rannych uciekła, trójka wylądowała w baraku, gdzie Orjon ich opatrzył.

Obrazek

Poza tym oberwały kuchnia i więzienie, na które zwalił się fragment kadłuba. Jeden z więźniów zwiał.
Orjon zdziwiony, że ktoś może chcieć uciec z Leocji pisze:A mówiłem, żeby go zarchiwizować od razu?!
Obrazek

Jeden z rannych postanowił dołączyć do kolonii.
Heinz wychodzący ze śpiwora (ciepłego) pisze:No fajnie, wilkomenn, jesteś od dzisiaj Sheldon Anszlus Robingren. A teraz do arbeit
.

Obrazek

Nie udało się jednak nawrócić nowego nabytku.
Potem kolejni rozbitkowie się ocknęli i stwierdzili, że gorzej i tak już nie będzie Leocja to ich wymarzony dom.
Franklin Garamond (v 2.0) dołączył więc do kolonii. Niestety miał jedną wadę - uważał, że moc przyjaźni jest lepsza niż przemoc i stanowczo odmówił udziału w potencjalnych walkach.
Franklin rysujący serduszko na śniegu pisze:Jakoś Majkel Dżekson potrafił powstrzymać żołnierzy dotykiem!
Sorcha Raven - Mistrzyni młotka i dłuta. Wykopie tunel, wstawi tam łóżko, a na koniec nasra postawi rzeźbę. Może nawet z kamienia. Wada? Drewniana stopa. Bo oryginalną gdzieś straciła, ale nie chciała powiedzieć gdzie.
Orjon pisze:Kto wybrzydza, ten (CENZURA PREWENCYJNA na podstawie Ustawy nr 2137 o Byciu Miłym do Porzygu, art. 420, punkt 69, podpunkt 67. Podpisano - Prefekt Sarmacji)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

8th of Decembary, 5505
Isabella zorganizowała imprezę. Ale taką porządną
Isabella (1,5 promila we krwi) pisze:KTO MA ALKOHOL LUB DRAGI MOŻE WEJŚĆ!!!
Wada? W kolonii cała robota leży odłogiem praca czeka na błogosławieństwo Marki Prokrastynacji. Zaleta? Anszlus zagadał do Raven i są teraz parą
Anszlus (brakło podziałki w alkomacie) pisze:Jeszzzzteś pienkna... jak.... jakk pienka ałrorora....
Obrazek

Heinz tymczasem zachęcił w końcu jedynego jeńca, do przyłączenia się. Impid, Daniel January.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Rumburak czytający ze swojego kajetu pisze:Impidzi zostali stworzeni z myślą o życiu na pustyni. Są absurdalnie szybcy (szybsi niż obrażeni mikronauci zakładający kolejną yoyonację), bez problemu znoszą piekielne temperatury i potrafią zionąć ogniem z pyska, bo najwyraźniej natura uznała, że to wciąż za mało.

Na piasku czują się jak u siebie. Poza nim… no cóż, zaczynają się schody. W innych środowiskach radzą sobie już średnio, a rolnictwo to dla nich raczej egzotyczna teoria niż realna umiejętność. Uprawa roli i impidi to relacja oparta na wzajemnym niezrozumieniu.

W walce dystansowej są koszmarem. Strzelają, podpalają i generalnie robią syf szybciej, niż przeciwnik zdąży zadać sobie pytanie „co tu się właściwie dzieje”. Problem pojawia się w zwarciu, gdzie ich fizyczna kruchość wychodzi na jaw i nagle okazuje się, że bycie szybkim nie zawsze wystarcza.

Taktyka bojowa impidów jest prosta, elegancka i kompletnie pozbawiona subtelności:
szybkie podejście, zapalające piekło i chaos. Korzystają zarówno z ręcznych broni ogniowych, jak i z własnej biologicznej zdolności do siania płomieni. Może i podpalają zarówno wrogów, jak i sojuszników, ale za to w jakim stylu!
Obrazek
Obrazek

* Kiedy następna impreza?
* Kto będzie najgłośniej chrapać w baraku?
* Czy ktoś pamięta o statku fungoidów?
* A tym bardziej o rannym uchodźcy z poprzedniego odcinka?

Odpowiedzi na te i inne głupoty - w kolejnym odcinku
Występują:
@Heinz-Werner Grüner
@Orjon Surma
@Isabella M. Neumann-Swann
@Sheldon Anszlus Robingren
@daniel von tauer-krak
@Franklin Garamond
@Sorcha Raven v.d. Bjørk

Jeśli ktoś chce "zobaczyć" jak ejaje widzą jego postać, to zapraszam tutaj. Nie będę spamował, bo Herr Oberhaupt straci resztki cierpliwości do mnie :D
(-) Rumburak Jokerman

Kubański pisarz eseista, pan od brzydkich komiksów
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21579
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

@John Rasmusen
O północy było po wszystkim. Pięciu zabitych, jeden ranny trafił do "hotelu". Heinz ranny nieco - kilka draśnięć, stracił jeden palec, jedna ze strzał trafiła go w wątrobę.
Palec to mam uszkodzony od paru lat - rozerwało go na pół - a wiec się zgadza, ale żeby wątroba od strzały? Od 25 lat myślałem, że to przez alkohol. :D :D :D
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Rumburak Jokerman Stempel
Posty: 181
Rejestracja: 05 czerwca 2022, 21:37
Lokalizacja: U-Boot-Stadt

ODZNACZENIA

Re: KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Post autor: Rumburak Jokerman »

Heinz-Werner Grüner pisze: 16 stycznia 2026, 21:48 @John Rasmusen
Od 25 lat myślałem, że to przez alkohol. :D :D :D
Bo to ta opowieść w stylu "tę bliznę mam od szrapnela jak byłem na III turze w Afganistanie". A tak naprawdę to po pijaku zahaczył o drut wystający z płotu :D
(-) Rumburak Jokerman

Kubański pisarz eseista, pan od brzydkich komiksów
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21579
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

John Rasmusen pisze: 16 stycznia 2026, 22:06
Heinz-Werner Grüner pisze: 16 stycznia 2026, 21:48 @John Rasmusen
Od 25 lat myślałem, że to przez alkohol. :D :D :D
Bo to ta opowieść w stylu "tę bliznę mam od szrapnela jak byłem na III turze w Afganistanie". A tak naprawdę to po pijaku zahaczył o drut wystający z płotu :D
A to się zgadza... Esperal, jeszcze esperal wygryzłem. ;)
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Rumburak Jokerman Stempel
Posty: 181
Rejestracja: 05 czerwca 2022, 21:37
Lokalizacja: U-Boot-Stadt

ODZNACZENIA

Re: KAC POLLIN 04 [RimWorld]

Post autor: Rumburak Jokerman »

Heinz-Werner Grüner pisze: 16 stycznia 2026, 22:19
John Rasmusen pisze: 16 stycznia 2026, 22:06
Heinz-Werner Grüner pisze: 16 stycznia 2026, 21:48 @John Rasmusen

Bo to ta opowieść w stylu "tę bliznę mam od szrapnela jak byłem na III turze w Afganistanie". A tak naprawdę to po pijaku zahaczył o drut wystający z płotu :D
A to się zgadza... Esperal, jeszcze esperal wygryzłem. ;)
Jaki esperal, jaki esperal?! Tego się głośno nie mówi. Odłamek zębami wyciągałem!
(-) Rumburak Jokerman

Kubański pisarz eseista, pan od brzydkich komiksów
ODPOWIEDZ

Wróć do „Agencja Informacyjna Edelweiss (ENA)”