
I tak gotowi... Do startu i start! Lady Szybki Obcas znowu użyła swojej magicznej szminki i potem wysłała buziaka do Pana Wąsa Cerdy... Gdy już się zbliżał, on wziął biblię i powiedział głośno.

-Pan Wąs Cerda: NIE CUDZOŁÓŻ!
I wtedy nagle ten buziak się ulotnił. Ta była wkurzona i mówi ostrym dominującym głosem.
-Lady Szybki Obcas: Taki jesteś mądry? Zamiast przyjąć buziaka to wolisz się modlić? Skoro nie chcesz buziaków, to zobaczymy co powiesz na to!
Wyciąga pełno pudełek Zalando ze szpilkami...

Po czym bierze je i po kolei rzuca w Pana Wąsa Cerde.

Ten gdy dostał, jedną, drugą, trzecią i kolejną szpilką w łeb, to zjechał na bok i się wderzył w fontannę...
Z kolei Lady Szybki Obcas w końcu się uśmiechnęła i potem minęła metę i wygrała swój kolejny wyścig!
--------------------------
A tymczasem Potężny Marudziak Espada.
-Potężny Marudziak Espada: Ona jeszcze nie wie co ją czeka haaaahaahahaha!

CDN...
@Femme Mystere @Juan de la Cerda @Albert Fryderyk de Espada


