Jako inicjator wydarzenia, także w Edelweiss chciałbym stale informować co i jak się dzieje w sferze rajdowej...
Jak na razie na sucho przenosić będę posty, ale liczę, na pełną komitywę z Waszej strony również.
W związku z problemami realnymi prezentacja kalendarza na sezon IV następuje dopiero dzisiaj…
Najpierw zajmijmy się tym co już było. Wydarzeniem inaugurującym sezon było XX-lecie Księstwa Sarmacji, które w ten sposób chciało uhonorować okrągłą rocznicę. Jednym z wydarzeń był właśnie rajd. Po niezwykle zaciętym boju, o włos, zwycięzcą okazał się Herr @Helwetyk Romański…
Joachim Cargalho pisze: ↑27 czerwca 2024, 22:55
To już lada moment. Mam nadzieję, że rajd EDL jeszcze w tym roku. Czy to pora na pierwszy wyścig w środku tygodnia?
Nie wiem czy w tym roku, ale jeden rajd ma przewidziany na tydzień. W końcu.
Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑27 czerwca 2024, 22:58
Tak z ciekawości kiedy można się spodziewać rozpiski @Heinz-Werner Grüner ?
No własnie nie wiem, bo nie mam jeszcze odzewu od np. Leocji. @Helwetyk i @Franklin Garamond jeszcze mi nie okreslili się poza groźbami.
Planuje ogłaszać, jak zawsze w lipcu, sierpniu cały terminarz, a regulamin dopiąć na realnym zjeździe, bo tak chyba będzie mi łatwiej.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑28 czerwca 2024, 10:05
No własnie nie wiem, bo nie mam jeszcze odzewu od np. Leocji. @Helwetyk i @Franklin Garamond jeszcze mi nie okreslili się poza groźbami.
Jak co roku, koniec listopada/początek grudnia? Żeby było na czym się ślizgać.
(—) Franklin Garamond, Namiestnik Palatynatu Leocji
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑28 czerwca 2024, 10:05
No własnie nie wiem, bo nie mam jeszcze odzewu od np. Leocji. @Helwetyk i @Franklin Garamond jeszcze mi nie okreslili się poza groźbami.
Jak co roku, koniec listopada/początek grudnia? Żeby było na czym się ślizgać.
Nie dość, że zgłaszają się na koncu to jeszcze warunki czasowe by chcieli mieć pod siebie. No co za tupet!
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑28 czerwca 2024, 10:05
No własnie nie wiem, bo nie mam jeszcze odzewu od np. Leocji. @Helwetyk i @Franklin Garamond jeszcze mi nie okreslili się poza groźbami.
Jak co roku, koniec listopada/początek grudnia? Żeby było na czym się ślizgać.
Nie dość, że zgłaszają się na koncu to jeszcze warunki czasowe by chcieli mieć pod siebie. No co za tupet!