TELEGRAM INFORMACYJNY
Propsuję mocno. A tablica to już w ogóle kusi by mieć granicę z SzarotkamiHelwetyk pisze: ↑04 czerwca 2022, 03:31Oczywiście, nie mamy gór w Leocji, ale zdecydowanie ważniejsze jest to, o czym Herr Oberhaupt napisał na początku cytatu. Granice lądowe mają potężny, niewykorzystany w mikroświecie potencjał narracyjny. Moglibyśmy zajebiście genialnie pociągnąć konwencję sąsiedzką (a i wspólne systemy są przecież niewykluczone…). Pierwszy potencjalny konflikt jest już obiecany.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 czerwca 2022, 12:22 Cała zabawa w naszym edelwajskim kotle jest wtedy kiedy mamy z kim prowadzić fabułę. Na razie my nie bedziemy mieć żadnych szmaragdów, dróg budowanych w systemie itd. Mamy naszą szarotkową wyobraźnię, a taki dodatkowy „kompan” w postaci leockiego sąsiedztwa wydaje mi się odpowiedni […]. Gór nie mają, a chcą.
(Przepraszam za ewentualne błędy językowe, Google Tłumacz).


Szanowny Panie Joachimie, bardzo proszę o zwrócenie uwagi, że Herr Romanow to nasz obywatel, a Herr Romański pełni rolę namiestnicze w Palatynacie... Taka mała uwaga.Joachim Cargalho pisze: ↑07 czerwca 2022, 12:07 Ja tam żadnego konfliktu nie prowadziłem. Byłem tylko świadkiem alergicznej reakcji na odmienność zdania.
a jak Namiestnik Romanow sobie już ten skrawek opłotuje, to mam nadzieję, ze będzie wpadać do nas częściej.

Serio?Joachim Cargalho pisze: ↑07 czerwca 2022, 13:10 A oczywiście, że tak jest. To wszystko przez te Edeliebe, które tylko nam w głowie teraz...![]()

Ok. To nie zabieram w takim razie czasu. Trzeba się postarać by Ma'am Augentrost zaimponować.Joachim Cargalho pisze: ↑07 czerwca 2022, 13:16 Ja tworzę walentynkę dla @Femme Mystere, żeby szybciej z gór wróciła. A co?![]()