Znaleziono 102 wyniki

Return

autor: Ignats ik Ruth
14 października 2022, 23:40
Jump to forum
Jump to topic

Re: Sala Klubowa

Joahim von Ribertrop pisze: 14 października 2022, 23:35 A poza tym to Hasła Są Dla Mięczaków!
Jak to w Akademii... :D
autor: Ignats ik Ruth
15 października 2022, 00:00
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Oddając się w objęcia Morfeusza diuk bez Altborka kazał się szoferowi budzić tuż przed północą i tak też został obudzony. Szybko przemył twarz i przebrał garnitur z ciemnoszarej wełny w tenis, w którym tak wygodnie mu się spało, a wcześniej — stresowało na pokładzie samolotu. Zamieniwszy garnitur na...
autor: Ignats ik Ruth
15 października 2022, 00:13
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ognisko pełne smaków...

Anastasia Windsachen pisze: 15 października 2022, 00:09 Do kufli, kieliszków i kiełbachy! Naprzód!
Diuk słyszał te rubaszne okrzyki na opustoszałej ścieżce leśnej. Z tęsknotą pomyślał, że on to może co najwyżej postanowić: „kiełbacha naprzód i golimy Freier-ów”. Zwiesił głowę i ruszył żwawszym krokiem w góry. :A
autor: Ignats ik Ruth
15 października 2022, 01:57
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ognisko pełne smaków...

Heinz-Werner Grüner pisze: 15 października 2022, 00:25 U nas bilokacja jest możliwa!
Ja tego nigdy nie lubiłem w mikro, więc staram się jej nie uprawiać. ;P
autor: Ignats ik Ruth
15 października 2022, 15:44
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Eh... krzaki to dobre do sraki. Wprawdzie słyszał gdzieś z oddali, zza krzaków, głos Joachim Cargalho dokazującego z pastereczkami, ale postanowił się już nie wygłupiać i obrać alternatywną drogą. Skierował się ku ścieżce nieco odchodzącej w prawo (N2), tam dojrzał jednak Joahim von Ribertrop a. Pos...
autor: Ignats ik Ruth
15 października 2022, 19:44
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Cały dzień, a nawet nie przedostałem się w wyższe partie gór. Co za dramat — pomyślał diuk i poddał się niosącej go fali błota, zdając się na własną zręczność (wybieram rozwiązanie C).
autor: Ignats ik Ruth
16 października 2022, 13:53
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Minęła doba, diuk cały uj...ny, a prawie wyszedł był z lasu do dolinki sąsiadującej z ta, z której startował. Był już nieźle wkurzony, marzyła mu się kiełbasa przy ognisku i stare, półroczne, marcowe piwko. No nic to. Podniósł jakiś kostur, zdjął koszulę i związał końce jej rękawów na końcach kija. ...
autor: Ignats ik Ruth
16 października 2022, 19:37
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Jakimś cudem wycieńczony idiotycznymi przygodami z błotem, przez które czuł się głupio we własnych oczach, diuk przedostał się do doliny sąsiadującej z tą, w której zaczął marszrutę. Wyszedłszy z gęstwiny znalazł na jakimś niezbyt szerokim, ale do twardości wydeptanym trakcie, który przypomniał niec...
autor: Ignats ik Ruth
18 października 2022, 17:28
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

Podziwiał przez chwilę ludowe wzory na jej kiecce, szybko jednak ruszył dalej. Napotkał owieczkę, prawdopodobnie zbiegłą dziewczynie, z którą przed chwilą rozmawiał. Chybcikiem-szybcikiem wytarł w jej przemiękką wełnę resztki błota z rąk i twarzy. Z teraz już doskonałym humorem dziarskim krokiem pod...
autor: Ignats ik Ruth
19 października 2022, 19:22
Jump to forum
Jump to topic

Re: Ignats ik Ruth idzie w góry w październiku

W miejscu, w którym się teraz znalazł, szlak wiódł nieco w dół, co — rzecz jasna — powinno ułatwiać wędrówkę. Problem w tym, że diuk wolał jednak wchodzić i wspinać się niż schodzić. To obciążało kolana... Zresztą, utraconą teraz wysokość i tak trzeba będzie odzyskać... Humor poprawił mu się nieco, ...