Władzę zwierzchnią w Edelweiss posiada Oberhaupt. To on czuwa, by "państwo rosło w siłę, a ludziom żyło się dostatniej". W tym miejscu znajduje się jego siedziba. Jeśli masz jakąś sprawę do niego, to dobrze trafiłeś.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑01 lutego 2022, 12:32Co do nazwy z zaproponowanych mnie najbardziej urzeka Schmelzfest (czytamy szmelcfest?), bo to i zabawne i wpadajace w ucho. A pamiętajcie, że nie każdy (w tym ja) znam niem...znaczy się edelweisski.
Tak, wymawia się Szmelcfest Jestem już tak skażona, że nie zauwazyłam w ogóle, że to rzeczywiście śmiesznie brzmi.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑01 lutego 2022, 12:32Jak rozumiem, mógłbym to zostawić Szanownej Pani do wykonania?
Tak, mogę się tym zająć.
Joachim Cargalho pisze: ↑01 lutego 2022, 12:44Ja bym poszedł trochę w kierunku reklamy teaserowej. Stwórzmy jakąś zagadkę dla mikronautów...
Jakie elementy mogłyby się w niej znaleźć?
3xTAK Zagadka brzmi super
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑01 lutego 2022, 12:32Przyszło mi jednak do głowy pewne odkrywanie słowa "EDELWEISS"
Na kilkanaście dni przed zrobić codzienne odkrywanie jednej litery z opisem/grafiką...
E- Emocje -
D- Duma - bycie członkiem naszej społeczności to nie tylko zabawa
E- Eklektyzm - łączenie wszystkiego co sprawia nam radość
L- Lód - śnieżny świat to nasza codzienność
W-
E-
I-
S-
S- Szarotka - nasz symbol, nasze dziedzictwo
To tak na szybciutko i bez zastanowienia... Mamy tyle do roboty, że ho-ho, ale mało konkretów.
W dosłownym tłumaczeniu słowo Edelweiss oznacza "szlachetna biel". Słowo Edel odnosi się do szlachectwa i arystokracji, głównie w kontekście społecznym w odniesieniu do ludzi szlachetnego pochodzenia.
Kolor biel natomiast to kolor czystości.
Można wykorzystać to piękne ujęcie słowa Edelweiss również w kontekście metaforycznym.
No to mamy chociaż nazwę. Szmelcfest oczywiście pisana poprawnie.
Zaraz założe jakiś infomacyjny i zbiorczy temat,bo tutaj jesteśmy już tak porozrzucani,że się strasznie gubię.
Edelweiss jako edel weiss- tak faktycznie, zapomniałem o tym. To rzeczywiście dobry pomysł, ale w jaki sposób chciałaby Szanowna to pokazać? Chodzi tylko o prezentację obrazkową tego co zaproponowałem, czy o teksty, czy o coś jeszcze zupełnie innego? @Femme Mystere
Grüner w natoku obowiązków związanych z ekspansją Edelweiss i otwarciem granic rzadko bywał w Der Sitz.
Dziś przybył na chwilę, poprosił Herr Hagymę by nikt mu nie przeszkadzał,po czym na wszelki wypadek przekluczył drzwi i upewniwszy, że nikt go nie zaskoczy, otworzył barek, nalał małego schnappsa z lokalnego ryneczku po czym przechylił całą szlanicę.
Lekko się otrząsnął, powtórzył czynność raz jeszcze...
-No to do roboty... - rzekł sam do siebie, wyciągając jednocześnie z szuflady szachownicę.
Zasiadł za biurkiem, wyciągnął kartkę papieru, gdzie miał spisane ustawienie figur na planszy,po czym ustawił je według zapisków.
- I jak on mnie pokonał? - zastanawiał się długo...
Minęło zaledwie kilkadziesiąt minut od przybycia do biura Herr Oberhaupta...
-A pier.... to! - zamachnął się ręką i przewrócił figury stojące na szachownicy.
-Idę się zabawić!
Jak powiedział, tak zrobił. Wyszedł z budynku trzaskając ze złości wszystkimi drzwiami zlokalizowanymi na jego drodze. Nie zastanawiają się długo wybrał się do Geheim Hotel.
Oberhaupt miał pełne rece roboty. Jeszcze dziś musiał błyskawicznie udać się do Hirschberg-Joksopolis, na nieoficjalną, roboczą wizytację do Hirschbergii i Weerlandu.
Papiery zalegające na biurku sugerowały, że zadań do wykonania jest całe mnóstwo. -Dosyć tego! - walnął pięścią w stół - Herr Hagyma... Herr Hagyma! -zaczął się wydzierać na swojego asystenta.
-Jest pan. W końcu... Wołać mnie tu Frau Augentrost i tego, no jak mu tam... Herr Cargalho. Tylko prędko! Nie będę przecież całą wieczność siedział za biurkiem. -Aha, Zoltanie, meine freund, Herr Hagymo, wezwij ich i dowiedz wcześniej czy chcieliby objąć stanowiska prawej, czy tam lewej ręki... Wróc do mnie z raportem. Albo nie, niech mi sami powiedzą. Wracam za dwa kwadranse, już tu mają być! - Grüner uśmiechnął się złowrogo i wyszedł z Der Sitz.
OFFTOP: @Joachim Cargalho@Femme Mystere
Chciałbym utworzyć dwa stanowiska doradcze. Potrzebuję informacji czy jesteście zainteresowani. Nie przyjmuje sprzeciwu. Więzienie świeci pustkami
Pomyślcie też nad jakąś fajową nazwą.
Joachim przybył do biura na zawołanie asystenta utrzymania biura Oberhaupta. - Co tam, Herr Gruener? Ty chcesz, żebym Twoją ręką był? No to zdecydowanie lewą, o ile nie jesteś mańkutem! - roześmiał się pod nosem. - Przyznam, że nie potrzebuję żadnego stanowiska, by służyć dobrą lub jakąkolwiek radą. - powiedział i czekał na reakcję rozmówcy.