Krótkie Opowiadania
Regulamin forum
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
Nie znam tematu, ale szczerze to liczyłem, że Muratyk pokona rywala bezproblemowo. Jak to człowiek się może zdziwić...
Re: Krótkie Opowiadania
A widzi Oberhaupt, jak Kiriania zaskakuje....Heinz-Werner Grüner pisze: ↑15 września 2022, 23:20 Nie znam tematu, ale szczerze to liczyłem, że Muratyk pokona rywala bezproblemowo. Jak to człowiek się może zdziwić...
Ogólnie całą walka bardzo mi się podobała, zwłaszcza że te nawiązania do anime jeszcze pogłębiają stereotyp kiriola promowany przez antykiriański świat (tak, świat dzieli się na antykirianski i prokiriański, nie wiedzieliście?), więc i pośmiać się można
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
W życiu bym się nie domyślił, że to jest bazowane na anime, gdyby Frau Augentrost i Szanowny Pan o tym nie napisaliBolesław domu Kirianóo pisze: ↑15 września 2022, 23:26A widzi Oberhaupt, jak Kiriania zaskakuje....Heinz-Werner Grüner pisze: ↑15 września 2022, 23:20 Nie znam tematu, ale szczerze to liczyłem, że Muratyk pokona rywala bezproblemowo. Jak to człowiek się może zdziwić...![]()
Ogólnie całą walka bardzo mi się podobała, zwłaszcza że te nawiązania do anime jeszcze pogłębiają stereotyp kiriola promowany przez antykiriański świat (tak, świat dzieli się na antykirianski i prokiriański, nie wiedzieliście?), więc i pośmiać się można
P.S. - Jaką tytulaturę stosować wobec Szanownwgo???
- Leszek Ebe-Grüner • Stempel
- Dziedzic
- Posty: 1540
- Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
Tak też dochodzimy do drugiego pojedynku w Brodaty vs Kugar. Ale zanim pierw wypowiedzi.
-Brodaty: Widzę że Kugar dalej się nie nauczył kto jest ich panem. Czas ich w końcu ujarzmić.
-Kugar: Czas wziąć swój topór i uciąć łeb temu Brodatemu. Tak rozpoczniemy krwawą rzeź!
Tak też pojawili się... tym razem na sali tronowej Piotra Romanowa. Brodaty wziął miecz i zaczął nim machać jak szalony mówiąc że cała Nordata jest jego. Jednak Kugar dał mu kopa na łeb, ale Brodaty szybko się ocknął i przeszedł tym razem do defensywy. Kugar uruchamia tryb Barbarzyńcy i robi huczne i mocne ciosy w stronę Brodatego! Brodaty też odpala tryb ,,Nienawiść do Iwana" i skaczę jak baletnica, kręcąc się z mieczem, ale na Kugarze to nie robi wrażenia. Ostatecznie Kugar Skoczył za jego plecy, szybko się odwrócił i trafił 2 siekierami w plecy Brodatego! Brodaty uklęknął, a Kugar na koniec odciął mu łeb! Wygrywa Kugar!
Oto co po bitwie powiedział Kugar:
-Kugar: Tak kończy się wojowanie z Kugarami. I to my podbijemy Nordatę. Nadchodzi czas barbarzyńców!
Czas na trzecią walkę Biały VS Sarmatek. I oczywiście wypowiedzi.
-Biały: Ronon dał mi miecz świetlny. Ale wykorzystam go na później. z Sarmatkiem będzie łatwo.
-Sarmatek: Znowu ten Biały... A mówiłem mu, by był pod moim panowaniem. Ale nie posłuchał i czeka go za to kara.
Miejscem w którym będą walczyć, będzie Tajemniczy Ogród Fatimy.... Na pocżątek obaj panowie udawali słabych i wzięli drewniane miecze. Jednak wtedy Sarmatek powiedział ,,twoja mama" i Biały się wkurzył! Wyrzucił drewniany miecz, by zastąpić go mieczem świetlnym! Sarmatek szybko woła Fatimę ,,Daj mnie te miecze skrytobójców!!!", po czym je mu rzuca. Łapie i szybko biegnie, by wbić sztylety w serce, ale wtedy Biały odskakuje do tyłu i mówi ,,Mam moc STAR WARSÓW, jestem JEDI!" . Biały teraz kontratakował i Sarmatek uciekał krzycząc ,,ŁYSYCH SIĘ NIE BIJE!". Możecie się domyślać co wtedy czuł Biały. W końcu go dopadł i mieczem świetlnym uciął mu wszystkie kończyny jakie miał. Wygrywa Biały!
-Biały: Tak kończą tchórze. Trzeba całemu światu pokazać, że tylko nauki filozoficzne mają sens!
Czas na czwartą i ostatnią walkę tego wieczoru... Ardemska VS Teutonka. Jednak Ardemska coś mówi do Teutonki.
-Ardemska: Ale ja nie chcę z tobą walczyć. Jesteś moją Idolką :C
-Teutonka: Jak nie zawalczymy, to nie wiemy kto przejdzie dalej. A trzeba Białego uspokoić.
-Ardemska: Racja, dlatego się poddaje. Ten zaszczyt oddaję tobie.
-Teutonka: Dziękuje i wiedz, że wszystkie kobiety z Teutonii będą ciebie wspierać! No to Biały szykuj się na lanie!
Wygrywa Teutonka.... Ardemska stulejara.... Ale jakby trafiła na Muratyka albo na Szwaba to by walczyła.... Buuuuuuu.....
Jednak jako że walka wieczoru zakończyła się ekspresowo... To dajemy piątą bonusową walkę! Edek VS Felencjusz!
-Edek: Felencjusz. Czy to nie przypadkiem ten dzieciak, który został wyśmiany przez Muratyka? Dam mu szansę, może dobrze walczy.
-Felencjusz: OJJ TAK BATAWIA WRÓCI! BĘDĘ JĄ RZĄDZIŁ, ZACZYNAJĄC OD POKONANIA JAKIEGOŚ EDKA HAHAHAHA.....
Terenem gdzie będą walczyć jest to Las Edelweiss. Edek się ukłonił w swoim ubraniu z lat 20' XX wieku, a Felencjusz ubrany w piżamę, która miała na sobie dinozaury pokazał mu język. Wtedy Edek powiedział ,,dobra przegiołeś". Wziął go raz a porządnie, siadł z nim przy krześle i zaczął robić lanie skórzanym pasem! Wtedy Felencjusz ,,łeeeee, boli! Już nie chcę rządzić batawią!!! Dobra poddaję się, tylko nie bij mnie tym strasznym pasem!!!". Oczywiście miał czerwoną dupę. A Edek na to ,,Widzisz? I po bólu chłopczyku.". Wygrywa Edek!
-Edek: Felencjusz to Felencjusz, dlatego się nie przygotowywałem na niego i jedynie wziąłem skórzany pas. Ale teraz będą znacznie poważniejsi przeciwnicy i się muszę o wiele bardziej przygotować. W końcu czekają mnie teraz tylko walki na życie i śmierć....
-Brodaty: Widzę że Kugar dalej się nie nauczył kto jest ich panem. Czas ich w końcu ujarzmić.
-Kugar: Czas wziąć swój topór i uciąć łeb temu Brodatemu. Tak rozpoczniemy krwawą rzeź!
Tak też pojawili się... tym razem na sali tronowej Piotra Romanowa. Brodaty wziął miecz i zaczął nim machać jak szalony mówiąc że cała Nordata jest jego. Jednak Kugar dał mu kopa na łeb, ale Brodaty szybko się ocknął i przeszedł tym razem do defensywy. Kugar uruchamia tryb Barbarzyńcy i robi huczne i mocne ciosy w stronę Brodatego! Brodaty też odpala tryb ,,Nienawiść do Iwana" i skaczę jak baletnica, kręcąc się z mieczem, ale na Kugarze to nie robi wrażenia. Ostatecznie Kugar Skoczył za jego plecy, szybko się odwrócił i trafił 2 siekierami w plecy Brodatego! Brodaty uklęknął, a Kugar na koniec odciął mu łeb! Wygrywa Kugar!
Oto co po bitwie powiedział Kugar:
-Kugar: Tak kończy się wojowanie z Kugarami. I to my podbijemy Nordatę. Nadchodzi czas barbarzyńców!
Czas na trzecią walkę Biały VS Sarmatek. I oczywiście wypowiedzi.
-Biały: Ronon dał mi miecz świetlny. Ale wykorzystam go na później. z Sarmatkiem będzie łatwo.
-Sarmatek: Znowu ten Biały... A mówiłem mu, by był pod moim panowaniem. Ale nie posłuchał i czeka go za to kara.
Miejscem w którym będą walczyć, będzie Tajemniczy Ogród Fatimy.... Na pocżątek obaj panowie udawali słabych i wzięli drewniane miecze. Jednak wtedy Sarmatek powiedział ,,twoja mama" i Biały się wkurzył! Wyrzucił drewniany miecz, by zastąpić go mieczem świetlnym! Sarmatek szybko woła Fatimę ,,Daj mnie te miecze skrytobójców!!!", po czym je mu rzuca. Łapie i szybko biegnie, by wbić sztylety w serce, ale wtedy Biały odskakuje do tyłu i mówi ,,Mam moc STAR WARSÓW, jestem JEDI!" . Biały teraz kontratakował i Sarmatek uciekał krzycząc ,,ŁYSYCH SIĘ NIE BIJE!". Możecie się domyślać co wtedy czuł Biały. W końcu go dopadł i mieczem świetlnym uciął mu wszystkie kończyny jakie miał. Wygrywa Biały!
-Biały: Tak kończą tchórze. Trzeba całemu światu pokazać, że tylko nauki filozoficzne mają sens!
Czas na czwartą i ostatnią walkę tego wieczoru... Ardemska VS Teutonka. Jednak Ardemska coś mówi do Teutonki.
-Ardemska: Ale ja nie chcę z tobą walczyć. Jesteś moją Idolką :C
-Teutonka: Jak nie zawalczymy, to nie wiemy kto przejdzie dalej. A trzeba Białego uspokoić.
-Ardemska: Racja, dlatego się poddaje. Ten zaszczyt oddaję tobie.
-Teutonka: Dziękuje i wiedz, że wszystkie kobiety z Teutonii będą ciebie wspierać! No to Biały szykuj się na lanie!
Wygrywa Teutonka.... Ardemska stulejara.... Ale jakby trafiła na Muratyka albo na Szwaba to by walczyła.... Buuuuuuu.....
Jednak jako że walka wieczoru zakończyła się ekspresowo... To dajemy piątą bonusową walkę! Edek VS Felencjusz!
-Edek: Felencjusz. Czy to nie przypadkiem ten dzieciak, który został wyśmiany przez Muratyka? Dam mu szansę, może dobrze walczy.
-Felencjusz: OJJ TAK BATAWIA WRÓCI! BĘDĘ JĄ RZĄDZIŁ, ZACZYNAJĄC OD POKONANIA JAKIEGOŚ EDKA HAHAHAHA.....
Terenem gdzie będą walczyć jest to Las Edelweiss. Edek się ukłonił w swoim ubraniu z lat 20' XX wieku, a Felencjusz ubrany w piżamę, która miała na sobie dinozaury pokazał mu język. Wtedy Edek powiedział ,,dobra przegiołeś". Wziął go raz a porządnie, siadł z nim przy krześle i zaczął robić lanie skórzanym pasem! Wtedy Felencjusz ,,łeeeee, boli! Już nie chcę rządzić batawią!!! Dobra poddaję się, tylko nie bij mnie tym strasznym pasem!!!". Oczywiście miał czerwoną dupę. A Edek na to ,,Widzisz? I po bólu chłopczyku.". Wygrywa Edek!
-Edek: Felencjusz to Felencjusz, dlatego się nie przygotowywałem na niego i jedynie wziąłem skórzany pas. Ale teraz będą znacznie poważniejsi przeciwnicy i się muszę o wiele bardziej przygotować. W końcu czekają mnie teraz tylko walki na życie i śmierć....
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu


Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Re: Krótkie Opowiadania
Na obcej ziemi po prostu Herr BolesławHeinz-Werner Grüner pisze: ↑16 września 2022, 08:02 P.S. - Jaką tytulaturę stosować wobec Szanownwgo???
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
Nie wiem, naprawdę nie wiem na czym Ty się wzorujesz Drogi Leszku, ale oddanie charakteru Edka jest bezbłędne. Taki jest przekaz jaki chciałem przekazywać wszysktim - w pierwszej kolejności zawsze nauka, później niesnaski, głupoty, zabawa. Kocham ten fragment, zastanawiam się czy nie włączyć tej historii do naszego hymnu.Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑16 września 2022, 14:40 Jednak jako że walka wieczoru zakończyła się ekspresowo... To dajemy piątą bonusową walkę! Edek VS Felencjusz!
-Edek: Felencjusz. Czy to nie przypadkiem ten dzieciak, który został wyśmiany przez Muratyka? Dam mu szansę, może dobrze walczy.
-Felencjusz: OJJ TAK BATAWIA WRÓCI! BĘDĘ JĄ RZĄDZIŁ, ZACZYNAJĄC OD POKONANIA JAKIEGOŚ EDKA HAHAHAHA.....
Terenem gdzie będą walczyć jest to Las Edelweiss. Edek się ukłonił w swoim ubraniu z lat 20' XX wieku, a Felencjusz ubrany w piżamę, która miała na sobie dinozaury pokazał mu język. Wtedy Edek powiedział ,,dobra przegiołeś". Wziął go raz a porządnie, siadł z nim przy krześle i zaczął robić lanie skórzanym pasem! Wtedy Felencjusz ,,łeeeee, boli! Już nie chcę rządzić batawią!!! Dobra poddaję się, tylko nie bij mnie tym strasznym pasem!!!". Oczywiście miał czerwoną dupę. A Edek na to ,,Widzisz? I po bólu chłopczyku.". Wygrywa Edek!
-Edek: Felencjusz to Felencjusz, dlatego się nie przygotowywałem na niego i jedynie wziąłem skórzany pas. Ale teraz będą znacznie poważniejsi przeciwnicy i się muszę o wiele bardziej przygotować. W końcu czekają mnie teraz tylko walki na życie i śmierć....
"Jak Felencjusz do Grünerwald toczył się przez morze,
Myślał jednak o Batawii może, o Potworze!
Z całym szacunkiem wolałbym odpowiednio,według tytulatury, ale skoro tak sobie Szanowny życzy.Bolesław domu Kirianóo pisze: ↑16 września 2022, 16:43Na obcej ziemi po prostu Herr BolesławHeinz-Werner Grüner pisze: ↑16 września 2022, 08:02 P.S. - Jaką tytulaturę stosować wobec Szanownwgo???![]()
- Leszek Ebe-Grüner • Stempel
- Dziedzic
- Posty: 1540
- Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
Jako że dawno nie było opowiadań, to myślę że pora je odświeżyć trochę. A dziś przedstawiam...
-Bohater Mag: Joachim Cargalho
-Bohaterka Łuczniczka: Lieselotte Augentrost
-Bohater Wojownik: Heinz-Werner Grüner
-Mędrzec: Ksiądz Juan de la Cerda
-Porwany: Leszek Ebe-Grüner
-Kowal: Norbert de Calatan
-Wiedźma: Sorcha Raven
-Gospodarz Tawerny: Pavel van der Gibson
-Barmanka: Isabela Swann
-Złodziejaszek: Jürgen Voller
-Umierający Kapitan: Albert Fryderyk De Espada
Tak też Łuczniczka Lieselotte poprawiała swoje budy łowcy. Następnie podeszła do Kowala Norbert de Calatana i powiedziała ,,Mam 10 sztuk złota. Jaki mogę kupić sobie za to łuk? O ten Long Battle Bow jest fajny!" po czym Norbert de Catalan głośno się śmieje i mówi. ,,Hahahaha! Ten łuk? Dziewczynko jest on dla ciebie za drogi. Kosztuje 1000 sztuk złota. Ale mogę ci sprzedać Short Bow za te 10 coinsów." I ona zła odpowiada ,,To niemożliwe!" A on jej odpowiada ,,Cena, to cena pani Lieselotte. Bierze pani ten Short Bow czy nie?" I tak z lekkim oburzeniem, ale wzięła Short Bow od kowala, oczywiście wcześniej płacąc 10 coinsów. Następny Mag Joachim Cargalho poszedł po mikstury do Księdza Juana de la Cerdy. Powiedział ,,O to ksiądz! Potrzebuję potki many, posiadasz może?" A ksiądz Juan de la Cerda na to. ,,Niestety mam tylko heal potiony chłopcze... Ale uważaj! Tam jest mnóstwo potworów! Ja bym do tej katedry Rotryjskiej nie wchodził... Wiele złego słyszałem..." Joachim odpowiada ,,To prawda mędrcu. Ale nie mam innego wyjścia. Musimy ocalić wioskę. Oraz odnaleźć syna Heinza, który jest tam gdzieś w lochach i go uratować. Dobrze wrócę tu jak będziesz miał te potiony many.". Następnie sam Heinz-Werner Grüner martwił się o syna... Poszedł do Barmanki Isabela Swann. ,,O tak panie Heinz wielki wojowniku! Te potwory... Są straszne! Słyszałam że w tej Katedrze Rotryjskiej chowają się i z ukrycia zabijają najśmielszych bohaterów!" Po czym Heinz odpowiada. ,,Muszę tam wejść i odnaleźć swojego syna, rozumiesz to kobieto?!" I ta zdziwiona, ale uszanowała zdanie Heinza i powiedziała ,,Tak, ratuj go! Tylko uważaj na wstrętne potwory! Kto wie jakie tam diabelstwa czychają na was!" Po czym Heinz się ukłonił przed Isabelą, i trzymając w ręce Short Sword i w drugiej ręcze tarczę Buckler, to wrócił do swoich przyjaciół. Tak też oni gdy byli tyle, ile mogli być przyszykowani, to Joachim powiedział ,,Miejcie oczy dookoła głowy. Słyszałem od księdza Juan de la Cerdy że w tej katedrze Rotryjskiej są różne rodzaje demonów, szkielety i wiele innych dziwactw.", po czym Heinz odpowiedział ,,Prawda, nie wiadomo co nas tam może spotkać... Ja jednak mimo wszystko jestem przygotowany i za wszelką cenę odzyskam mojego Leszka!" Lieselotte poprawiła swoje włosy i powiedziała ,,O byłeś u mojego najlepszego spowiednika na świecie Juana de la Cerdy?! Tyle rozmów z nim odbyłam... Nie rozumiałam jego ani jednego słowa, ale za sam jego głos jest taki męski!" I poklepała Heinza po ramieniu ,,Nie martw się uratujemy twojego syna. Co prawda dostałem kiepski łuk od całego tego Norberta de Catalana... Ale będzie dobrze, zobaczysz." I w trójke podeszli do wejścia do katedry Rotryjskiej... Przy nim widzieli umierającego kapitana który powiedział swoje ostatnie słowa:
,,Wy którzy tu wchodzicie... Strzeżcie się! Oni wybili całą moją armię... O ile na górnych piętrach były słabsze demony... W lochach przeżyłem tylko ja... To w tej kopalni... Kopalnia... Wulkaniczne demony... To był horror. Mi zostało niewiele czasu... Ale jak wchodzicie... Zawsze używajcie głowy. Tylko mądra walka was uratuje od tych diabelstw bleeeee...
I tak umarł kapitan Albert Fryderyk de Espada...
Zapraszam do czytania. Jak się spodoba, zrobię dłuższą osobną narrację. @Joachim Cargalho @Femme Mystere @Heinz-Werner Grüner @Juan de la Cerda @Norbert de Catalan @Sorcha Raven @Pavel van der Gibson @Isabella Swann @Jürgen Voller i @Albert Fryderyk de Espada
Diablo: Edelweiss i Skarland
W rolach głównych(I bocznych też):-Bohater Mag: Joachim Cargalho
-Bohaterka Łuczniczka: Lieselotte Augentrost
-Bohater Wojownik: Heinz-Werner Grüner
-Mędrzec: Ksiądz Juan de la Cerda
-Porwany: Leszek Ebe-Grüner
-Kowal: Norbert de Calatan
-Wiedźma: Sorcha Raven
-Gospodarz Tawerny: Pavel van der Gibson
-Barmanka: Isabela Swann
-Złodziejaszek: Jürgen Voller
-Umierający Kapitan: Albert Fryderyk De Espada
Tak też Łuczniczka Lieselotte poprawiała swoje budy łowcy. Następnie podeszła do Kowala Norbert de Calatana i powiedziała ,,Mam 10 sztuk złota. Jaki mogę kupić sobie za to łuk? O ten Long Battle Bow jest fajny!" po czym Norbert de Catalan głośno się śmieje i mówi. ,,Hahahaha! Ten łuk? Dziewczynko jest on dla ciebie za drogi. Kosztuje 1000 sztuk złota. Ale mogę ci sprzedać Short Bow za te 10 coinsów." I ona zła odpowiada ,,To niemożliwe!" A on jej odpowiada ,,Cena, to cena pani Lieselotte. Bierze pani ten Short Bow czy nie?" I tak z lekkim oburzeniem, ale wzięła Short Bow od kowala, oczywiście wcześniej płacąc 10 coinsów. Następny Mag Joachim Cargalho poszedł po mikstury do Księdza Juana de la Cerdy. Powiedział ,,O to ksiądz! Potrzebuję potki many, posiadasz może?" A ksiądz Juan de la Cerda na to. ,,Niestety mam tylko heal potiony chłopcze... Ale uważaj! Tam jest mnóstwo potworów! Ja bym do tej katedry Rotryjskiej nie wchodził... Wiele złego słyszałem..." Joachim odpowiada ,,To prawda mędrcu. Ale nie mam innego wyjścia. Musimy ocalić wioskę. Oraz odnaleźć syna Heinza, który jest tam gdzieś w lochach i go uratować. Dobrze wrócę tu jak będziesz miał te potiony many.". Następnie sam Heinz-Werner Grüner martwił się o syna... Poszedł do Barmanki Isabela Swann. ,,O tak panie Heinz wielki wojowniku! Te potwory... Są straszne! Słyszałam że w tej Katedrze Rotryjskiej chowają się i z ukrycia zabijają najśmielszych bohaterów!" Po czym Heinz odpowiada. ,,Muszę tam wejść i odnaleźć swojego syna, rozumiesz to kobieto?!" I ta zdziwiona, ale uszanowała zdanie Heinza i powiedziała ,,Tak, ratuj go! Tylko uważaj na wstrętne potwory! Kto wie jakie tam diabelstwa czychają na was!" Po czym Heinz się ukłonił przed Isabelą, i trzymając w ręce Short Sword i w drugiej ręcze tarczę Buckler, to wrócił do swoich przyjaciół. Tak też oni gdy byli tyle, ile mogli być przyszykowani, to Joachim powiedział ,,Miejcie oczy dookoła głowy. Słyszałem od księdza Juan de la Cerdy że w tej katedrze Rotryjskiej są różne rodzaje demonów, szkielety i wiele innych dziwactw.", po czym Heinz odpowiedział ,,Prawda, nie wiadomo co nas tam może spotkać... Ja jednak mimo wszystko jestem przygotowany i za wszelką cenę odzyskam mojego Leszka!" Lieselotte poprawiła swoje włosy i powiedziała ,,O byłeś u mojego najlepszego spowiednika na świecie Juana de la Cerdy?! Tyle rozmów z nim odbyłam... Nie rozumiałam jego ani jednego słowa, ale za sam jego głos jest taki męski!" I poklepała Heinza po ramieniu ,,Nie martw się uratujemy twojego syna. Co prawda dostałem kiepski łuk od całego tego Norberta de Catalana... Ale będzie dobrze, zobaczysz." I w trójke podeszli do wejścia do katedry Rotryjskiej... Przy nim widzieli umierającego kapitana który powiedział swoje ostatnie słowa:
,,Wy którzy tu wchodzicie... Strzeżcie się! Oni wybili całą moją armię... O ile na górnych piętrach były słabsze demony... W lochach przeżyłem tylko ja... To w tej kopalni... Kopalnia... Wulkaniczne demony... To był horror. Mi zostało niewiele czasu... Ale jak wchodzicie... Zawsze używajcie głowy. Tylko mądra walka was uratuje od tych diabelstw bleeeee...
I tak umarł kapitan Albert Fryderyk de Espada...
Zapraszam do czytania. Jak się spodoba, zrobię dłuższą osobną narrację. @Joachim Cargalho @Femme Mystere @Heinz-Werner Grüner @Juan de la Cerda @Norbert de Catalan @Sorcha Raven @Pavel van der Gibson @Isabella Swann @Jürgen Voller i @Albert Fryderyk de Espada
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu


Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
Mnie się podoba
Fajnie, że jestem łuczniczką. Lubię łuczników i mam nadzieję, że będę strzelać 3 strzałami na raz. Czekam na dalsze losy. Czy zginę, czy przetrwam?
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Leszek Ebe-Grüner • Stempel
- Dziedzic
- Posty: 1540
- Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Krótkie Opowiadania
No i pięknie! Dobra to zrobimy z tego serię, nie wiem jak długo trwać będzie, ale skoro wam się podoba, to już wkrótce...
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu


Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu
