Jeszcze nie wiem do końca co tutaj robię, ale otworzywszy oczy lekko się zirytowałem, że ktoś mi niebo wymalował na biało.W sumie to nawet nie była czysta biel, lekko pożółkła ze starości, lekko różowawa, ot klasyczna nijakość.
Zdziwienie nie opuszczało go. Spojrzał w dół. Nie miał spodni, tylko jakąś sukmanę zarzuconą na ramiona.
- Co u licha?! Ja w szpitalu? - zajrzał do karty pacjenta, dał radę, choć z bólami...
KARTA PACJENTA
Dane osobowe - Heinz W. Grüner
Powód przyjęcia - liczne pogryzienia - ślady walki z watahą wilków ( w oklicy znaleziono 4 martwe zwierzęta)
18.10.1922r. 15:07 - pacjent Grüner trafia na oddział - liczne rany po ugryzieniach, na obu rękach, klatce piersiowej i prawej łydce i stopie.
UWAGI:
Rokowania - sprawdzanie przeciwko wściekliźnie...