Nie przebiera w środkach, by doprowadzić Twój bolid do stanu użyteczności. Nie jest to być może specjalista najwyższej klasy, ale nie da mu się odmówić kreatywności. Zakleić, skleić, coś tam przywiązać, jak przeszkadza to urwać, najwyżej przyspawać. Jak coś jest głupie, a działa to głupie nie jest.
- Panie, to się wyklepie - jak to mawia do swoich klientów, stało się mottem jego warsztatu.
Jeśli coś pójdzie nie tak, szybko można to odkręcić i próbować innej metody, choć sposób ten jest typową metodą na udo - albo się udo, albo się nie udo.
Szansa na wygraną: 1-50 Premia: 4 min Zagrożenie porażki: 51-100 Strata: 4 min Miejsca w warsztacie: 5
Ciężko się skupić, gdy obok zerka taka Dama. - Może się Pani na chwilę odwróci, bo się skupić nie mogę? - zapytał i w tej chwili przypalał jeden z przewodów. - Cholera, zaraz to naprawimy - rzucił, gasząc plomienie jakąś szmatą.
Joachim Cargalho pisze: ↑30 października 2022, 13:32
Ciężko się skupić, gdy obok zerka taka Dama. - Może się Pani na chwilę odwróci, bo się skupić nie mogę? - zapytał i w tej chwili przypalał jeden z przewodów. - Cholera, zaraz to naprawimy - rzucił, gasząc plomienie jakąś szmatą.
Joachim Cargalho pisze: ↑30 października 2022, 13:19
Spawać, spawać... Niech No ja tu najpierw zerknę co się zjeb... To znaczy zepsuło... A może wszystko działa jak należy?
Joachim Cargalho pisze: ↑30 października 2022, 13:19
Spawać, spawać... Niech No ja tu najpierw zerknę co się zjeb... To znaczy zepsuło... A może wszystko działa jak należy?