Część I Wstęp
Gdzieś na obrzeżach Xorphii, w pięknej dolinie otoczonej zewsząd górami, gdzie zieleń traw wszelkich mieni się tysiącami odcieni, gdzie zbłąkane zwierzęta leśne znajdują oazę, a mily jesienny wiatr lubi się zatrzymywać, żyje pewne tajemnicze plemię. Są to ludzie bardzo mili, troskliwi i przede wszystkim pobożni. Ich wiara rózni się jednak od wiary świata dotkniętego ręką rotryjską. Ich bogiem nie jest żadna istotna wszechmocna, wierzą oni bowiem w siłę marzeń. Według ich legend świat nie powstał za sprawą czynów jednej istoty, czy też naukowego Wielkiego Wybuchu; wierzą oni, że świat tworzy się marzeniami. Każda myśl przepełniająca umysł, która jest upragnionym celem człowieka potrafi zmienić świat. Jednak te umiejętności zostały utracone wraz z rozwojem ludzkości. Ludzie zaczęli być chciwi, pragnęli coraz większej potęgi, ich myśli kierowały się ku dobru jednostki, dobru materialnemu. Jedyną ostoją tych wręcz magicznych zdolności pozostała owa dolina



