Wracamy do sprawdzonych standardów.
Za rok 2 dywizja jest nasza!
Mecze reprezentacji
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6087
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21586
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Mecze reprezentacji
Ja bym nie był aż tak krytyczny wobec naszej kadry. Zbieranina grajków nie będzie lepsza od profesjonalnie wyselekcjonowanej kadry np. Sbornej. My w zasadzie skazywani byliśmy, nadal jesteśmy na pozycję nr 10 w dywizji. Tymczasem w tym momencie mieścimy się "na kreską", a więc pozycja 7. Spadają Cesarscy z Niemiec (nota bene pokonali nas dwa razy w zeszłym sezonie), Teutonia i Leocja, które nie ma co ukrywac też są zespołami zdecydowanie lepszymi.Joachim Cargalho pisze: ↑22 stycznia 2023, 23:16 Wracamy do sprawdzonych standardów.
Za rok 2 dywizja jest nasza!
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6087
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Mecze reprezentacji
No właśnie z tego względu to nie krytyka, a racjonalne podejście. W drugiej dywizji bylibyśmy jednym z faworytów do zwycięstwa. Tutaj, no standardem jest jednak porażka.

- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21586
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Mecze reprezentacji
Czyli co, mam specjalnie oduścić końcówkę? Pytam całkiem poważnie. Rozwój zawodników pewnie w drugiej dywizji byłby łatwiejszy.Joachim Cargalho pisze: ↑24 stycznia 2023, 07:48 No właśnie z tego względu to nie krytyka, a racjonalne podejście. W drugiej dywizji bylibyśmy jednym z faworytów do zwycięstwa. Tutaj, no standardem jest jednak porażka.
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6087
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21586
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Mecze reprezentacji
Ocena między sezonowa 24 stycznia 1923r.
Część I
Zespół znajduje się, po jedenastu kolejkach na siódmym miejscu w tabeli (na 10 druzyn). W Pucharze Interkontynentalnym odpadliśmy już w pierwszej rundzie ulegając wysoko Slawonii. Tyle jeśli chodzi o suche fakty. Co więc można powiedzieć o naszej reprezentacji? To, że gramy seriami.
N apoczatek zaliczyliśmy serię aż 6 spotkań bez zwycięstwa, ale następnie rozbijając Leocję, Teutonię i bardziej skromnie Dreamland odmieniamy naszą sytuację. Dziś to właśnie z tymi drużynami toczymy boje o utrzymanie się w Dywizji A. Czas pokaże czy to właśnie ta seria nie pozwoli nam utrzymać się w wyższej klasie rozgrywkowej. Po te serii trzech zwycięstw znów wpadamy w marazm. Słabe występy, ale czy to nie było do przewidzenia? Pokonały nas dwukrotnie Triznondal i Wandystan, trzecia i czwarta siła w obecej piłce mikronacyjnej, zatem porażki powinny być wkalkulowane.
Słaba gra z tymi zespołami nie powinna jednak przekreślać naszego potencjału. Po kolejnych trzech, czterech spotkaniach będziemy wiedzieć już o wiele więcej, gdyż grać będziemy z rywalami bezpośrednio z nami rywalizującymi o miejsce w tabeli. Dodajmy, że te zespoły są w naszym zasięgu.
Przyjrzyjmy się zatem naszej kadrze.
BRAMKARZE
W bramce do wyboru, rutyna, bądź młodzież, zacznijmy, według wszelkich prawideł od starszego.
MARINHO MARIZ (11 belek) – Ten wiecznie uśmiechnięty człowiek jest już u schyłku swojej kariery, ale znając jego świetne wytrenowanie, w szerokiej kadrze Szarotek pozostanie aż do czasu v-Mundialu. Charakterny i świetnie zorganizowany kreator gry obronnej. W tym sezonie nasz numer 1, mimo, że na bluzie bramkarskiej widnieje cyfra 23. Jeśli chodzi o statystyki to zaliczył 3 czyste konta, a obronione strzały ma na poziomie 64%. Przy tej formie Edelweiss wynik jest całkowicie przyzwoity.
ARMIN HOFFMANN (7 belek) – Zawodnik strzegący bramki o zupełnie innych parametrach. Począwszy od wieku, a na zachowaniu kończąc. Bezwłosy młodzieniec słynie z tego, że ma swietny refleks. Czasem jednak gra zbyt arogancko i musi pracować nad poziomem agresji. Nie mniej kluczowy będzie jego rozwój w obecnym sezonie. Jeśli nie przekroczy pewnego szczebla młodzieżowego, to w kadrze za długo nie pogra. W tym momencie ma jednak identyczne statystyki obronionych strzałów co doceniany bardziej Mariz (64%). Podobne osiągnięcia wykazuje cała jego kariera. Po cichu liczę, że zostanie z nami na dalsze lata.
OBROŃCY
WALTER SCHNITZEL (12 belek ) – Charakteryzuje się nie tylko bujną czupryną, ale zdecydowanie należy się skupić na jego opanowaniu. W kadrze gra drugi sezon, ale rzadko podpada sędziom. Gra rozważnie i przez to jest określany jednym z filarów naszej defensywy, niezależnie czy zagramy trzema czy czterema z tyłu.
MAREK TROYANSKY (10 belek) – Nie rzuca się w oczy, ale zdecydowanie w tym sezonie pokazuje, że forma ma olbrzymie znaczenie. Jeden z czterech piłkarzy, który zagrał we wszystkich spotkaniach. Serce zespołu, ale i prawdziwy dżentelmen na boisku, nigdy nie otrzymał nawet żółtej kartki. Na minus na pewno to, że w prawie czterdziestu spotkaniach nie trafił do siatki.
RUPERT BAUDERER (10 belek) – Twardy i silny obrońca, który bierze na siebie najcięższe zadania. Haruje jak wół podczas sesji treningowych, ale także jeden z liderów zespołu. Znany jest również z tego, że ma wiele zachcianek i gra nazbyt ostro. Nie sposób widzieć w nim obojętność, jedna z najbarwniejszych postaci kadry. Z technicznego punktu widzenia to specjalista od stałych fragmentów gry. Nadal jednak bez trafienia do siatki, pomimo 38 spotkań z szarotką na piersi.
FRANZ STOLZMANN (9 belek) – Jeśli mamy mówić o nadziei na przyszłość w defensywie, to właśnie o Franza powinniśmy zaczynać ustalanie składu. Wszechstronność to ogromny znak rozpoznawczy jego umiejętności. Dodając to, że świetnie wykonuje rzuty wolne czy rożne, ale równie dobrze znakomicie je egzekwuje poprzez wyjście w powietrze i strzał głową. W tym sezonie już udowodnił, że nie musi zostawać na własnej strefie boiska, a wbiegnięcie w pole karne rosłego obrońcy przynosi korzyści. Dokonując całkowitej analizy Stolzmanna warto również wskazać, że lubi kiedy zostanie doceniony finansowo, a mecze bez stawki o klubecki za bardzo go nie interesują.
c.d.n.
Część I
Zespół znajduje się, po jedenastu kolejkach na siódmym miejscu w tabeli (na 10 druzyn). W Pucharze Interkontynentalnym odpadliśmy już w pierwszej rundzie ulegając wysoko Slawonii. Tyle jeśli chodzi o suche fakty. Co więc można powiedzieć o naszej reprezentacji? To, że gramy seriami.
N apoczatek zaliczyliśmy serię aż 6 spotkań bez zwycięstwa, ale następnie rozbijając Leocję, Teutonię i bardziej skromnie Dreamland odmieniamy naszą sytuację. Dziś to właśnie z tymi drużynami toczymy boje o utrzymanie się w Dywizji A. Czas pokaże czy to właśnie ta seria nie pozwoli nam utrzymać się w wyższej klasie rozgrywkowej. Po te serii trzech zwycięstw znów wpadamy w marazm. Słabe występy, ale czy to nie było do przewidzenia? Pokonały nas dwukrotnie Triznondal i Wandystan, trzecia i czwarta siła w obecej piłce mikronacyjnej, zatem porażki powinny być wkalkulowane.
Słaba gra z tymi zespołami nie powinna jednak przekreślać naszego potencjału. Po kolejnych trzech, czterech spotkaniach będziemy wiedzieć już o wiele więcej, gdyż grać będziemy z rywalami bezpośrednio z nami rywalizującymi o miejsce w tabeli. Dodajmy, że te zespoły są w naszym zasięgu.
Przyjrzyjmy się zatem naszej kadrze.
BRAMKARZE
W bramce do wyboru, rutyna, bądź młodzież, zacznijmy, według wszelkich prawideł od starszego.
MARINHO MARIZ (11 belek) – Ten wiecznie uśmiechnięty człowiek jest już u schyłku swojej kariery, ale znając jego świetne wytrenowanie, w szerokiej kadrze Szarotek pozostanie aż do czasu v-Mundialu. Charakterny i świetnie zorganizowany kreator gry obronnej. W tym sezonie nasz numer 1, mimo, że na bluzie bramkarskiej widnieje cyfra 23. Jeśli chodzi o statystyki to zaliczył 3 czyste konta, a obronione strzały ma na poziomie 64%. Przy tej formie Edelweiss wynik jest całkowicie przyzwoity.
ARMIN HOFFMANN (7 belek) – Zawodnik strzegący bramki o zupełnie innych parametrach. Począwszy od wieku, a na zachowaniu kończąc. Bezwłosy młodzieniec słynie z tego, że ma swietny refleks. Czasem jednak gra zbyt arogancko i musi pracować nad poziomem agresji. Nie mniej kluczowy będzie jego rozwój w obecnym sezonie. Jeśli nie przekroczy pewnego szczebla młodzieżowego, to w kadrze za długo nie pogra. W tym momencie ma jednak identyczne statystyki obronionych strzałów co doceniany bardziej Mariz (64%). Podobne osiągnięcia wykazuje cała jego kariera. Po cichu liczę, że zostanie z nami na dalsze lata.
OBROŃCY
WALTER SCHNITZEL (12 belek ) – Charakteryzuje się nie tylko bujną czupryną, ale zdecydowanie należy się skupić na jego opanowaniu. W kadrze gra drugi sezon, ale rzadko podpada sędziom. Gra rozważnie i przez to jest określany jednym z filarów naszej defensywy, niezależnie czy zagramy trzema czy czterema z tyłu.
MAREK TROYANSKY (10 belek) – Nie rzuca się w oczy, ale zdecydowanie w tym sezonie pokazuje, że forma ma olbrzymie znaczenie. Jeden z czterech piłkarzy, który zagrał we wszystkich spotkaniach. Serce zespołu, ale i prawdziwy dżentelmen na boisku, nigdy nie otrzymał nawet żółtej kartki. Na minus na pewno to, że w prawie czterdziestu spotkaniach nie trafił do siatki.
RUPERT BAUDERER (10 belek) – Twardy i silny obrońca, który bierze na siebie najcięższe zadania. Haruje jak wół podczas sesji treningowych, ale także jeden z liderów zespołu. Znany jest również z tego, że ma wiele zachcianek i gra nazbyt ostro. Nie sposób widzieć w nim obojętność, jedna z najbarwniejszych postaci kadry. Z technicznego punktu widzenia to specjalista od stałych fragmentów gry. Nadal jednak bez trafienia do siatki, pomimo 38 spotkań z szarotką na piersi.
FRANZ STOLZMANN (9 belek) – Jeśli mamy mówić o nadziei na przyszłość w defensywie, to właśnie o Franza powinniśmy zaczynać ustalanie składu. Wszechstronność to ogromny znak rozpoznawczy jego umiejętności. Dodając to, że świetnie wykonuje rzuty wolne czy rożne, ale równie dobrze znakomicie je egzekwuje poprzez wyjście w powietrze i strzał głową. W tym sezonie już udowodnił, że nie musi zostawać na własnej strefie boiska, a wbiegnięcie w pole karne rosłego obrońcy przynosi korzyści. Dokonując całkowitej analizy Stolzmanna warto również wskazać, że lubi kiedy zostanie doceniony finansowo, a mecze bez stawki o klubecki za bardzo go nie interesują.
c.d.n.
Re: Mecze reprezentacji
Najważniejsze, że na chwilę obecną Edelki się utrzymują. Co do gry... Z pewnością chciałoby się wygrać wszystko, ale realistycznie patrzące osoby i tak dostały miłą niespodziankę. Oby tylko nie zepsuć nic i grać tak dalej.
/-/Sophie Susanne Cargalho
Dumna obywatelka Kotliny

Dumna obywatelka Kotliny


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21586
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Mecze reprezentacji
No właśnie nie wiem tylko czy w dywizji B jednak bardziej byśmy się nie rozwijali. Natomiast moja "ambicja" zawsze byla taka, by robić niespodzianki i remisować(o daj Matko Prokrastynacjo - wygrywać)z tymi herosami z samej góry.
Edelweiss na pewno jednak grać będzie o najwyższe cele za jakieś...5 sezonów.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21586
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA