Edelweissische Nationale Stiftung to edelweisska fundacja na rzecz nauki, kultury, sztuki i historii... Już sama nazwa brzmi na tyle poważnie, że każdy kto przekroczy jej progi powinien sobie zdawać sprawę, że o błahych sprawach tutaj się nie rozmawia. Nie bądź jednak sceptycznie nastawiony, naukowcy, artyści i inne osoby pracujące w fundacji to bardzo sympatyczni ludzie i skorzy do pomocy.
Wcześniej fundacja znana pod nazwą Edelweissische Wissenschaftsstiftung (do 14 czerwca'22)
Polska ekipa AGH Space Systems z Akademii Górniczo-Hutniczej wygrał European Rover Challenge! Zajęli oni pierwsze miejsce w ogólnej klasyfikacji i są nie tylko mistrzami Europy, ale również mistrzami autonomii, ponieważ sędziowie wyróżnili ich dodatkową nagrodą Best Performance w Navigation Task! Na dole przesyłam zdjęcia łazika Kalman — zwycięzce konkursu
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Firma Stoke Space przeprowadziła wczoraj udany „hop” ich prototypu rakiety nazwanego Hopper2. Niestety dopiero dziś firma przesłała materiał potwierdzający cały test, który odbył się w Moses Lake w stanie Waszyngton i oczywiście został on zarchiwizowany w Kustoszu (jak zawsze dla przyszłych pokoleń)
KLIK = wideo z testu prototypu Hopper2
Według Stoke Space następnym krokiem będzie skupienie się na pierwszym stopniu rakiety, który również będzie nadawać się do ponownego wykorzystania, co przybliża Stoke Space do celu, jakim jest ich własna rakieta, która jest w 100% odnawialna i z ponowną możliwością lotu do 24 godzin.
Rocket Lab uruchomił dzisiaj misję „We Will Never Desert You”, która otrzymała propozycję wstrzymania dzisiejszego startu ze względu na słoneczną pogodę i bardzo gorącą temperaturę w Nowej Zelandii. NO niestety po uruchomieniu rakiety Electron w drugim jej stopniu zgasł silnik, co wskazuje na bardzo poważny problem z zapłonem. Na ten moment nie podano żadnych szczegółów poza potwierdzeniem dzisiejszego niepowodzenia.
Start w transmisji rozpoczyna się w 47:25 minucie filmu
Misja miała wynieść po raz trzeci ładunek należący do amerykańskiej misji Capella Space. Ładunek ten miał być komercyjnym satelitom obrazowym, który operowałby na niskiej orbicie okołoziemskiej. Satelita Acadia, która dzisiaj została zniszczona, ważyła około 160 kilogramów i miała dołączyć do floty jedenastu satelitów firmy Capella Space. Oczywiście celem ładunku było dostarczanie klientom firmy Capella Space obrazów powierzchni Ziemi o najwyższej jakości i bardzo wysokiej rozdzielczości pozwalających na przeglądanie warunków pogodowych. Niestety przed następnym startem Electrona wymagane będzie zakończenie dochodzenia, które jest prowadzone przez FAA.
Według relacji Krzysztofa Kurdyły Varda Space, czyli amerykańska firma, która posiada aktualnie na orbicie de facto... fabrykę, która produkuje kryształy rytonawiru (leku na HIV), czeka aktualnie na FAA w uzyskaniu zgody na lądowanie prototypu na poligonie testowym USAF w Utah.
Statek należący firmy Varda Space produkujący rytonawir!
Co jeszcze bardziej śmieszne Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych współfinansują projekt jednak zarówno FAA, jak i owe Siły Powietrzne nie wydały żadnego pozwolenia na lądowanie prototypu, powołując się na analizę bezpieczeństwa. Na szczęście statek należący do firmy Varda Space jest w stanie pozostać na orbicie jeszcze nawet przez rok no ale opóźnienia mogą pokrzyżować plany owej firmy.
Jak może niektórzy z nas pamiętają we wrześniu 2022 roku sonda z misji DART celowo uderzyła w asteroidę Dimorphos. Celem eksperymentu naukowego była ocena zdolności do zmiany kursu potencjalnie niebezpiecznych asteroid, które mogłyby zagrażać ludzkości. Jednak niedawne obserwacje asteroidy Dimorphos, ujawniły pewne kłopotliwe zachowania owej asteroidy...
Artystyczna wizja sondy DART uderzającej w asteroidę Dimorphos
Wydaje się, że ta asteroida spada po swojej zwykłej orbicie wokół swojej macierzystej asteroidy - Didymosa. Co jeszcze bardziej interesujące - asteroida Dimorphos ciągle zwalniała po swojej orbicie przez miesiąc po zderzeniu z sondą DART, wbrew wstępnym obliczeniom NASA, która obliczyła, że spowolniła asteroidę o około 33 minuty tuż po uderzeniu sondy DART.
Artystyczna wizja sondy Hera, która zbada asteroidę Dimorphos!
Zespół NASA odpowiedzialny za misję DART w najbliższych dniach opublikuje własny raport na temat tych odkryć niestety na bardziej trafne odpowiedzi będziemy musieli poczekać do 2026 roku kiedy to obok asteroidy Dimorphos przyleci bezzałogowy statek kosmiczny Hera od Europejskiej Agencji Kosmicznej, który przeprowadzi szczegółowe badania miejsca uderzenia i prawdopodobnie rzuci więcej światła na tę sprawę.
Procesy produkcji i montażu elementów zasilania i napędu (w skrócie PPE) stacji Gateway postępują sprawnie i obecnie mają miejsce w zakładzie Maxar w Palo Alto. To właśnie tak w zakładach firmy Maxar pomyślnie ukończono montaż centralnego elementu PPE, który odgrywa w sumie dość istotną rolę w funkcjonowaniu całej stacji.
Kolejna faza projektu obejmuje poddanie całego elementu szeregowi rygorystycznych testów, które są są niezbędne, aby zagwarantować integralność strukturalną i niezawodność działania elementu podczas swojej pracy.