Położone w uroczym miejscu sanatorium uzdrowiskowe, które zalecane jest wszystkim tym, którzy przebyli realiozę, ale nie jest już ona na tyle ciężka, żeby potrzebna była hospitalizacja. Zdrowe powietrze, ale przede wszystkim liczne zabiegi i kapiele w gorących źródłach okolicznych jezior to atuty leczniczo-rekreacyjnego centrum Edelweiss
Serdecznie zapraszamy do skorzystania z oferty Sanatorium "Quelle". Specjalnie dla Państwa nasz obiekt przeszedł w ostatnim czasie gruntowną renowację. To wszystko, aby zapewnić Państwu jeszcze lepsze usługi i pozwolić na niczym nieskrępowany odpoczynek. Naszą ofertę kierujemy do wszystkich szukających wytchnienia i potrzebujących wsparcia w postaci zabiegów i masaży. Zapewniamy Państwu najwyższy standard i najnowocześniejsze metody regeneracji w tej części Pollinu.
W części hotelowej znajdują się pokoje podzielone na trzy kategorie. Pokoje typu Standard posiadają na wyposażeniu 1 duże lub 2 mniejsze łóżka, szafę, szafkę nocną, biurko oraz prywatną łazienkę. Pokój Premium poza wymienionymi elementami posiada także telefon, małą lodówkę oraz balkon. W przypadku Pokojów VIP do dyspozycji gości jest jeden z apartamentów, które zostały zaprojektowane w różnorodnych stylach oddających klimat wielu państw mikroświata. Składają się one z 2 pomieszczeń oraz przestronnej łazienki. W pierwszym pomieszczeniu - salonie - znajduje się stół jadalniany, sofa, minibarek, duże lustro, a także toaletka przeznaczona do makijażu. Drugie pomieszczenie sypialniane posiada na wyposażeniu łoże królewskie, dwie szafki nocne, małą garderobę oraz biurko wraz z telefonem.
Zapewniamy, że wszystkie pokoje spełniają wygórowane standardy mieszkańców Edelweiss i gości zagranicznych.
Ceny pokojów uwzględniają śniadanie oraz nielimitowany dostęp do basenu. Na terenie Sanatorium znajduje się również restauracja, bar, kasyno oraz scena tetralna.
W cenie pakietu tygodniowego, poza 6 nocami w pokoju o wskazanym standardzie, znajduje się także 10 wybranych zabiegów.
Ambasador Księstwa Sarmacji
Zastępca Samozwańczego Sekretarza Mikroświatowej Unii Piłkarskiej
Były Kanclerz Księstwa Sarmacji
Prezes VfB 1923 Wolkenbad
W związku z możliwością pojawienia się w Quelle, Jej Książęcej Wysokości Fatimy, chciałbym dopytać czym jest "masaż gorącymi melonami"? To znaczy domyślam się czym jest ów zabieg, ale skąd te melony u nas się biorą? Kto jest importerem i skąd?
Joachim Cargalho pisze: ↑12 września 2024, 09:20
Plotki chodzą po korytarzach, że po przyjeździe Księżnej, w ofercie nastąpi korekta i zabieg ten będzie się nazywał "Masaż gorących melonów".
Ha ha! Oferta sanatoryjna zawsze na propsie! Jeez jak mi brakuje takich szczególików!
Fatima Popow-Chojnacka pisze: ↑16 września 2024, 23:19
No witam!
Co mi oferujecie? Słyszałam coś o melonach.. A Oberhaupt Heinz przyjechał ze mną to może sam skorzysta z czegoś
Ja to chyba skuszę się na terapię magnatyczną. Brzmi jak porządne "kopnięcie prądem". Może w końcu obudzę się z letargu.
Nie wiem tylko co z tymi melonami i kto by te melony miał masować. Znaczy się nie melony, tylko melonami... @Pavel van der Gibson - klientka przyszła.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑17 września 2024, 11:46Nie wiem tylko co z tymi melonami i kto by te melony miał masować. Znaczy się nie melony, tylko melonami... @Pavel van der Gibson - klientka przyszła.
No, no ale taki zabieg aby mnie Arkadiusz potem do lochów nie wtrącił..
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑17 września 2024, 11:46Nie wiem tylko co z tymi melonami i kto by te melony miał masować. Znaczy się nie melony, tylko melonami... @Pavel van der Gibson - klientka przyszła.
No, no ale taki zabieg aby mnie Arkadiusz potem do lochów nie wtrącił..
Lieselotte poprawiła czarny rąbek kapelusza, gdy zerkała na cennik.
- Frau Augentrost, jaki to dla nas zaszczyt! – piał manager ośrodka, skacząc wokół niej uniżenie.
„Tysiąc klubeków za tydzień pobytu… „ – mamrotała do siebie w myślach, odwzajemniając krzywy uśmiech do obsługi ośrodka, która zadowolona była niebywale z takiego gościa.
- Już szykujemy dla Pani pokoje VIP! – kontynuował zadowolony kierownik, a sprzątaczki, wychylające z zaplecza, aż chichotały.
„To połowa mojego budżetu…” – wzdychała do siebie w myślach, żałując, że jednak nie zdecydowała się jechać do Cargalhsdorf…
- Szanowny Panie… - zaczęła, drapiąc się po głowie. – Czy w uwagi na wieloletnią przyjaźń z Herr @Horace Richelieu … mogłabym liczyć na rabat? – Pochwyliła się do managera i dodała – Widzi Pan, niestety podróżuję samotnie i mam ograniczone fundusze. – przyznała.
Mężczyzna zmarszczył czoło i pogładził się po finezyjnym wąsiku. Potem napisał na kartce lepszą ofertę i choć była ona nadal dość wygórowana, Lieselotte podpisała ją. Będzie musiała wtgrać jakąś sumkę w czasie Dni Wolkenbadu…
Wyciągnęła dłoń w eleganckiej rękawiczce po klucze. Ciężki brelok z numerem 304 wylądował w jej palcach, wydając głuchy dźwięk. Sanatorium Quelle z zewnątrz sprawiało wrażenie miejsca luksusowego, jednak standard wewnątrz wcale nie zachwycał. Otóż właściciel tego miejsca znany był z pragmatyzmu i w związku z tym nie wyrzucał pieniędzy na zbędne dodatki, mające cieszyć oko.
W końcu jednak dotarła do swojego pokoju. Otworzyła drzwi i podziękowała bojowi, dając mu do ręki dodatkowy napiwek. Teraz czas odsapnąć. Oddać się zabiegom, a potem… Ruszyć na miasto.
P.S. @Pavel van der Gibson mógłbyś wrzucić cennik do MBP, żeby można było zapłacić. No i za apkiet tygodniowy z rabatem chciałabym uiścić ;p