Tajemnice Leśnego Miasteczka

Jednostki administracji terytorialnej, na które dzieli się kraina to komitaty. Pochodzenie nazewnictwa nie jest zbytnio wyszukane, ale osobliwe. Wywodzi się z tradycji węgierskiej jaką zasiał wśród obywateli przywódca narodu-pierwszy Oberhaupt Edelweiss
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Sophie Stempel
Posty: 796
Rejestracja: 01 marca 2022, 21:52

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Tajemnice Leśnego Miasteczka

Post autor: Sophie »

W domu Pana Z - wprowadzenie do części V
Pan Z, wróciwszy do domu po burzliwie zakończonej rozmowie z Drwalem, zaczął szykować porcję ziół, które zakupił u zielarza. Dodawał do mieszanki kolejno miętę, pokrzywę, melisę i dziwnie wyglądającą niebieską roślinkę, która przypominała kwiat choć zapach miała bardziej słodko-miętowy. Zalał przygotowane zioła zimną wodą i zaczął trzeć mieszankę. Gdy woda zmieniła kolor wyciągnął on stary, oprawiony w owczą skórę z czarnym paskiem pilnującym dostępu do zawartości notatnik. Kartki jego były szare, czasami wydawało się, że były poplamione. Część początkowych stron była już zapełniona słowami, napisanymi czarnym kawałkiem węgla o zaostrzonym końcu. Część stron było urwanych, jakby jakaś część treści notatnika była wyrwana spod opieki okładki. Pan Z otworzył go na pierwszej pustej stronie, wyciągnął on również zasłużony kawałel węgla z szafki obok łóżka. Zaczął on pisać, słowo za słowem, jakby w transie notował każde słowa jakiegoś nadprzyrodzonego bytu. Choć pisał dość szybko, to jednak uważał, aby nie złamać kawałka węgla, co by oznaczało kolejną podróż do sklepu. Pisał tak około godziny, pięć stron, w tym czasie, wypełniło się czarnymi kreskami składającymi się w litery. W końcu jednak zakończył rytuał. Wrócił do przygotowywania mieszanki ziół, zalał je gorącą wodą i mieszał. W końcu wywar przyjął zielonkawo niebieski kolor i w przeciągu sekund przestał parować tak, jakby całe ciepło wody uciekło. Wypił on wywar i położył się na łóżku, głowę skierował w stronę okna, przy którym stał ten sam niebieski kwiat, którego Pan Z użył w wywarze. Chwila tylko wystarczyła, a ten już spał...

To miała być część V. Natomiast, gdy po kilku dniach wróciłam do pisania tejże części w głowie miałam już zupełnie inny od pierwotnego koncept. Jednak przedstawienie kolejnego miejsca akcji, jak i wzbogacenie nieco osoby Pana Z w tej części było na tyle ważne, że postanowiłam zrobić z tego wstęp do właściwej części V, stąd też długość tekstu jest mniejsza niż wcześniej.
/-/Sophie Susanne Cargalho
Dumna obywatelka Kotliny
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21579
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Tajemnice Leśnego Miasteczka

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ja, ale pewnie, nie tylko ja, czekamy na "piątkę". Swietna robota Frau Sophie!
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
ODPOWIEDZ

Wróć do „Komitaty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości