Szanowni Państwo,
idąc dalej za naszym tropem tworzenia "zagadki" o Edelweiss, myślę że fajnie będzie ułożyć historię ludzi tutaj żyjących. Będziemy chcieli zaprosić mikronautów na nasze święto roztopów i dlatego moze to powinien być temat dominujący. Ale! Pamiętajmy o szarotce. Gdyby udało nam się napisać długą historię, może uda nam się wypuścić jakąś serię historii, którą roześlemy w świat. Niech środowisko mikronacji pozna nas, zanim się o nas oficjalnie dowie.
Jestem pewien, ze wspólnie stworzymy fajną ciągłość, dlatego dopisujcie swoje zdania do historii.
Nie negujmy swoich wersji, to nie ma chyba dużego znaczenia w tym momencie. Niech tylko treść będzie miała jakość. A nad merytoryczną częścią popracujemy w przyszłości.
Zróbmy to w następujący sposób. Nasza odpowiedź niech składa się z trzech części
1) Dopowiedzenia historii poprzednika
2) Swoja część historii
3) Kolejne zdanie, niezakończone - dla następnego ochotnika
Zaczynam! I bawmy się!
W pewnej krainie otoczonej górami o niewiadomych nazwach, żyją sobie ludzie, którzy każdego roku oczekują roztapiającego się śniegu, by powrócić do swoich codziennych obowiązków. Roztopy, to prawdziwe święto, a mieszkańcy tej krainy wprost nie mogą się doczekać pierwszych kropli na zwisających z dachów soplach. Człowiek od razu wstaje z promiennym uśmiechem widząc za oknem coś więcej niż biały puch aż po horyzont. By jednak godnie pożegnać zimę i powitać wiosnę potrzeba czegoś więcej, niż tylko ciepło pierwszych promieni słońca. Jak powiadają starzy mędrcy doliny, to w sercach rozgorzeć powinien ogień nadziei, bo tylko on może stopić śniegi odległego przesmyku, a we wszystkie członki ciała wstąpić musi duch odkrywcy. Dlatego właśnie mieszkańcy pewnej krainy rok rocznie przygotowują się do pierwszej w roku wspólnej wyprawy, która gromadzi tylko najodważniejszych mieszkańców Doliny. Przygotowują się do niej przez całą zimę - nie tylko zbierając swój ekwipunek, ale przede wszystkim przygotowywać się fizycznie i psychicznie. Nie ulega wątpliwością, że na pewny czas będą musieli rozstać się z najbliższymi. Nie do końca wiadomo dokąd idą, gdyż...
Historia o Edelweiss
Regulamin forum
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Historia o Edelweiss
Ostatnio zmieniony 02 lutego 2022, 12:00 przez Joachim Cargalho, łącznie zmieniany 2 razy.

- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Historia o Edelweiss
...a mieszkańcy tej krainy wprost nie mogą się doczekać pierwszych kropli na zwisających z dachów soplach. Człowiek od razu wstaje z promiennym uśmiechem widząć za oknem coś więcej niż biały puch aż po horyzont. By jednak godnie pożegnać zimę i powitać wiosnę...Joachim Cargalho pisze: ↑01 lutego 2022, 21:06 W pewnej krainie otoczonej górami o tajemniczej nazwie, żyją sobie ludzie, którzy każdego roku oczekują roztapiającego się śniegu, by powrócić do swoich codziennych obowiązków. Roztopy, to prawdziwe święto...
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Historia o Edelweiss
…potrzeba czegoś więcej, niż tylko ciepło pierwszych promieni słońca. Jak powiadają starzy mędrcy doliny, to w sercach rozgorzeć powinien ogień nadziei, bo tylko on może stopić śniegi odległego przesmyku, a we wszystkie członki ciała wstąpić musi duch odkrywcy. Dlatego właśnie mieszkańcy pewnej krainy rok rocznie przygotowują się do pierwszej w roku wspólnej wyprawy…
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Historia o Edelweiss
... która gromadzi tylko najodważniejszych mieszkańców Doliny. Przygotowują się do niej przez całą zimę - nie tylko zbierając swój ekwipunek, ale przede wszystkim przygotowywać się fizycznie i psychicznie. Nie ulega wątpliwością, że na pewny czas będą musieli rozstać się z najbliższymi. Nie do końca wiadomo dokąd idą, gdyż...
