Znam Sabaton. Miałem fazę na nich, jak byłem nastolatkiem. Moje dwa ulubione utwory to właśnie Uprising i Final Solution.Sorcha Raven pisze: ↑18 grudnia 2024, 19:35 Też lubię filmy dotykające historii, a Sabaton ogólnie śpiewa o realnych wydarzeniach, też w Polsce jak: „40:1”, „Winged Hussars” czy " Uprising".
Hexenhütte
Regulamin forum

- LICZBA MIESZKAŃCÓW: 8 552

- LICZBA MIESZKAŃCÓW: 8 552
- Gaetano Kohlmeise • Stempel
- Posty: 695
- Rejestracja: 03 grudnia 2023, 20:26
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
Ze skrajności w skrajność, ale melodycznie całkiem, całkiem!
To jak już jesteśmy przy klimatach wojen (Wielkie Wojny, 20-stolecie międzywojenne, no, ogólnie czasy przełomu XIXw. i XXw. po jego pierwszej połowy) to ktoś poleci jakiś taki "surowy" film?
I druga prośba, jakieś świąteczne, lub "na świąteczny czas", niekoniecznie musi być to coś wybitnego, ale takie rodzinne/romantyczne/świąteczne ?
To jak już jesteśmy przy klimatach wojen (Wielkie Wojny, 20-stolecie międzywojenne, no, ogólnie czasy przełomu XIXw. i XXw. po jego pierwszej połowy) to ktoś poleci jakiś taki "surowy" film?
I druga prośba, jakieś świąteczne, lub "na świąteczny czas", niekoniecznie musi być to coś wybitnego, ale takie rodzinne/romantyczne/świąteczne ?
- Gaetano Kohlmeise • Stempel
- Posty: 695
- Rejestracja: 03 grudnia 2023, 20:26
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
Jeśli chodzi o wojenne, to ja bardzo lubię filmy związane ze Skandynawią np. "9 kwietnia", "Cienie pod powiekami", "Wybór króla"Heinz-Werner Grüner pisze: ↑18 grudnia 2024, 20:10 Ze skrajności w skrajność, ale melodycznie całkiem, całkiem!
To jak już jesteśmy przy klimatach wojen (Wielkie Wojny, 20-stolecie międzywojenne, no, ogólnie czasy przełomu XIXw. i XXw. po jego pierwszej połowy) to ktoś poleci jakiś taki "surowy" film?
I druga prośba, jakieś świąteczne, lub "na świąteczny czas", niekoniecznie musi być to coś wybitnego, ale takie rodzinne/romantyczne/świąteczne ?
- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
Z takich filmów rodzinnych na święta proponuję "Rodzinne zamiαny"- rodzina pogrąża się w chaosie, gdy tuż przed świętami wyjątkowe kosmiczne zdarzenie sprawia, że rodzice zamieniają się ciałami ze swoimi nastoletnimi dziećmi, a najmłodsze dziecko zamienia się z psem- Netflix 
I oczywiście klasyk "Opowieść Wigilijna".
I oczywiście klasyk "Opowieść Wigilijna".
- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell

Kuligiem chciałam do Was przyjechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzycie,
w świeżym płateczku życzenia zobaczycie,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków
będę Wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku 2025!
Wasza wiedźma
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
Kiedy można spodziewać się kolejnego wydania, Frau @Sorcha Raven ?
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ravenspell
Święta, święta i po świętach...
Hulanki, swawole już za nami, teraz czas zabrać się do ciężkiej pracy.
Sorcha jak co roku wyszła przed dom, spojrzała w lewo, spojrzała w prawo, a tu cisza jak makiem zasiał.
Pomyślała, że niebawem nadejdzie długo wyczekiwana wiosna i trzeba zaplanować pewne sprawy.
Pierwszy punkt, to zrewidować relacje towarzyskie w nowym roku.
Drugi punkt, to pogonić Gudrun i Fritza do roboty.
Trzeci punkt, kupić zapas karmy dla Fusela.
Czwarty punkt, zrobić plany zasiewu na grządkach.
Piąty punkt i ostatni, nie wychylać się, jak nie pytają.
Sorcha pomyślała- plan na nowy rok zawiera tylko pięć punktów, ale i tak jest co robić, mam nadzieję, że do wiosny się wyrobię.
Wiosną zaś trzeba przygotować się na wyprawę w góry po kwiat dzikiej szarotki.
Może uda mi się szczęśliwie wrócić, mam nadzieję, że jeszcze ktoś mnie będzie pamiętał, a może nawet ktoś się ucieszy.
Oczywiście Fusel idzie ze mną, reszta menażerii zostaje pod opieką moich opiekunów.
Sorcha weszła do domu po tych rozmyślaniach, zrobiła sobie gorącej herbaty ziołowej,
usiadła przy kominku i wpatrywała się przez okno, jak z góry leciały płatki śniegu, tak delikatne i tak magiczne.
Zima, niby nie wszyscy ją lubią, ale wiele w niej pięknych odcieni.
Śnieg skrzy się na zaspach niczym kryształki diamentów, powietrze jest ostre, ale przenikliwie czuć świeżość.
Idąc słychać skrzypienie śniegu pod nogami, żadna pora roku nie daje takich efektów.
To cudowna i magiczna pora roku, o każdej porze dnia i nocy.
Po krótkiej przerwie Sorcha zabrała się za małe porządki i inne rzeczy, które zwykła robić każdego dnia.
Hulanki, swawole już za nami, teraz czas zabrać się do ciężkiej pracy.
Sorcha jak co roku wyszła przed dom, spojrzała w lewo, spojrzała w prawo, a tu cisza jak makiem zasiał.
Pomyślała, że niebawem nadejdzie długo wyczekiwana wiosna i trzeba zaplanować pewne sprawy.
Pierwszy punkt, to zrewidować relacje towarzyskie w nowym roku.
Drugi punkt, to pogonić Gudrun i Fritza do roboty.
Trzeci punkt, kupić zapas karmy dla Fusela.
Czwarty punkt, zrobić plany zasiewu na grządkach.
Piąty punkt i ostatni, nie wychylać się, jak nie pytają.
Sorcha pomyślała- plan na nowy rok zawiera tylko pięć punktów, ale i tak jest co robić, mam nadzieję, że do wiosny się wyrobię.
Wiosną zaś trzeba przygotować się na wyprawę w góry po kwiat dzikiej szarotki.
Może uda mi się szczęśliwie wrócić, mam nadzieję, że jeszcze ktoś mnie będzie pamiętał, a może nawet ktoś się ucieszy.
Oczywiście Fusel idzie ze mną, reszta menażerii zostaje pod opieką moich opiekunów.
Sorcha weszła do domu po tych rozmyślaniach, zrobiła sobie gorącej herbaty ziołowej,
usiadła przy kominku i wpatrywała się przez okno, jak z góry leciały płatki śniegu, tak delikatne i tak magiczne.
Zima, niby nie wszyscy ją lubią, ale wiele w niej pięknych odcieni.
Śnieg skrzy się na zaspach niczym kryształki diamentów, powietrze jest ostre, ale przenikliwie czuć świeżość.
Idąc słychać skrzypienie śniegu pod nogami, żadna pora roku nie daje takich efektów.
To cudowna i magiczna pora roku, o każdej porze dnia i nocy.
Po krótkiej przerwie Sorcha zabrała się za małe porządki i inne rzeczy, które zwykła robić każdego dnia.

