18 - zwierzyna mała
Wybór miejsca do czatowania okazał się być bardzo trafnym. Myśliwy nie musiał nawet czekać zbyt długo aby nad jeziorem wylądowało stado dzikich kaczek. Całkiem ciekawy moment do obserwowania lecz nie specjalnie nadający się jako obiekt polowania dla Alberta który ograniczył się jedynie do przyglądania się zwierzętom.
W międzyczasie myśliwy miał więc czas naskrobać kilka zdań w swoim dzienniku wyprawy gdzie skrzętnie i skrupulatne notuje każdy swój chuch i każde poczynanie. Skończywszy właśnie kolejne zdanie jego uwagę przykuło jakieś poruszenie na przeciwległym brzegu jeziora. Niemogący dojrzeć co się tam dziej sięgną po karabin i przez lunetę dojrzał go.

Mimo tego że ponad zaroślami widział jedynie głowę jelenia był on niemalże pewny ze jest to jeden z większych osobników jakie kiedykolwiek widział. Niekwestionowany król kotliny i symbol samego Edelweiss jest wręcz wymarzonym celem dla każdego myśliwego.
Nie zwlekasz więc szybkim ruchem ręki oparł palec na spuście po czym posłał jedne celny strzał po którym zwierzę osunęło się na ziemie
1d100





