Święto Roztopów to jedno z najważniejszych wydarzeń w roku każdego Edla. Zwieńczeniem dwutygodniowego imprezowania jest wspólna celebracja oficjalnego przekazania władzy na rzecz Oberhaupta Grünera.
Same uroczystości to niezliczone gry, zabawy, koncertowanie i ucztowanie bez końca. Kto jeszcze tego nie przezył, to musi koniecznie zrobić to w tym roku! Warto zauważyć, że to już czwarte obchody naszego powstania!
Ja to bym się napił wina! Dobrego wina z damą u boku, ale w tym roku widzę, że na to nie ma co liczyć, dlatego zawsze możemy w męskim gronie wypić dwie kraty Peterka. Takiego dobrego, zimnego.
Piotr Romanow pisze: ↑06 marca 2025, 21:12
Ja to bym się napił wina! Dobrego wina z damą u boku, ale w tym roku widzę, że na to nie ma co liczyć, dlatego zawsze możemy w męskim gronie wypić dwie kraty Peterka. Takiego dobrego, zimnego.
Dobre piwo/wino/wódka/schnapps/whisky/etc. nigdy nie jest złe w męskim gronie...
Idąc w góry, zawsze mam w plecaku piwko, którego na codzienn nie pije.
Po wyjściu na szczyt, wyciągam w/w piwo, może by setka burbona, i wtedy takie piwo zamienia się w piwo szczytujące
Targersdorf Borisz pisze: ↑07 marca 2025, 08:58
Idąc w góry, zawsze mam w plecaku piwko, którego na codzienn nie pije.
Po wyjściu na szczyt, wyciągam w/w piwo, może by setka burbona, i wtedy takie piwo zamienia się w piwo szczytujące
No to ja chyba też zacznę szczytować z piwem
Dobry patent!
W imieniu wszystkich Edli, synów tej dumnej krainy otoczonej majestatem gór, składam Wam najszczersze życzenia z okazji Waszeg święta - Dnia Kobiet.
Niech siła gór, które nas chronią, będzie odzwierciedleniem Waszej niezłomności, a ich piękno – echem Waszej gracji. Niech każdy dzień przynosi Wam radość, spokój i poczucie spełnienia. Jesteście sercem Edelweiss, tym, co czyni naszą ziemię domem, ciepłem i nadzieją na przyszłość.
Życzymy Wam, aby życie darzyło Was szczęściem, zdrowiem i szacunkiem, na jaki zasługujecie. A jeśli kiedykolwiek nadejdą dni pełne trosk, pamiętajcie, że zawsze znajdziecie w nas wsparcie i oddanie.
Z wyrazami najwyższego szacunku i serdeczności,
Oberhaupt Kotliny Edelweiss H.W.Grüner
Targersdorf Borisz pisze: ↑07 marca 2025, 08:58
Idąc w góry, zawsze mam w plecaku piwko, którego na codzienn nie pije.
Po wyjściu na szczyt, wyciągam w/w piwo, może by setka burbona, i wtedy takie piwo zamienia się w piwo szczytujące
No to ja chyba też zacznę szczytować z piwem
Dobry patent!
Ja jeszcze zabieram piwo kolegom, max czteropak, aby mieć motywację maszerowania :twisted: