15# Kto dalej?
TRASA nr 2
- jockey Heinz-Werner Grüner
pod Rychlým Boriszem
TRASA nr 2
- jockey Heinz-Werner Grüner
pod Rychlým Boriszem

Rzeka została za nami. Borisz, choć zmęczony, wciąż miał siłę. Ostatnia prosta. Meta na wyciągnięcie ręki.
Tłum nadal wrzeszczał, flagi powiewały na wietrze. To miał być nasz moment.
Jeszcze kilka susów. Jeszcze tylko… Potknięcie.
Borisz stracił rytm. Kopyto uderzyło o nierówność terenu, a świat zawirował. Przez ułamek sekundy wszystko stanęło w miejscu.
Z trudem utrzymałem się w siodle. Borisz zachwiał się, prawie upadł – ale nie. Wyrwał do przodu.
- Jeszcze raz. Jeszcze raz!
Tłum wstrzymał oddech. Espada i Fatima byli już blisko. Nie mogliśmy stracić tej szansy!
Borisz wyprostował się. Wciągnął powietrze, napiął mięśnie i znowu ruszył.
Ostatnie metry.
Czy zdążymy? Czy utrzymamy prowadzenie?
META TUŻ PRZED NAMI!





