Roblox, no tak. Osttanimi czasy mam z tym tworem nie po drodze, ale moje dzieciaki kochają. Ja nie ogarniam.
Discordnacje, minecraftnacje czy naswet forumnacje muszą być bardzo elastyczne. Nie sądzę jednak, że zbierzemy się do kupy, bo każdy ma już wyklarowany "swój" świat. Apki wspomagające jak na przykład Roblox przyjmną się tylko tam, gdzie jest młodsze społeczeństwo. Pomimo tego, że mam styczność z tą apką od lat, nie ogarniam i pewnie nie ogarnę. I tak samo w drugą stronę. Młodzież nie ogarnie "pikselozy" np. z Deluxe Ski Jump 2, prawda.
Gdzieś trzeba znaleźć złoty środek, ale to chyba nie jest mozliwe. My mamy swoje cele, oni swoje. I to chyba też dobrze... Sam nie wiem.