Jak każde szanujace się państwo, także i Edelweiss posiada oddziały zbrojne, by bronić swojego terytorium. To właśnie poniżej znajdziesz wszelkie informacje w sferze wojskowości.
Codzienna praca, dowództwa Sił Zbrojnych Edelweiss zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom całej kotliny. Zadania, które wykonuje dowództwo w większej mierze są jawne, chociaż znajdują się tu także tajne, a także ściśle tajne prace, do których wstęp mają tylko nieliczni. Pracujący tutaj żołnierze od Generała po samego szarego żołnierza pracują na najwyższym możliwym poziomie, niejednokrotnie zostając długo po godzinach badając obszary naszego państwa, które nie zostały skolonizowane przez Oberhaupta wraz z jego najbliższym Faktotum.
ŻOŁNIERZU TEN WĄTEK JEST WYŁĄCZNIE WĄTKIEM INFORMACYJNYM Z PRAC ARMII, WSZELKIE KOMENTARZE SĄ ZABRONIONE!
Codzienna praca w sztabie nie należała, w okresie panującego wszem i wobec pokoju, do super energicznych i zachęcających. Wykonywanie obowiązków, niczym automat, czyli raportowanie, meldunki, sprawozdania i temu podobne wprawiało wielu w stan znużeniania. To w oczach soldata nic nadzwyczajnego dla przeciętnego żołdaka. Tym razem nikt się nie spodziewał krzyków zza drzwi szefostwa sztabu. Sam oberhaupt był dzisiaj obecny w gmachu. -Jasna cholera...! - Grüner cisnął gwałtownie słuchawką od aparatu telefonicznego. -Cóż oni sobie myślą?! Jak można być tak bezczelnym! Nie możemy sobie na to pozwolić! Najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców. - - oberhaupt aż się zagotował, jego twarz nabrała koloru purpury. Ktoś kto pamięta czasy misji Langskip, zapewne nie przypomni sobie momentu kiedy widział tak rozwścieczonego Szefa Sztabu Generalnego Heinza W. Grünera.
A wszystko to przez Dzikich, którzy coraz śmielej zaczęli kąsać od zachodu i północy nasze edelwajskie włości. Odkąd przekopano tunel pod Górą Ametystową, właśnie po to by bronić naszych ziem, ataki zaczęły pojawiać się coraz częściej. Utworzona do granicy linia kolejowa (nota bene nadal niepociągnięta wgłąb kraju) pomiędzy Kotliną Edelweiss a Zjednoczonym Socjalistycznym Królestwem Hirschbergi i Weerlandu służąca głównie do transportu węgla kamiennego, w ostatnim okresie, coraz częściej była atakowana przez Dzikich. Dodajmy, że to przez tereny tzw. OBPP, ale ciągle zamieszkałe przez niezidentyfikowane ludy, zwane w Szarotkowej Krainie - Dzikimi Polami.
Sprawa nie była prosta, my czerpaliśmy z linii dla własnego dobra, ZSKHiW również nie cierpiało z tego powodu. Dzicy, ich nie pytaliśmy o zdanie...
Nie dalej jak o świcie Oberhaupt Grüner powrócił z Rzczpospolitejn Obojga Narodów, gdzie gościł na koronacji Jego Królewskiej Mości Stanisława, a już został poproszony o stawiennictwo w siedzibie dowództwa Streitkräfte.
Sprawa wydawała się być z nazwy tych, które nie cierpiały zwłoki. Podoficer, który został oddelegowany do odebrania przywódcy nie został wtajemniczony w szczegóły, to też nie mógł skrótowo wyjaśnić oberhauptowi co jest powodem jego prośby o niezwłoczne stawiennictwo.
W końcu, gdy dotarli na miejsce, Grüner bez zbędnych ceregieli, stanowczo i prężnie podążył do siedziby głównej, gdzie już na niego czekało ścisłe dowództwo wszystkich rodzajów broni.
Gdy tylko stawil się w drzwiach, oficerowi powstali, po czym gdy oberhaupt skinął ręką usiedli ponownie. Jeden z nich stał nadal, czekając na pozwolenie udzielenia głosu. Po małej dezorientacji wywołanej poprawianiem krzeseł, wyczekał, aż każdy z obecnych skupił się wzrok na nim. -Herr Oberhaupt... - zaczął posępnym głosem - Mamy problem z Dzikimi. Herr Oberhaupt, z żalem muszę donieść, że sytuacja na naszych granicach staje się coraz bardziej niebezpieczna. Dzicy coraz śmielej atakują nasze konwoje i transporty węgla. W ostatnim ataku straciliśmy dwóch członków załogi pociągu towarowego. To niedorzeczne na ile oni sobie już pozwalają - oficer zirytował się.
-Ech... To są bardzo złe wieści, ale nie możemy pozwolić, by nasze obawy paraliżowały naszą determinację. W takich chwilach musimy działać szybko i zdecydowanie. Proszę o wszelkie szczegóły dotyczące tych ataków.
- Zaczepne ataki są coraz bardziej skondensowane i brutalne. Dzicy wydają się być coraz lepiej uzbrojeni i zorganizowani. Musimy być gotowi na to, że sytuacja może się tylko pogorszyć. Być może mają jakieś wsparcie "z zewnątrz", ale jak na razie donosi nasz wywiad, to raczej kwestia przejęcia jakiegoś zagubionego składu amunicji na Wilde Felder lub kontrabanda drogą morską od nieprzyjaznych nam nacji. Tego jeszcze nie wiemy w stu procentach, ale pracujemy nad tym
- W takim razie czas na poważny przegląd naszych sił i rozpoczęcie dodatkowych szkoleń wojskowych. Gotowość bojowa to nasz priorytet. Konflikt zbrojny jest nieunikniony, ale musimy byćprzygotowani jak najlepiej, dopóki jeszcze mamy na to czas. Proszę wydać odpowiednie rozkazy.
- Całkowicie się zgadzam, Herr Oberhaupt. Dodatkowe szkolenia będą kluczowe. Jednakże, może być to również okazja, aby wykorzystać tę sytuację i zdobyć kontrolę nad wybrzeżem na północy Orientyki.
-Tak, masz absolutną rację. Pracujemy od tym już od dawna, a teraz to idealny moment by plany weszły w życie. Ta sytuacja wymaga natychmiastowych działań i ogromnych przygotowań. Myślę, że mam pełne poparcie wszystkich zebranych tutaj w siedzibie dowództwa. Rozpoczynamy przygotowania do misji "Krajezga". Niech ta misja będzie naszym znakiem determinacji i siły w obliczu nadchodzących wyzwań. Dowódców proszę o raportowanie o stanie liczbowym armii.
DW: p.o. Szefa Sztabu ES - @Albert Fryderyk de Espada
Szef Sztabu ELaK - @Ronon Dex
Szef Sztabu ELuK - @Piotr Romanow
Szef Sztabu EFF - @Albert Fryderyk de Espada
W dniach i tygodniach następujących po rozkazie Oberhaupta Grünera, napięcie przy granicach narastało z każdą godziną. Konwoje i patrole były teraz nie tylko regularnie atakowane, ale także coraz bardziej śmiertelne i zuchwałe były metody, jakimi posługiwali się Dzicy. Wydawało się, że ich strategia, choć brutalna, była także przemyślana i skoordynowana, co tylko potęgowało obawy o pełnoskalowy konflikt.
Dowództwo edelweisskiej armii odpowiedziało równie strategicznie. Wzmocniono patrole i zabezpieczono kluczowe trasy transportowe, ale było jasne, że to tylko działania doraźne. W głębi lądu, na poligonie wojskowym i koszarach w Grünerwaldzie, trwały intensywne szkolenia nowych jednostek. Oddziały, które dotąd stacjonowały na południu, zostały przesunięte bliżej frontu, przygotowując się do nadchodzącej konfrontacji.
Niedługo później Oberhaupt Grüner zwołał tajne spotkanie z najwyższymi dowódcami i doradcami. Na stole leżały mapy i zdjęcia lotnicze, pokazujące strategiczne punkty na terytorium Dzikich zwane na potrzeby tej misji "ALFA" oraz potencjalne linie ataku. Grüner, stając przed zebranymi, wyraźnie zarysował swoją wizję.
— Nadchodzi czas, aby przejąć inicjatywę — rozpoczął z rozwagą. — Nie czekajmy, aż kolejny atak zaskoczy nas nieprzygotowanych. Musimy działać prewencyjnie.
Jego plan był śmiały — szybki i zdecydowany atak, który miał zdezorganizować Dzikich i otworzyć drogę do zdobycia północnego wybrzeża Orientyki. To wybrzeże nie tylko dawało dostęp do nowych zasobów, ale także otwierało nowe strategiczne możliwości dla rozwoju i ekspansji.
Kiedy zakończono przygotowania, nad Krainą Szarotek wisi groźba nieuchronnej bitwy, bitwy o bezpieczną przyszłość.
Wiadomości o zbliżającej się ofensywie szybko rozeszły się po stolicach sąsiednich państw, które z powagą, ale i niepokojem obserwowały rosnącą siłę zagrożenia.
Jednakże, tuż przed planowanym atakiem, wywiad dostarczył niepokojące wieści. Dzicy, jakby przewidując ruchy Grünera, również mobilizowali swoje siły, przygotowując się do obrony, a może nawet kontrataku. To przewidywanie ruchów przeciwnika przez obie strony tylko bardziej zaogniło atmosferę, sprawiając, że pierwsze starcie "mas", miało nastąpić już wkrótce...
DW: p.o. Szefa Sztabu ES - @Albert Fryderyk de Espada
Szef Sztabu ELaK - @Ronon Dex
Szef Sztabu ELuK - @Piotr Romanow
Szef Sztabu EFF - @Albert Fryderyk de Espada
Diensthabender Stabschef
von Edelweiss Streitkräfte
Komandeur Oberleutnant Albert Fryderyk de Espada
Oberkommando der Streitkräfte
Operacja Schwarze Dämmerung
Wobec pogłębiającego się chaosu administracyjnego i destabilizacji wewnętrznej państwa, a także w związku z niezdolnością Rządu Tymczasowego do wypełniania powierzonych mu obowiązków konstytucyjnych, Dowództwo Sił Zbrojnych, kierując się nadrzędnym interesem Kotliny Edelweiss, podjęło decyzję o natychmiastowym działaniu.
Z dniem dzisiejszym, na mocy prerogatyw obronnych i w porozumieniu z przedstawicielami lojalnych struktur państwowych, Siły Zbrojne przejmują tymczasową kontrolę nad kluczowymi instytucjami Edelwiess. Decyzja ta podyktowana została potrzebą zachowania ciągłości państwa, uniknięcia dalszej eskalacji kryzysu oraz przeciwdziałania samowolnym i nielegalnym działaniom podejmowanym przez dotychczasowych członków Rządu Tymczasowego.
Rząd Tymczasowy zostaje rozwiązany. Jego przedstawiciele wezwani są do niezwłocznego przekazania kompetencji pod jurysdykcję Tymczasowego Komitetu Koordynacyjnego przy Dowództwie Sił Zbrojnych oraz mają zostać zatrzymani do wyjaśnienia pod zarzutem zdrad stanu i działania przeciw obywatelom Kotliny Edelweiss. Do czasu ustabilizowania sytuacji i restytucji władzy Oberhaupta. Wszelkie organy administracji – zarówno centralnej, jak i lokalnej – podlegają bezpośrednio rozkazom Dowództwa.
Działanie to nie jest podyktowane chęcią zdobycia władzy. Jest to operacja obronna wymierzona przeciwko dalszemu rozkładowi struktur państwowych. Każdy żołnierz przysięgał bronić Kotliny – i dziś, w obliczu zagrożenia, obowiązek ten spoczywa wyłącznie na ramionach wojska również o obliczu zagrożenia wewnętrznego.
Utrzymuje się dotychczasową strukturę Sił Zbrojnych. Żadna jednostka nie zostaje rozwiązana ani przekształcona. Dowódcy garnizonów, oficerowie i żołnierze winni pozostać w gotowości i oczekiwać dalszych rozkazów. Wszelkie próby buntu, sabotażu lub działania sprzeczne z rozkazami Sztabu Głównego będą traktowane jako zdrada stanu i pociągną za sobą natychmiastowe konsekwencje.
Naszym celem jest przywrócenie ładu, bezpieczeństwa i rzetelnego zarządzania krajem do ponownego ustanowienia władzy Oberhaupta. Nowe władze cywilne zostaną powołane po konsultacjach z przedstawicielami obywateli i struktur społecznych. Nie będzie anarchii. Nie będzie dyktatury. Będzie porządek.
Zgodnie z rozporządzeniem Oberhaupta, Rząd Tymczasowy został rozwiązany właśnie w chwili wydania rozporządzenia. Warto byłoby sprecyzować zatem, czy władze teraz sprawuje Oberhaupt, czy junta. Z uwagą nadal będziemy się przyglądać manewrom wojskowym.
Diensthabender Stabschef
von Edelweiss Streitkräfte
Komandeur Oberleutnant Albert Fryderyk de Espada
Oberkommando der Streitkräfte
Operacja Schwarze Dämmerung
Po przeprowadzeniu operacji „Schwarze Dämmerung”, siły lojalne wobec porządku konstytucyjnego odzyskały kontrolę nad kluczowymi obszarami stolicy, w tym budynkami administracji centralnej oraz głównymi węzłami komunikacyjnymi Kotliny. Jednak operacja nie zakończyła się pełnym sukcesem – członkom byłego Rządu Tymczasowego udało się zbiec z miasta, najprawdopodobniej w zorganizowany sposób, z wcześniejszym przygotowaniem.
Wykorzystując pozostawione dokumenty i noty Oberhaupta Heinz-Wernera Grünera, zbiegi próbują kreować fałszywą narrację, jakoby obecna interwencja wojskowa była zamachem na legalną władzę w Edelweiss. Pragniemy z całą mocą podkreślić, że jest to kłamstwo i niebezpieczna propaganda, której celem jest wprowadzenie obywateli w błąd.
Mimo iż Rząd Tymczasowy został rozwiązany de facto i de iure nie sprawował już skutecznej i zgodnej z wolą Oberhaupta władzy, nie zwalnia to członków tego rządu z ciężaru ciążących na nich zarzutów w tym próby przejęcia pełni rządów z pominięciem mechanizmów ustanowionych przez samego Oberhaupta a także co najważniejsze spiskowania do wzniecenia pełnoekranowego konfliktu zbrojengo. Ich działania, niekonsultowane ani z wojskiem, ani z częścią samego rządu, doprowadziły do poważnego kryzysu, chaosu administracyjnego oraz zagrożenia militarnego.
Dowództwo Sił Zbrojnych nie występuje przeciwko Oberhauptowi – wręcz przeciwnie, naszym nadrzędnym celem jest zapewnienie ładu i stabilności oraz bezpieczne przekazanie władzy należytemu władcy, który wedle dostępnych informacji już zmierza do Edelweiss. Wszystkie działania operacyjne podporządkowane są tej zasadzie.
Do tego czasu:
Wszystkim oddziałom wojskowym lojalnym wobec Dowództwa nakazuje się wstrzemięźliwość i roztropność w działaniach.
Naszym celem nie jest wojna domowa, lecz zabezpieczenie kraju przed anarchią i pogłębiającym się rozkładem instytucji.
Członkowie byłego Rządu Tymczasowego, którzy działali na szkodę stabilności państwa oraz próbowali bezprawnie przejąć władzę, zostaną postawieni przed obliczem sprawiedliwości.
Wzywamy wszystkie osoby, które uległy dezinformacji, do zachowania spokoju i nieulegania emocjom. Edelweiss potrzebuje teraz rozwagi, jedności i odwagi cywilnej oczekując nadejścia jedynego władcy Edelweiss.