Tak, przez dłuższy czas z różnych powodów narrację zaniedbałem, ale teraz już chyba będzie tylko lepiej.
Cieszę się że jest odzew

Tak, przez dłuższy czas z różnych powodów narrację zaniedbałem, ale teraz już chyba będzie tylko lepiej.


Księdzem w rozumieniu rotriokatolickim nie jestem dawno (a w tym "wcieleniu" nie byłem nigdy)


Co prawda w tym obrządku nie planowałem spowiedzi ale dla Frau Liselotte mogę zrobić wyjątekFemme Mystere pisze: ↑28 lipca 2025, 13:48 Musi się teraz ksiądz postarać o zebranie wiernych. Ja póki co spowiadam się u @Juan de la Cerda
