Geheimhotel

Każdy nowy mieszkaniec, wraz ze swoim przybyciem do Stadt Edelweiss zamieszkuje jedną z kamienic na Starym Mieście. Władze są na tyle łaskawe, ze sam możesz zdecydować, w której zamieszkasz.
Dla "wybrańców" robi się wyjątki, ale to tylko i wyłącznie dla wybranych.
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Geheimhotel

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte udała się pod adres, jaki otrzymała w liście powitalnym. Była do jedna z wielu kamienic z centrum starego miasta, umiejscowiona z odciętym od wzroku przeciętnego turysty zaułku. Na ścianie przy wejściu wisiał przyklejony plakat, a zza drzwi prowadzących do sutereny dochodziły zgłuszone dźwięki saksofonu.

Obrazek

Dziewczyna zeszła po schodkach na dół i otworzyła skrzypiące drzwi. Jej oczom ukazał się utrzymany w modnym art deco zakazany klubik, w którym kłębiło się od papierosowego dymu i zapachu tanich perfum. Muzykę zagłuszały odgłosy perlistego, damskiego śmiechu. Barman, widząc list Lieselotte, poprowadził ją na zaplecze, a następnie po schodach klatki schodowej na drugie piętro. Wręczył jej kluczyk z brelokiem w kształcie serduszka, po czym, unikając wszelkich dalszych pytań, zniknął w mroku korytarza.

W pokoju królowało duże łóżko i zbiór przypadkowo zgromadzonych mebli, które wbrew rozsądkowi tworzyły swojego rodzaju kompozycję niczym kolaż.

„Wygląda na to, że będę musiała zadomowić się tutaj na jakiś czas” – pomyślała Lieselotte, pozostawiając swoje walizki i udając się z powrotem do klubu, gdzie zamierzała spędzić wieczór.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21579
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Geheimhotel

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Femme Mystere pisze: 25 marca 2022, 17:03 Nie wnikam, gdzie sobie Herr Oberhaupt zatem grzebie, choć się domyślam.
W uchu Ma'am, w uchu. ;)
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Geheimhotel

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte poprowadziła @Kurt Wagner do jednej z wielu kamienic z centrum starego miasta, umiejscowionej w odciętym od wzroku przeciętnego turysty zaułku. Na ścianie przy wejściu wisiał przyklejony plakat, a zza drzwi prowadzących do sutereny dochodziły zgłuszone dźwięki saksofonu.

Obrazek

Dziewczyna zeszła po schodkach na dół i otworzyła skrzypiące drzwi. Ich oczom ukazał się utrzymany w modnym art deco zakazany klubik, w którym kłębiło się od papierosowego dymu i zapachu tanich perfum. Muzykę zagłuszały odgłosy perlistego, damskiego śmiechu.

Ona jednak skierowała się na zaplecze za ladą baru, a następnie po schodach klatki schodowej na drugie piętro. Otworzyła stare, skrzypiące drzwi kluczykiem opasanym breloczkiem w kształcie serduszka.

W pokoju stało pojedyncze łóżko i zbiór przypadkowo zgromadzonych mebli, które wbrew rozsądkowi tworzyły swojego rodzaju kompozycję niczym kolaż. Pod oknem leżał stary materac, który najwidoczniej niejednego właściciela miał już za sobą.

Po meblach natomiast skakał kot.

Obrazek

- To Chimcio, poznajcie się. – powiedziała, głaszcząc zwierzaka między uszami. – A to twoje posłanie. – wskazała palcem na stary materac.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Kurt Wagner
Posty: 14
Rejestracja: 07 maja 2022, 19:40

Re: Geheimhotel

Post autor: Kurt Wagner »

Zdziwiłem się widząc jak łatwo przeszedłem przez granicę. Bez paszportu, ani dokumentów nie zatrzymywali mnie zbyt długo. Ktoś chyba musiał zauwazyć że wracam i szybciej wszystko pozałatwiał. Ale pytanie brzmiało kto?
Na odpowiedzi nie musiałem długo czekać. Tylko przeszedłem przez granicę i zobaczyłem ją. Faktotum Lieselotte Augentrost, ubrana tak jak ją zapamiętałem, zawsze na szpilkach.
Westchnąłem w duchu. Czułem się jakbym otworzył stare drzwi na strychu. Ale za to strych ten zawierał wartościowy skarb.
Uśmiechnąłem się szeroko na widok starej przyjaciółki i przytuliłem ją mocno.
- Lieselotte, moja myszka! Nie podrosłaś od naszego ostatniego spotkania. - zaśmiałem się serdecznie, gdy ta mnie pocałowała. - Moja chata?! Zawalona?! - złapałem się za głowę i udałem że się przejmuję.
- Cóż, musiałbym iść narąbać drewna by ją odbudować, ale skoro nalegasz, to prowadź.

następnie dałem się poprowadzić między budynkami, aż nie doszliśmy do jednej z wielu kamienic. Dla mnie to był w sumie pałac. Byłem z zawodu drwalem tak jak mój ojciec więc człowiekiem prostym, ale o dobrym sercu. Mimo wszystko nie chciałem iść w stu procentach w ślady ojca, stąd ta wyprawa.
Dałem się poprowadzić przez klubik i po schodach. W końcu dotarliśmy do mieszkania.
- No powiem ci, ładny masz ten pokój myszko. Prawie przypomina mi się moja chata w lesie. - puściłem do niej oczko i uklęknąłem by pogłaskać kota. - Chyba się dogadamy.
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA