Wydarzenia w Sanatorium
Moderator: Isabella M. Neumann-Swann
Regulamin forum
- Horace Richelieu • Stempel
- Posty: 206
- Rejestracja: 04 kwietnia 2022, 14:42
-
ODZNACZENIA
Elefanten haben ein gutes Gedächtnis.
Adam Dłuski podpisuje podpisuję czeki na małe wygrane z kasyna "Griffe Reinigen"
W tle leci spokojna i miła dla ucha muzyka, która się powtarza co kilka minut. Adam Dłuski mógłby i może słuchać tego w kółko i nic mu się nie nudzi. Cieszy się z tego, iż nie tylko jemu szczęście w hazardzie dopisało. Gdy zamykał swoje pióro i kładzie je do swego specjalnego stolika na pióra, puka ktoś cicho do jego drzwi.
Adam Dłuski:Proszę wejść.-rzekł spokojnie, chowając czeki do swego biurka. Patrzy w drzwi, myśląc dlaczego ktoś chciałby rozmawiać z menadżerem. Zazwyczaj pracownicy wszyscy kierują kuracjuszy do jego brata, ale szybko opuścił tą myśl, gdy drzwi są otwierane przez starego mężczyznę, który nie wygląda najlepiej.-Proszę usiądź, z czego czuję, czeka nas poważna rozmowa, drogi kliencie.-lata w hazardzie sprawiły, iż jego emocje są spokojne, a jego twarz jest pokerowa prawie zawsze występuje. Nawet w tonie mowy.
Philo Luther:Dziękuje za przyjęcie. Jestem Philo Luther, przybyłem tutaj kilka dni temu i bardzo urzekło mnie kasyno "Czyste Rączki". Atmosfera, dużo gier, muzyka. Poczułem swoją drugą młodość...gdy zaczęła mi iść ręką. Myślałem, że dorobię do emerytury, aby zabrać swoją ukochaną żonę na wycieczkę po kraju. Po kilku grach...straciłem wszystko. Jestem winień 250 krotów i przyszedłem zapytać o możliwość jej spłaty...jak wrócę do domu. Powiem wszystko żonie...-mówi szczerze, z skruchą i wzrokiem gardzi własną głupotą, adrenaliną, chęci poczuciem drugiej młodości. Czeka na decyzje...
Adam Dłuski dostał retrospekcji z dawnych lat
Czarnobiały film, stare podmiejskie, nielegalne kasyno Stadt Edelweiss. Adam Dłuski ma reputacje "Casino-Terminator". Rozbijał bańki częściej niż mafiosi zdążyli narobić się za nielegalnych baksów. Miał więcej prestiżu wśród policji niż to było wyglądać- obecna akcja jest kunsztem umiejętności hazardowych i umiejętności kamuflażu policyjnych tajniaków. Rzut ruletką, kula leci...kula trafia w neutralne pole, wtedy wszyscy przegrali. Mafia została rozbita, policja rana, a Adam Dłuski multipostrzelony przez docięte do płaszcza lufy strzelb...trafił do szpitala....zaryzykował wszystko dla dobra ogólnego, gdyż chciał rozbić największy, nielegalny gang. Rzeczywistość wróciła do jego zmysłów
Adam Dłuski:...zapłacę za Pana dług. Proszę wyjść i się cieszyć pobytem...i następnym pamiętać o tym, jaką cenę może być hazard...-rzekł spokojnie, wypraszając z swego gabinetu Philo Luthera. Po tym jak uratowany Philo wyszedł. Adam Dłuski zapłacił, zaniósł czeki, a na drzwiach przykleił tabliczkę drewnianą z czarnymi napisami "Hazard jest grą, czasami o małe sumy, czasami grą o całe życie. Pamiętaj o tym, wchodząc do środka i grając"
W tle leci spokojna i miła dla ucha muzyka, która się powtarza co kilka minut. Adam Dłuski mógłby i może słuchać tego w kółko i nic mu się nie nudzi. Cieszy się z tego, iż nie tylko jemu szczęście w hazardzie dopisało. Gdy zamykał swoje pióro i kładzie je do swego specjalnego stolika na pióra, puka ktoś cicho do jego drzwi.
Adam Dłuski:Proszę wejść.-rzekł spokojnie, chowając czeki do swego biurka. Patrzy w drzwi, myśląc dlaczego ktoś chciałby rozmawiać z menadżerem. Zazwyczaj pracownicy wszyscy kierują kuracjuszy do jego brata, ale szybko opuścił tą myśl, gdy drzwi są otwierane przez starego mężczyznę, który nie wygląda najlepiej.-Proszę usiądź, z czego czuję, czeka nas poważna rozmowa, drogi kliencie.-lata w hazardzie sprawiły, iż jego emocje są spokojne, a jego twarz jest pokerowa prawie zawsze występuje. Nawet w tonie mowy.
Philo Luther:Dziękuje za przyjęcie. Jestem Philo Luther, przybyłem tutaj kilka dni temu i bardzo urzekło mnie kasyno "Czyste Rączki". Atmosfera, dużo gier, muzyka. Poczułem swoją drugą młodość...gdy zaczęła mi iść ręką. Myślałem, że dorobię do emerytury, aby zabrać swoją ukochaną żonę na wycieczkę po kraju. Po kilku grach...straciłem wszystko. Jestem winień 250 krotów i przyszedłem zapytać o możliwość jej spłaty...jak wrócę do domu. Powiem wszystko żonie...-mówi szczerze, z skruchą i wzrokiem gardzi własną głupotą, adrenaliną, chęci poczuciem drugiej młodości. Czeka na decyzje...
Adam Dłuski dostał retrospekcji z dawnych lat
Czarnobiały film, stare podmiejskie, nielegalne kasyno Stadt Edelweiss. Adam Dłuski ma reputacje "Casino-Terminator". Rozbijał bańki częściej niż mafiosi zdążyli narobić się za nielegalnych baksów. Miał więcej prestiżu wśród policji niż to było wyglądać- obecna akcja jest kunsztem umiejętności hazardowych i umiejętności kamuflażu policyjnych tajniaków. Rzut ruletką, kula leci...kula trafia w neutralne pole, wtedy wszyscy przegrali. Mafia została rozbita, policja rana, a Adam Dłuski multipostrzelony przez docięte do płaszcza lufy strzelb...trafił do szpitala....zaryzykował wszystko dla dobra ogólnego, gdyż chciał rozbić największy, nielegalny gang. Rzeczywistość wróciła do jego zmysłów
Adam Dłuski:...zapłacę za Pana dług. Proszę wyjść i się cieszyć pobytem...i następnym pamiętać o tym, jaką cenę może być hazard...-rzekł spokojnie, wypraszając z swego gabinetu Philo Luthera. Po tym jak uratowany Philo wyszedł. Adam Dłuski zapłacił, zaniósł czeki, a na drzwiach przykleił tabliczkę drewnianą z czarnymi napisami "Hazard jest grą, czasami o małe sumy, czasami grą o całe życie. Pamiętaj o tym, wchodząc do środka i grając"
Sa Chevalerie Horace de la Maison de La Rocque; Hauptarchitekt EdelBau.
- Roman Schädel • Stempel
- Posty: 625
- Rejestracja: 07 października 2022, 08:44
- Lokalizacja: Bishofsvilla w Stadt Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wydarzenia w Sanatorium
Może soldat korzystając z dnia wolnego wpadnie na jakiś niedzielny dancing?
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21553
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wydarzenia w Sanatorium
Oj, już to widzę oczyma wyobraźni! Dancingi w sanatorium! śek w tym, że @Horace Richelieu nam się ulotnił chwilowo, a do tańca trzeba dwojga i jakieś damy wypadałoby zaprosić.Roman Schädel pisze: ↑06 listopada 2022, 12:46 Może soldat korzystając z dnia wolnego wpadnie na jakiś niedzielny dancing?
Herr Romanie, czy masz którąś na "oku"?
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21553
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Posty: 287
- Rejestracja: 30 marca 2022, 13:36
-
ODZNACZENIA
Re: Wydarzenia w Sanatorium
T E L E G R A M
Dalekopisy Leockie spółka dzierżawcza
N A D A N O. Z. N O W E G O. B R Z E G U.
Dalekopisy Leockie spółka dzierżawcza
N A D A N O. Z. N O W E G O. B R Z E G U.
Szanowni Państwo. STOP. Czy znalazłby się dla mnie pokój
w Sanatorium. STOP. Wstępnie szacuję, że przebywałbym
u Państwa w terminie od 1 do 17 września. STOP.
Diuk bez Altborka. STOP. Ignats ik Ruth.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21553
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wydarzenia w Sanatorium
T E L E G R A M M
EDELWEIßISCHE TELETYP
EDELWEIßISCHE TELETYP
Szanowny Panie.STOP.Pokój będzie.STOP.Pięcioosobowy.STOP.Do dyspozycji basen lub kaczuszka w cenie.STOP.Zapewniamy spokojny nocleg, ale pidżama i kapcie we własnym zakresie. STOP.Harald Allgegenwärtig.Kierownik do spraw kontaktu z kuracjuszami.
DW: @Ignats ik Ruth
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wydarzenia w Sanatorium
W sali konferencyjnej sanatorium Quelle przygotowano wystawne przyjęcie. Na środku sali ustawiono okrągły stół, lśniący od srebrnych sztućców i kryształowych kieliszków. W rogu, przy starym pianinie, ktoś grał dyskretnie do kotleta, tworząc atmosferę elegancji i spokoju. Przed wejściem zawisł szyld z napisem: „Herzlich Willkommen Herr Catalan!”, witający królewską Mość Norberta I de Catalán.
Wewnątrz kłębiło się już kilka osób ze świata Edelweiss — kuracjusze, urzędnicy, lokalni notable — wszyscy korzystali z okazji, by połączyć zabiegi lecznicze z towarzyską rozmową. Spacerowali po pięknym sanatoryjnym ogrodzie, rozmawiali w cieniu drzew, a teraz z niecierpliwością oczekiwali spotkania z nowym przyjacielem Edelweiss.
Stoły uginały się od wyrobów Landwirtschaftsagentur: świeżych wędlin, pasztetów, pieczywa, konfitur, a także piwa i innych trunków, które rozgrzewały serca i języki.
Lieselotte, z gracją godną gospodyni, zaprowadziła Oberhaupta @Heinz-Werner Grüner oraz Jego Królewską Mość @Norbert de Catalan z jego świtą do środka. Gdy tylko przekroczyli próg, zespół na podeście w pośpiechu sięgnął po instrumenty i rozpoczął powitalną melodię — skoczną, ale pełną majestatu.
Lieselotte stanęła na środku sali i zwróciła się do zgromadzonych:
— Drodzy przyjaciele Edelweiss! — zawołała z uśmiechem. — Witamy Waszą Królewską Mość w naszym sanatorium Quelle. Zachęcam do odpoczynku, korzystania z zabiegów, spacerów po ogrodzie, a także do skosztowania naszych lokalnych specjałów. Przygotowaliśmy również nocleg w najlepszych komnatach sanatorium.
Wewnątrz kłębiło się już kilka osób ze świata Edelweiss — kuracjusze, urzędnicy, lokalni notable — wszyscy korzystali z okazji, by połączyć zabiegi lecznicze z towarzyską rozmową. Spacerowali po pięknym sanatoryjnym ogrodzie, rozmawiali w cieniu drzew, a teraz z niecierpliwością oczekiwali spotkania z nowym przyjacielem Edelweiss.
Stoły uginały się od wyrobów Landwirtschaftsagentur: świeżych wędlin, pasztetów, pieczywa, konfitur, a także piwa i innych trunków, które rozgrzewały serca i języki.
Lieselotte, z gracją godną gospodyni, zaprowadziła Oberhaupta @Heinz-Werner Grüner oraz Jego Królewską Mość @Norbert de Catalan z jego świtą do środka. Gdy tylko przekroczyli próg, zespół na podeście w pośpiechu sięgnął po instrumenty i rozpoczął powitalną melodię — skoczną, ale pełną majestatu.
Lieselotte stanęła na środku sali i zwróciła się do zgromadzonych:
— Drodzy przyjaciele Edelweiss! — zawołała z uśmiechem. — Witamy Waszą Królewską Mość w naszym sanatorium Quelle. Zachęcam do odpoczynku, korzystania z zabiegów, spacerów po ogrodzie, a także do skosztowania naszych lokalnych specjałów. Przygotowaliśmy również nocleg w najlepszych komnatach sanatorium.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Norbert de Catalan • Stempel
- Posty: 21
- Rejestracja: 03 sierpnia 2025, 13:55
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA
Re: Wydarzenia w Sanatorium
Dziękuję za tak serdeczne przyjęcie. Już samo to miejsce wydaje się leczyć duszę.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21553
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wydarzenia w Sanatorium
Grüner wstał zza stołu, kładąc na chwilę dłonie na połyskującym obrusie. Przez moment rozglądał się po sali, jakby chciał spojrzeniem objąć wszystkich obecnych – od uśmiechniętych kuracjuszy, po poważnych oficerów i dyplomatów.
Zdecydowanym ruchem poprawił pas, a potem, z lekkim uśmiechem, zwrócił się do Króla:
— Wasza Królewska Mość, Norbercie… — zaczął, podnosząc głos, by wszyscy mogli go usłyszeć. — Słowa królewskie sprawiają nam wielką radość. Jeśli już w pierwszych chwilach tutaj dusza lżeje, to znak, że Edelweiss spełnia swoje powołanie.
Grüner zrobił krok w bok, przesunął dłonią po krawędzi stołu, jakby podkreślając wagę chwili, po czym uniósł rękę w kierunku gości siedzących bliżej końca sali.
— Ale nasze spotkanie to nie tylko święto gościnności. To także czas, aby nadać formę temu, co od lat budowaliśmy wspólnie — przyjaźni i szacunkowi.
Zatrzymał wzrok kolejno na dwóch mężczyznach.
— Dlatego wzywam dziś do stołu obrad naszych szanownych dyplomatów: Herr @Juana de la Cerdę , w imieniu Królestwa Skarlandu, oraz Herr @Joachima Cargalho , w imieniu Kotliny Edelweiss. Wielka to ich zasługa, że omówili i dokonali w całość nasze negocjacje traktatowe.
Na sali dało się słyszeć cichy szmer, kiedy nazwiska padły głośno i wyraźnie. Grüner uniósł kieliszek w geście zaproszenia.
— Panowie, to wy spisaliście w słowach to, co nasze narody już czują. Tu, w tej sali, podpiszmy traktat o przyjaźni i wzajemnym poszanowaniu. Dokument, który nie tylko podsumuje wspólną drogę, ale też otworzy przyszłość dla naszych dzieci i wnuków. Tak wiem, słowa to wyniosłe, ale i bardzo ważne w kontekście dalszych wspólnych planów.
Na te słowa orkiestra zagrała delikatny akord, jakby podkreślając moment. Grüner spojrzał na Króla i lekko skinął głową — nie jako wojskowy, lecz jako stary znajomy, świadomy powagi, ale i bliskości tej chwili.
Zdecydowanym ruchem poprawił pas, a potem, z lekkim uśmiechem, zwrócił się do Króla:
— Wasza Królewska Mość, Norbercie… — zaczął, podnosząc głos, by wszyscy mogli go usłyszeć. — Słowa królewskie sprawiają nam wielką radość. Jeśli już w pierwszych chwilach tutaj dusza lżeje, to znak, że Edelweiss spełnia swoje powołanie.
Grüner zrobił krok w bok, przesunął dłonią po krawędzi stołu, jakby podkreślając wagę chwili, po czym uniósł rękę w kierunku gości siedzących bliżej końca sali.
— Ale nasze spotkanie to nie tylko święto gościnności. To także czas, aby nadać formę temu, co od lat budowaliśmy wspólnie — przyjaźni i szacunkowi.
Zatrzymał wzrok kolejno na dwóch mężczyznach.
— Dlatego wzywam dziś do stołu obrad naszych szanownych dyplomatów: Herr @Juana de la Cerdę , w imieniu Królestwa Skarlandu, oraz Herr @Joachima Cargalho , w imieniu Kotliny Edelweiss. Wielka to ich zasługa, że omówili i dokonali w całość nasze negocjacje traktatowe.
Na sali dało się słyszeć cichy szmer, kiedy nazwiska padły głośno i wyraźnie. Grüner uniósł kieliszek w geście zaproszenia.
— Panowie, to wy spisaliście w słowach to, co nasze narody już czują. Tu, w tej sali, podpiszmy traktat o przyjaźni i wzajemnym poszanowaniu. Dokument, który nie tylko podsumuje wspólną drogę, ale też otworzy przyszłość dla naszych dzieci i wnuków. Tak wiem, słowa to wyniosłe, ale i bardzo ważne w kontekście dalszych wspólnych planów.
Na te słowa orkiestra zagrała delikatny akord, jakby podkreślając moment. Grüner spojrzał na Króla i lekko skinął głową — nie jako wojskowy, lecz jako stary znajomy, świadomy powagi, ale i bliskości tej chwili.




