Diablo: Edelweiss i Skarland

Jednostki administracji terytorialnej, na które dzieli się kraina to komitaty. Pochodzenie nazewnictwa nie jest zbytnio wyszukane, ale osobliwe. Wywodzi się z tradycji węgierskiej jaką zasiał wśród obywateli przywódca narodu-pierwszy Oberhaupt Edelweiss
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21579
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ja z natury jestem dobry, ratujemy! @Femme Mystere ?
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Femme Mystere »

A można się rozdzielić o @Heinz-Werner Grüner ratuje, a ja nie?
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Femme Mystere pisze: 11 września 2025, 11:30 A można się rozdzielić o @Heinz-Werner Grüner ratuje, a ja nie?
Jesteś pewna że chcesz łuczniczkę samą posłać na poziom 11? :twisted:

Oczywiście zgodę mogę na to dać, ale proszę o oficjalnie potwierdzenie @Femme Mystere
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Femme Mystere »

Mam moc niewidzialności, więc mogę przemknąć niezauważona. Idę.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Tak też Juan de la Cerda powiedział ,,Ja idę z Heinzem ratować Augusta. Nie ładnie z twojej strony łuczniczko Lieselotte, ale to twój wybór." I Tak wszyscy wskoczyli do portalu. Heinz i Ksiądz Juan de la Cerda wrócili do poziomu 10... Ale Łuczniczka Lieselotte została na tym poziomie :twisted: :twisted: :twisted:

Tak też mając pierścień odpowiedzialny za niewidzialność na 3 minuty, magiczną błyskawiczną Lekką Zbroję Studded Leather Armor, Lightning Short Battle Bow(Mały Bitewny Łuk zadający obrażenia od błyskawic) i Pierścień Pożeraca(Powoduje że za każde zadane obrażenie dostaję część życia z demona), ruszyła zwiedzać SAMA ten poziom... Na początku natknęła się na najmocniejszą wersję magmowych demonów... Panów Lawy...

Obrazek

Oni szli w jej kierunku i rzucali w nią lawą. Już któryś celnie rzucił w nią gorącą lawą i musiała szybko wypić 1 duży eliksir życia. Ale się odegrała i zastrzeliła go. Walczyła z następnymi, zadając im obrażenia od błyskawic. Tym razem skuteczniej unikała ich rzutów. Ostatecznie zabiła te stwory... Zwiedzała dalej i tym razem trafiła na kolejnych błyskawicznych demonów... Jeźdźcy Burzy!

Obrazek

I tak oni rzucali w nią błyskawicami... Nic się jej nie działo... Ona strzelała strzałami które zadają obrażenia od błyskawic... też nic się nie działo... Była to patowa sytuacja, bo nikt nie mógł się nawzajem zranić... Co prawda miała Daggera, ale było by to zbyt ryzykowne próbować ich zabić z niego. Dlatego można to nazwać największą i zarazem najbardziej patową wojną na błyskawice... Ewidentnie brakuje tu wojownika Heinza...

------------------

W tym samym czasie na poziom 10 demonicznych jaskiń wrócił Heinz oraz przybył ksiądz Juan de la Cerda mu pomóc... Chwycił biblie i krzyknął głośno.


DEMONY TEGO POZIOMU PRECZ I GIŃCIE MARNIE!

I nagle wszystkie demony padają! Prawie wszystkie... Heinz jest pod ogromnym wrażeniem... Ale Chempion Spaczonogłowy wściekły przybył i ryknął złoźcią

Obrazek

TY MIAŁEŚ NIE WRACAĆ HEINZ! ZOSTANIES OPĘTANY! A TY EGZORCYSTO ZAPŁACISZ ZA UŚMIERCENIE MI NIEDAWNO OŻYŁYCH TKACZY ILUZJI I MOICH WIERNYCH PIEKIELNYCH ISTOT! GIŃ!

A Juan powiedział do Heinza. ,,Zostaw to mnie. To będzie pojedynek między mną, a Spaczonogłowym..." I tak doszło do epickiego pojedynku... Ksiądz Juan atakował świętym promieniem, ale Spaczonogłowy stał się niewidzialny i szybko unikał jego ataków. Wiedział że jakby został raz tym trafiony, to ma zagwarantowaną śmierć na miejscu... Ksiądz Juan wiedział że Spaczonogłowy gdzieś się skrył... Szukał go po uliczkach, a Heinz pilnował by nie zszedł na poziom 11... Gdy Juan znowu go zobaczył i strzelił świętym promieniem, to on ledwie tego ominął i musiał jak najszybciej uciekać. Juan szukał dalej... Czekał aż demon popełni błąd... W końcu Spaczonogłowy przewraca się przez głupi kamyk, bo nie popatrzał... I Juan od razu bez zastanowienia strzela świętym promieniem w Spaczonogłowego... A ten ginie od razu... I co ciekawe... Nagle pojawia się Starzec August de la Sparasan... Ale nie jest już opętany... Zachowuje się normalnie... I krzyczy ,,Co się dzieje?! Czy ja Umarłem?! Dlaczego jestem w piekle!?", Ale Ksiądz Juan szybko podchodzi, daje mu manierkę z wodą by się napił i mówi. ,,Nie to nie piekło. A ja ciebie właśnie uwolniłem od szaleństwa zabijając tego demona.", a on w szoku, ale powiedział łagodnie. ,,Ksiądz Juan dziękuje za ratunek... Chcę do domu." I tak ksiądz Juan powiedział. ,,Dobra Heinz wracaj na poziom 11 demonicznych jaskiń i zobacz jak radzi sobie łuczniczka Lieselotte. Ja zaprowadzę Augusta do jego żony Isabelii i potem wrócę." A Heinz tylko przytaknął głową... Juan i August weszli do portalu...

------------------------------------------------

Są teraz w mieście Tristam... Isabela zauważa Augusta i krzyczy ,,Mój mężu ty żyjesz!" I biegnie do Augusta, wręcz na niego skacząc i go przytulając z radości że on przeżył. August mówi ,,Tamte demony... Były naprawdę złe... One spowodowały że oszalałem... Ale Ksiądz Juan mnie uratował... Nie chce tam wracać. Moja kochana żono chce wracać do domu." A ona bierze go i podtrzymuje pod swoim ramieniem i mówi idąc do ich domu ,,Dziękuje Ksiądz Juan de la Cerda... Nie wiem jak mam się odwdzięczyć." A ksiądz Juan powiedział. ,,Pilnuj Augusta by nigdzie już się nie pałętał z dala od miasta, tylko to dla mnie zrób."


CDN...

@Juan de la Cerda @Femme Mystere @Heinz-Werner Grüner @August de la Sparasan @Isabella M. Neumann-Swann
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4191
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Femme Mystere »

Całkiem nieźle sobie radzę :) Oni to tylko kule u nogi xd :Ewar :Ewar :Ewar :Ewar
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Tak też Heinz wrócił i widział... Pełno błyskawic na tym poziomie... Szybko szedł pójść co się dzieje. I wtedy zobaczył Księżycową Wiedźmę, która szybko i od tyłu łapie Łuczniczkę Lieselotte i szybko z nią znika, zanim zdążył jakkolwiek zareagować.

------------------

Obrazek

Tak też Księżycowa Wiedźma szybko związuje jej ręce i nogi. Oczywiście Lieselotte się szarpała, ale bezskutecznie. Nagle widzi coraz więcej sukkubów. Zła mówi ,,Puszczajcie mnie głupie sukkuby!", ale one się śmieją i Księżycowa Wiedźma mówi

-Księżycowa Wiedźma: Wiesz co ciebie teraz czeka?!

-Łuczniczka Lieselotte: Zgaduje śmierć? Nie ładnie podstępem podchodzić do wroga.

-Księżycowa Wiedźma: Hehehehe śmierć? Po tym co zrobiłaś, a właściwie nie zrobiłaś dla Augusta? Niby dobry człowiek, a jednak starcowi nie pomogła... Hehehehe czeka ciebie coś znacznie gorszego niż śmierć... Ale to już nie my się tym zajmiemy. Będziesz miała okazje po raz pierwszy i ostatni zobaczyć zastępce Arcybiskupa Friedericha von Badena na żywo.


I tak nagle pojawia się jakiś demoniczny kapłan. Podchodzi do niej i mówi.

Obrazek

-Demonolog Wezyr: Jestem Demonolog Wezyr, zastępca Arcybiskupa Friedericha von Badena. Cieszymy się że jesteś w naszych prograch i jednak postanowiłaś opuścić Heinza. Teraz dostaniesz karę... I nie, nie będzie to śmierć. Zostaniesz wtrącona do specjalnego lochu... Loch Gorączki i Poczucia Winy...


I tak on się z nią teleportował. Następnie uwolnił jej ręce i nogi, po czym szybko zniknął z tego lochu. Lieselotte będąc sama w cele szybko podbiegła i kopała a kraty. ,,Wypuście mnie! Heinz was zabije!". Ale nikt jej nie odpowiadał. Natomiast czuła że nagle ma wysoką gorączkę i mocno się poci. Widziała łóżko... Osłabiona, ale poszła do łóżka i udało się jej na nim położyć... Leżała i leżała, ale gorączka nie ustępywała. Za to zaczynała mieć głosy w głowie.

LIESELOTTE DLACZEGO NIE POMOGŁAŚ BIEDNEMUUU STARCOWIII... JESTEŚ NIEWDZIĘCZNA HEINZOWIIII... NIE POMOGŁAŚ JOACHIMOWI... OBRAŻAŁAŚ MĘŻCZYZN... NIE POMOGŁAŚ GHARBOWI... TERAZ ZOSTANIEMY W TWOIM UMYŚLE NA ZAWSZE... JESTEŚ WINNA... JESTEŚ WINNA... JESTEŚ WINNA...

CDN...

@Femme Mystere @Heinz-Werner Grüner
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Tak też Heinz tracąc z oczu kolejnego członka, to był bardzo zły. Podbiegł szybko do tych demonów zwanych Jeźdzcami Burzy i walił bezlitośnie, jednego po drugim. Ewidentnie był w formie.

Obrazek

Po ich pokonaniu, przez portal wrócił Ksiądz Juan de la Cerda. Pierwsze co zrobił zapytał ,,Co z Lieselotte?", a Heinz odpowiedział ,,Jakiś sukkub go porwał...", Ksiądz Juan myśli i mówi ,,To oznacza jedno z dwóch. Albo jest martwa, albo dostała znacznie gorszy los od śmierci...", Heinz mówi ,,Na pewno żyje! Pewnie jest w piekle...", ksiądz Juan de la Cerda poważnym głosem mówi ,,No może tak, może nie. Ale faktycznie będziemy się musieli tam wcześniej czy później udać." Tak też oboje ruszają i spotykają dwa nowe demony-Skrzydła Śmierci(Najmocniejsza wersja Gargulców) i... Pogromców. Całkiem nowy demon. Ksiądz Juan powiedział. ,,Na tych drugich uważaj. To Baldrogi, a konkretnie ich najsłabsza wersja Pogromcy. Ale wszystkich łączy jedna wspólna rzecz. Potrafią wyczarować Inferno w twoją stronę. Także jak nie ma odporności na ogień, to nawet nie podchodź i z daleka atakuj, albo od tyłu." A Heinz mówi ,,Dobra ja zajmę się Skrzydłami Śmierci, a ty zajmij się Pogromcami."

Obrazek

Obrazek

Tak też Heinz biegł i szybko znowu ciachał demony, tym razem Skrzydła Śmierci jednego za drugim. Z kolei Juan de la Cerda świętym promieniem atakował Pogromców i też jak dotąd skutecznie, choć musiał trzymać ich na dystans. Po likwidacji tylu przeciwników, postanowili szukać zejścia na poziom 12 Demonicznej Jaskinii. Po drodzę jednak znaleźli bibliotekę... Ksiądz Juan wszedł i wziął jedną książkę. Była to księga Drewnianego Golema. Przeczytał i nauczył się przyzywać Drewnianego Golema. Mówi ,,Dobrze szukajmy Heinz dalej, gdzieś tu musi być zejście." I tak szukali dalej. Ostatecznie natknęli się na zejście do poziomu 12 Demonicznych jaskiń... Oraz też na kolejnego Chempion Ochydnoręki. Juan mówi ,,Uważaj, jest to najtwardszy z Gargulcowatych. Praktycznie nie do przebicia bronią białą, chyba że jest magiczna.", a Heinz mówi ,,Faktycznie, to spróbujmy znaleźć jego słabe punkty."

Obrazek

Zarówno Juan, jak i Heinz atakowali go w ręce, nogi, kolana, łokcie, szyję, brzuch, plecy i klatę. Ale nic. Stwór nadal próbował oczywiście też ich zabić. W tył głowy Heinz trafił i też nic się nie stało... Ale drasnął o uho i wtedy Ochydnoręki zawył głośno z bólu. Heinz krzyczy ,,Strzelaj mu w uszy!", a Juan szybko strzela świętym promieniem w ucho Ochydnorękiego... I tak go zabija. Mówi Juan. ,,Nareszcie... Kolejnego groźnego demona mniej. Ale to nie jest nasz koniec. Chodźmy na najniższy poziom demonicznych jaskiń, czyli poziom 12." Ale Heinz wziął od demona, broń i to nie byle jaką! Magiczny Miecz Broad Sword, który zadawał +30 obrażeń od ognia i +20 obrażeń od zimna, a nazywa się on ,,Mieczem Ochydnorękiego".


Obrazek

I tak zeszli na 12 poziom demonicznych jaskiń...


CDN...

@Heinz-Werner Grüner @Juan de la Cerda
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

-Demolog Wezyr: Uwięziłem ją w lochach gorączki i poczucia winny tak jak kazałeś Arcybiskupie Friederichu von Badenie.

-Arcybiskup Friederich von Baden: Bardzo dobrze, Diablo będzie zadowolony. Tylko teraz dołączył do niego ksiądz Juan... Znam go. Od zawsze ja i on nie mieliśmy najlepszych relacji. On był ślepo zapatrzony w wiarę, a ja wiem że tylko zło ma nieskończoną moc i może władać całym Edelweiss i Skarlandem.

-Demonolog Wezyr: A jak wygląda ich obecna sytuacja?

Arcybiskup otwiera swoją magiczną mapę. Mówi beznatmiętnie.

-Arcybiskup Friederich von Baden: Dopiero wchodzą na 12 poziom demonicznych jaskiń. Za wcześnie na śmierć Wojownika Heinza.

-Demonolog Wezyr: A kto ma się zająć jego śmiercią?

Arcybiskup szeroko się uśmiecha i mówi.

-Arcybiskup Friederich von Baden: Lista jest długa. Ale dopiero zacznie się, kiedy wejdą do piekła. Wtedy Diablo dał 100% zezwolenie na śmierć Heinza. Nasz pan chcę by zginął on w piekle. Nie licząc naszych wielu poddanych i że piekła są bardzo bardzo rozległe z porównaniu do Demonicznych Jaskiń, to według moich danych pierwszym będzie Chempion Barlog Krwawa Uczta, następny jest Spaczona Ognista Wiedźma, potem jest Księżycowa Wiedźma, następny w kolejce do prawa do jego zabicia jest Krwawy Marszałek, gdy ten zawali sprawę, kolejną osobą jest Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia, Następnie robi się coraz bardziej ciekawie, bo Zęboskóry jest najbardziej piekielnym Żmijowatym Chempionem... Potem są 3 siostry Sukkuby-Żądza Krwi, Czarna Jędza i Czerwona Złość, które zarządzają wszystkimi sukkubami... One to dopiero dają łomot. Jakby jakimś cudem by one zawiodły.

I tu z uśmiechem on patrzy na Demonologa Wezyra.

-Arcybiskup Friderich von Baden: Wtedy ty dostajesz prawo do osobistego zabicia wojownika Heinza. Jak to zrobisz, to już wybór dowolny. Ale dopiero wtedy możesz go zaatakować gdy pokona wszystkich poprzednich Chempionów. Jak wiesz Diablo wprowadził pakt zwany ,,Prawem Zabicia Wojownika Heinza". Więc absolutnie trzeba go przestrzegać. Jeszcze jakieś pytania Demonologu Wezyrze?

-Demonolog Wezyr: Żadnych. Z każdym kolejnym Chempionem szanse Heinza na przeżycia maleją. Cóż obstawiam że pewnie padnie przy Księżycowej Wiedźmie.

-Arcybiskup Friederich von Baden: Nie bądź taki pewien. Jest na to szansa że wtedy zginie, ale co to wtedy za wojownik? Pamiętaj on chce odzyskać syna... Myślę że jednak zajdzie daleko. Może nawet będzie mu zaznać walczyć z tobą? Ale na ten moment zostało nam go po prostu obserwować.


CDN...
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1540
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Diablo: Edelweiss i Skarland

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

I tak są już na 12 poziomie demonicznych jaskiń. Bardzo gorąco. Dosłownie pod stopami i pod ziemią czuć że jest już piekło. Ksiądz Juan mówi. ,,Niżej jest już tylko piekło. Przejdziemy ten poziom i potem zaczynamy szukać w piekle Arcybiskupa Friedericha von Badena." Idą i pierw spotykają znanych im już demonów, Łupieżców i Skrzydła Śmierci.

Obrazek

Obrazek

Jednak wojownikowi Heinzowi idzie z nowym mieczem jeszcze łatwiej ich zabijanie, a Ksiądz Juan zabija je z łatwością swoimi świętymi promieniami. Idą dalej w poszukiwaniu zejścia do piekła. I tak napotykają na kolejnych wrogów, tym razem dwóch nowych wrogów-Strażnika i Pana Obsydianu. Ksiądz Juan mówi ,,Strażnik to już mocniejszy demon od Pogromcy, też rzuca czar Inferno. Ma po prostu więcej żyć i więcej obrażeń zadaje tym zaklęciem. Pan Obsydianu z kolei to najmocniejsza wersja rogatego demona. Jest niewrażliwy na zimno."

Obrazek

Obrazek

Tak też Heinz i Juan skupieni walczą z kolejnymi jeszcze groźniejszymi demonami, ale też radzą sobie nawet świetnie. Co prawda walka trwa odrobinę dłużej, ale też nie mieli jakiś większych problemów. Idą dalej i szukają... Szukają... Szukają... I znajdują, ale znowu nowy rodzaj demonów-Paszcze Lawy... Juan mówi ,,Te z kolei są najmocniejszymi plującymi czworonożnymi demonami. Plują lawą."

Obrazek

Heinz wiedząc że nie ma obrony na ogień, to unika zręcznie i szybko tej lawy, a ksiądz Juan znowu wali świętym promieniem. Walka znowu trwa odrobinę dłużej, ale ostatecznie też bez jakiś większych zaskoczeń. Po ich pokonaniu, znajdują zbrojownię. Jest prawie pusta, z wyjątkiem tarczy, która się rzuca w oczy Heinza i on od razu ją bierzę. Jest to magiczny lodowaty Kite Shield(Powoduje że tarcza Heinza jest niewrażliwa na magię zimna).

Obrazek

Także nic więcej specjalnego nie dzieje, tylko Heinz mówi ,,Póki co tylko parę nowych demonów i lepsza tarcza... A zejścia nadal do piekła nie widać.", a ksiądz Juan odpowiada. ,,Nie mamy innego wyjścia jak szukać dalej..."


CDN...

@Heinz-Werner Grüner @Juan de la Cerda
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

Obrazek

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Komitaty”