Podoficer spojrzał na poborowego spode łba. Pokrecił głową, ale spojrzawszy na wniosek Herr Vondraczka nie polemizował. Przystawił gdzie trzeba pieczęć, coś podpisał, przerzucił kolejne dwie kartki, znów dokonał wpisu. Na zakończenie zamknął kajet i bez słowa oddał jeden z dokumentów Herr @MandarynaMandaryna pisze: ↑13 września 2025, 22:46Zdecydowałem, że nie będę uczęszczać do wojska w charakterze żołnierza. Moją rolą i powołaniem jest niesienie wsparcia duchowego oraz pomoc medyczna – dlatego zamierzam pełnić służbę jako pielęgniarz i wspierać tych, którzy znajdują się na pierwszej linii. Wierzę, że opieka, troska i słowo otuchy są równie ważne, jak broń, i właśnie w ten sposób chcę służyć Edelweiss i obywatelom.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑03 września 2025, 08:45 Podoficer pełniący dzisiaj służbę w siedzibie Rekrutierungskommando der Armee
rozsiadł sie wygodnie na swoim całkiem twardym i sztywnym krześle. Te jednak nie sprawiało mu takich problemów, jak niesforny lok, który co chwila spadał mu na oczy.
Młody żołnierz poirytowany całą sytuacją zamknął oczy i próbował się zdrzemnać czekając na poborowych.
DW: @Mandaryna
(czas mija 15-ego września b.r.)
Do wglądu: viewtopic.php?f=22&t=349&p=45376#p45376

