Edelweissische Nationale Stiftung to edelweisska fundacja na rzecz nauki, kultury, sztuki i historii... Już sama nazwa brzmi na tyle poważnie, że każdy kto przekroczy jej progi powinien sobie zdawać sprawę, że o błahych sprawach tutaj się nie rozmawia. Nie bądź jednak sceptycznie nastawiony, naukowcy, artyści i inne osoby pracujące w fundacji to bardzo sympatyczni ludzie i skorzy do pomocy.
Wcześniej fundacja znana pod nazwą Edelweissische Wissenschaftsstiftung (do 14 czerwca'22)
Jürgen Voller pisze: ↑08 kwietnia 2026, 00:24
Wunderbar, herr Raketen-Werfer Chef! My nadal czekamy na naszego von Brauna w Edelweiss. Herr Oberhaupt wprawdzie nie jest zachwycony zbytnio eksploracją kosmosu przez Edelweiss, ale może Szanowny mu wyjaśni, jakie to ważne dla nauki etc. Może się zgodzić, jeśli będzie większe zainteresowanie i odpowiednia prasa w społeczeństwie
Ja bym bardzo chciał, ale my to możemy na ten moment balon wysłać w przestrzeń ponad nami...
Femme Mystere pisze: ↑08 kwietnia 2026, 07:07
Powinniśmy zacząć od wysłania... np. jakiejś kozy.
A dlaczego akurat koza? po co narażać zwierzę? Czy to one chcą w kosmos lecieć?
No wiesz, @Heinz-Werner Grüner
Jednak bym rozważył udział czynnika ludzkiego w podboju ostatniej granicy
Jak ktoś za bardzo będzie wywijał, to możemy go wyznaczyć jako ochotnika i obsadę stałej bazy kosmicznej na jakiejś asteroidzie
Jürgen Voller pisze: ↑08 kwietnia 2026, 13:03
No wiesz, @Heinz-Werner Grüner
Jednak bym rozważył udział czynnika ludzkiego w podboju ostatniej granicy
Jak ktoś za bardzo będzie wywijał, to możemy go wyznaczyć jako ochotnika i obsadę stałej bazy kosmicznej na jakiejś asteroidzie
Jürgen Voller pisze: ↑08 kwietnia 2026, 13:03
No wiesz, @Heinz-Werner Grüner
Jednak bym rozważył udział czynnika ludzkiego w podboju ostatniej granicy
Jak ktoś za bardzo będzie wywijał, to możemy go wyznaczyć jako ochotnika i obsadę stałej bazy kosmicznej na jakiejś asteroidzie
Zdecydowanie czynnik ludzki. Inne nie.
Zgłaszam na ochotnika @Jürgen Voller, do posługi duchowej, na czas eksploatacji kosmosu, można mu za towarzysza podróży dać jakiegoś rabina.
Kontrkandydat za ostatnią uwagę to kochany starszy pan @Targersdorf Borisz
Jak sobie posiedzi w ciszy, mając jako towarzysza jedynie wiatr kosmiczny, to go każdy spacer pieszy bardzo ucieszy
Załączniki
20260408_165127.jpg (86.56 KiB) Przejrzano 373 razy