Odkąd pojawiła się w Kotlinie budziła spokój. Nie, absolutnie nie strach czy obrzydzenie. W najmniejszym wymiarze ciekawość. Mowa o Naszej Wiedźmie. Sorcha Raven zasługiwała od lat, a nawet wieków, na abolutnie urwane z rzeczywistości "cztery kąty". W obliczu zmian w Lumerii, w Baridasie, w Gidenie i samym Ravenspell, w obliczu swoich wewnętrzych potrzeb Nasza Wiedźma uznała, że tylko w Szarotkowej Krainie zazna spokój po wsze czasy...
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑01 kwietnia 2026, 21:35
Proszę mi zatem wskazać @Wiedźmo gdzie jest nasza edelweisska modrzewiososna! Nasze narodowe drzewo, no gdzie?
W naszych pięknych lasach, wystarczy rozglądać się uważnie dookoła, a nie śmigać za zwierzyną
Na podstawie ilustracji proszę wskazać nazwę drzewa, np. 1-topola....
Wiem, że zagadka jest trudna, ale dla tych, którzy zgadną przynajmniej 5 drzew przewidziana nagroda 500 Қ
Czas do 30 kwietnia br.
Powodzenia
Tylko 2 trafy... a to pech Więcej zagadek dendrologicznych proszę! Nigdy bym nie powiedziała, że 6 to nie sosna, bo sosna ma tak charakterystyczną korę... No ale cóż, nie miałam racji.
Femme Mystere pisze: ↑10 kwietnia 2026, 20:40
Herr Oberhaupt na pewno lubi tylko wielkie ptaki.
Własnie, że nie! Mam taki profesjonalny atlas: "Ptaki" Heinricha Frielinga, serio fajna i przejrzysta pozycja w mojej "biblioteczce". W niej jest sporo ciekawych ptaszków.