Nie zgłosił się żaden Znany Pan na "fojermajstra"... Nie było wyboru, więc to wśród chłopstwa wylosowano...
Wygrał Mathias, Mathias od Wolfganga - nie mylić z matiasem, w sensie z rybą. Mathias to swój chłop-potężny chłop! Pracował oniegdaj w EdelBau, ale zrezygnował po poznaniu Ursuli. A, że ta pochodziła z Freiwaldu to tam się osiedlili. I tak oto Mathias znienił swoje życie o 180 stopni. Nie dość, że musiał zmienić miejsce zamieszkania, a dla Edli to poważne wyzwanie, to jeszcze zawód - od teraz parał się w branży związanej z wyrąbem lasu. Nie ma co ukrywać, że trafiło mu się lepiej. Już po roku urodziły im się bliźniaki - Udo i Uwe. Podobno sam
@Ludwig Tomović przybył pogratulować Uli i Matiemu. Mathias jednak musiał pracować, a podczas Oktoberfest może sobie nieźle dorobić. I właśnie on zsotał szczęśliwcem, który został "fojermajstrem". Zwali go Mathias Bauer, syn Wolfganga.
Na jego cześć "EKIPA Z POLANY" zagrała: