Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Siły Lądowe Edelweiss
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 09:16 Panowie, rozmawiajmy, a nie wygadujmy sobie.
No cóż... dyskusja czasem bywa "burzliwa", ale przecież nikt na siebie nie bluzga.

Zdziwił mnie po prostu zarzut o nadmierne trzymanie się reala akurat od człowieka, który w innym miejscu armii dokładnie real kopiuje i to idealnie bezkrytycznie i bezwarunkowo.
Albert Fryderyk de Espada pisze: 26 lutego 2024, 12:16 No dobra, po prostu nie jestem tak zdolny jak niektórzy nie znam się na każdym zagadnieniu związanym z wojskiem więc radzę sobie jak mogę z lepszym lub gorszym skutkiem, te przeklęte warunki rzeczne, zostały tak upłacone gdyż było to zbyt skomplikowane dla prawie każdego kto na to spojrzał więc myślałem że zgodziliśmy się zrezygnować z tego.
Ale to to rozumiem i się tego nie czepiałem wcześniej... tylko zdziwiło mnie, że stosując taką metodę zarzucasz mi kopiowanie reala. Ja też nie potrafię stworzyć w stosownym programie modelu 3D i zaimplementować go w Armie3 tak, aby mieć coś nierealowego. Choć są tacy co potrafią (stąd rożne mody), ale ja za głupi jestem...

Nie czepiaj się wiec, że wzory broni i sprzętu są odrealowe - choć staram się mieszać je wybierając to co pasuje, nie oglądając się na realowe powiązania i uwarunkowania.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 09:16 Wiadomym jest, że zrzynamy z reala bo wiemy, że to miało sens. Nawet jak coś modyfikujemy to nieznacznie. Zakładamy, że jest przyciąganie ziemskie, że pojazdy są wyposażone w olej napędowy, bo inaczej nie pojadą. Nie robimy przecież maszyn na olej rzepakowy, nie zmieniamy też gęstości powietrza (w zasadzie nawet nie dyskutujemy o tym, że ono jest identyczne jak w realu).
No i do tego zmierzam... jakbyśmy nie kombinowali to w warunkach jakie założyliśmy i stosując koncepcje dopasowane do założonego stopnia rozwoju Edelweiss i tak dojdziemy do podobnych wniosków, jak to było w realu.

Bo przecież wtedy w różnych miejscach stosowano różne koncepcje, a i tak finalnie wnioski były podobne... choć oczywiście były miejsca gdzie zapamiętale brnięto w koncepcje całkowicie błędne. Jednak w większość dochodziła do podobnych wniosków - bo do innych po prostu dojść nie mogła. Choć różnie bywało z możliwościami ich realizacji - bo w realu były uwarunkowania polityczno-gospodarcze.

My nie mamy takich uwarunkowań jak w realu... i choć technicznie musimy dojść do wniosków podobnych jak w realu (bo jak słusznie zauważyłeś - fizyka, warunki naturalne i inne czynniki są odrealowe), to naszą różnicą jest fakt, że nie musimy się oglądać na polityczno-gospodarcze uwarunkowania reala. Stąd tak jak obecnie w armii mamy belgijski pistolet, niemiecki pistolet maszynowy, francuskie karabiny, czechosłowacki rkm, niemiecki ukm, częściowo radziecką artylerię i np. kombinujemy w kierunku brytyjskich czołgów (no ten lekki to niby radziecki, ale przecież modernizacja brytyjskiego). Do tego mamy fińskie mundury i niemieckie oporządzenie z elementami z jeszcze innych realowych wzorców... totalna mieszanka.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 09:16 Mnie nie śpieszno jest lecieć w czasie ponad 1939, bo i po co?
Mnie również ten graniczny rok 1940 bardzo w tej chwili odpowiada... czyli na typowe czołgi średnie jest nieco za wcześnie. Choć doskonale wiemy, że "godzą" koncepcje czołgów lekkich wykorzystywanych do wsparcia piechoty, czołgów szybkich ("krążowniczych") i typowych czołgów piechoty.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 09:16 Wracając na moment do nieszczesnych "lekkich" czołgów. Tak mnie się przynajmniej wydaje, że Albertowi chodzi o to, że niezależnie od reala "edelwajski lekki czołg" może po prawdzie dpowiadać nawet dobrze opancerzonemu średniemu, bo to jest właśnie taka mikronacyjna innowacja, którą można tolerować. Tak mnie się wydaje.
No, ale wtedy przestanie być lekki... Oczywiście pojęcie czołg lekki-średni-ciężki ma sporą tolerancję bo np. niemiecki PzKpfw IV pierwotnie nazywany był ciężkim, potem PzKpfw V był czołgiem formalnie średnim mając 45 ton, ale w tym samym czasie radziecki IS-2 o masie 46 ton był klasyfikowany jako ciężki.

Wracając do dobrze opancerzonego czołgu lekkiego... to niestety kłania się fizyka... ta odrealowa. Jak chcesz coś dobrze opancerzyć to będzie miało stosowną masę, jak będzie miała stosowna masę to albo będzie powolne i wtedy w sumie powstaje coś w rodzaju czołgu piechoty, albo trzeba będzie zastosować mocny silnik i trakcję - no i wtedy pójdziemy w kierunku czołgu średniego, bo nic innego nam z tego nie wyjdzie. Oczywiście można zrobić coś małego i dobrze opancerzonego, ale wtedy powstanie koszmarek (bo ucierpi wszystko inne) w rodzaju realowego R-35 czyli czołg w zasadzie do niczego.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 09:16 Tak mnie się wydaje. Nazewnictwo tutaj może lekko szokujące, ale nie zmienia faktu, że ten realny średni czy nawet cięzki sprawdzi się w dobrze skomponowanej strukturze, którą ustalimy. A czy on będzie w nazwie tankietką, tankunią, czy tankiem srankiem to już inna para kaloszy.
No tak... tylko, że jeżeli na etapie ustalania koncepcji będziemy posługiwać się określeniami i nazewnictwem z znikąd to nigdy się nie dogadamy. Jak ktoś pisze o "tankietce" to od razu widzimy mały, słabo opancerzony i uzbrojony, bezwieżowy pojazd opancerzony. Itd. Itp.

Może najpierw uzgodnijmy ta koncepcję - a dopiero potem możemy nadać temu jakieś dziwne nazwy, nawet abstrakcyjne - bo już dokładnie wiedząc co mamy, będziemy wiedzieli co dana nazwa oznacza. I wtedy już może być z sufitu...

Na razie jednak operujmy powszechnie znanym i uznanym słownictwem, bo inaczej nijak się nie dogadamy... na chyba, że zamiast powszechnie stosowanego określenia ktoś chce.

Wracając do meritum: Moim zdaniem na obecnym etapie idealnym wyjściem jest czołg piechoty IP-27... bo na tym etapie na uniwersalny czołg średni jeszcze za wcześnie. A wzorzec brytyjskiego A12 dlatego, że był to chyba najbardziej udany pojazd tej klasy i po wprowadzeniu nawet za jakiś czas czołgu średniego nie musi od razu iść na złom.

Dlaczego czołg piechoty, a nie czołg lekki jako podstawa wsparcia piechoty?

Dlatego, że mamy jeszcze klasyczną piechotę - tylko logistyka jest zmotoryzowana, a więc tempo przemieszczania się jest niewielkie. Z chwilą gdybyśmy zmotoryzowali całkowicie tą podstawowa formację to czołg piechoty już będzie miał problem - na razie nie ma. Do tego Edelweiss nie jest duży, a więc formacja czołgów nie musi pokonywać szybko dużych odległości. Ponieważ czołg piechoty szybki nie jest, działa jak sama nazwa wskazuje w szykach piechoty to nie będzie się poruszał szybko. Nie może więc bronić się manewrem - musi bronić się pancerzem.

Natomiast jak najbardziej widzę miejsce dla czołgów lekkich - właśnie w tym pułku motorowym (czy jak to go nazwiemy np. kawalerię motorową). Tam potrzebny jest pojazd o odpowiedniej prędkości i ruchliwości, a skoro na czołgi średnie jest za wcześnie to właśnie tam sprawdzi się czołg lekki.

A jeżeli chodzi o coś podobnego do tankietki to tez przecież już jakiś czas temu pisałem o tym, że w pułku czołgów można dać szwadron rozpoznawczy na wzorcu opartym na Mark VI (czyli w RDW LP-5) - nieco tylko większy od tankietki, z małą wieżą, słabo opancerzony i uzbrojony, ale przynajmniej "zasuwa jak mały samochodzik", bo wydusi 56 km/h na drodze i 40 km/h w terenie. Będzie służył rozpoznaniu oraz ubezpieczeniu poruszającym się kolumnom powolnych IP-27 i będzie się broni manewrem i prędkością.
Albert Fryderyk de Espada pisze: 26 lutego 2024, 12:16 Przecież wiemy że czołgi piechoty i ankiety poszły w odstawkę i było jak najbardziej sensowne i miało swoje powody. Tylko dlaczego mamy z tego zrezygnować w mikronacjach kiedy to możemy sprawić że te realnie mierne rozwiązania mogą okazać się trafione.
Wiemy bo żyjemy w XXI wieku... ale jeżeli postawimy się w sytuacji końca lat 30-tych, to jeszcze o tym nie wiedziano. A więc z bólem serca trzymam się ówczesnej wiedzy...

Nie wiem więc, że czołg piechoty pójdzie do lamusa... bo po włożeniu w niego mocnego silnika i poprawieniu trakcji zrobi się z niego czołg średni. Natomiast już wiem, że czołg lekki jako bezpośrednie wsparcie piechoty się nie sprawdzi...
Albert Fryderyk de Espada pisze: 26 lutego 2024, 12:16 Może @Heinz-Werner Grüner ma rację, po co się o to wykłócać jak finalny rezultat jest już wszechobecnie znany. No jak ja mam konkurować z takim znawcą tematu.
Ale dyskutując możesz poznać ten temat... pod warunkiem, że nie będziesz przyjmował zasady "mam rację i już". Nie jestem odporny na rozsądne argumenty i chętnie takowe przedyskutuję.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Ronon Dex »

@Heinz-Werner Grüner @Albert Fryderyk de Espada

Mam pomysła... :lol: :lol: :lol:

Ścierają się u nas różne koncepcje, ale w realu też tak czasem przecież było. Powiedzmy, że u Oberhaupta mamy podobne notowania - ja uważam, że należy iść w czołgi piechoty, a Ty, że w tankietki i podobne im czołgi lekkie. To dostajemy zielone światło na każdy pomysł... a praktyka pokaże kto ma rację... pokaże, że obaj się mylimy. :lol:

No to pułk czołgów dostaję ja i wprowadzam czołgi piechoty IP-27, a pułk kawalerii motorowej dostajesz Ty... może nie tankietki (bez "faszyzmu"), ale znalazłem dzisiaj fajny mod do Army3 z PzKpfw I ("prawie jak tankietka"... uzbrojony w km-y, ale jednak z małą wieżą i z całkiem sensownym podwoziem) bez oznaczeń, który jakoś nazwiemy np. LP-6 (pasuje do systemu nazewniczego) i działem samobieżnym na jego podwoziu (coś wykombinujemy z nazwą). Do tego z podobnie pokolorowanymi motocyklami R-75 (też z wózkiem i km-em) i fajnymi ciężarówkami czyli realowy Opel Blitz. Fajne "szaroniebieskie malowanie"... pasuje do naszych "fińskich" mundurów. Kawaleria motorowa jak się patrzy... :twisted:

Idziemy dwutorowo... dwie rozbieżne koncepcje, które i tak za jakiś czas doprowadza nas do wspólnego mianownika, ale na razie każdy z nas ma "swój świat i swoje kredki"... potem obie koncepcje okażą się błędne i pójdziemy w kierunku czołgów średnich.

Co Wy na to?
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Peetri Romanaav Stempel
Gesicht der Garnison
Posty: 1079
Rejestracja: 04 maja 2022, 14:33
Lokalizacja: Grünerwald

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Peetri Romanaav »

Ronon Dex pisze: 26 lutego 2024, 18:41 @Heinz-Werner Grüner @Albert Fryderyk de Espada

Mam pomysła... :lol: :lol: :lol:

Ścierają się u nas różne koncepcje, ale w realu też tak czasem przecież było. Powiedzmy, że u Oberhaupta mamy podobne notowania - ja uważam, że należy iść w czołgi piechoty, a Ty, że w tankietki i podobne im czołgi lekkie. To dostajemy zielone światło na każdy pomysł... a praktyka pokaże kto ma rację... pokaże, że obaj się mylimy. :lol:

No to pułk czołgów dostaję ja i wprowadzam czołgi piechoty IP-27, a pułk kawalerii motorowej dostajesz Ty... może nie tankietki (bez "faszyzmu"), ale znalazłem dzisiaj fajny mod do Army3 z PzKpfw I ("prawie jak tankietka"... uzbrojony w km-y, ale jednak z małą wieżą i z całkiem sensownym podwoziem) bez oznaczeń, który jakoś nazwiemy np. LP-6 (pasuje do systemu nazewniczego) i działem samobieżnym na jego podwoziu (coś wykombinujemy z nazwą). Do tego z podobnie pokolorowanymi motocyklami R-75 (też z wózkiem i km-em) i fajnymi ciężarówkami czyli realowy Opel Blitz. Fajne "szaroniebieskie malowanie"... pasuje do naszych "fińskich" mundurów. Kawaleria motorowa jak się patrzy... :twisted:

Idziemy dwutorowo... dwie rozbieżne koncepcje, które i tak za jakiś czas doprowadza nas do wspólnego mianownika, ale na razie każdy z nas ma "swój świat i swoje kredki"... potem obie koncepcje okażą się błędne i pójdziemy w kierunku czołgów średnich.

Co Wy na to?
Tylko zauważam tutaj jedną taką maleńką rzecz, a mianowicie fakt, że Herr Espada działa w Flocie Rzecznej, a nie w Wojskach Lądowych. Skoro jest nas trzech mamy akurat trzy rodzaje Sił Zbrojnych do osadzenia. Jeżeli Herr Dex ma wizję na ELaK może zostanie on jego dowódcą. Dla mnie natomiast zostanie ELuK i każdy będzie usatysfakcjonowany. ;)
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Jak dla mnie spoko. Najważniejsze żebyście oboje mieli z tego fun. "Zdrowa rywalizacja", a przede wszystkim zaangażowanie. To ma się przede wszystkim i tak podobać fanom militariów, a wiec i Wam.

Wytłumaczcie mi tylko proszę co to jest ten IP-27 bo ni cholery nie mogę znaleźć wzmianki w necie o nim. :)

No i Opel Blitz! Tak, jest to ciężarówka, na której już chyba kiedyś pisałem o tym, warto by oprzeć w ogóle transport. Powstawał w zabudowie, z plandeką, medyczny, a nawet dla straży pożarnej!
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Piotr Romanow pisze: 26 lutego 2024, 19:51
Ronon Dex pisze: 26 lutego 2024, 18:41 @Heinz-Werner Grüner @Albert Fryderyk de Espada

Mam pomysła... :lol: :lol: :lol:

Ścierają się u nas różne koncepcje, ale w realu też tak czasem przecież było. Powiedzmy, że u Oberhaupta mamy podobne notowania - ja uważam, że należy iść w czołgi piechoty, a Ty, że w tankietki i podobne im czołgi lekkie. To dostajemy zielone światło na każdy pomysł... a praktyka pokaże kto ma rację... pokaże, że obaj się mylimy. :lol:

No to pułk czołgów dostaję ja i wprowadzam czołgi piechoty IP-27, a pułk kawalerii motorowej dostajesz Ty... może nie tankietki (bez "faszyzmu"), ale znalazłem dzisiaj fajny mod do Army3 z PzKpfw I ("prawie jak tankietka"... uzbrojony w km-y, ale jednak z małą wieżą i z całkiem sensownym podwoziem) bez oznaczeń, który jakoś nazwiemy np. LP-6 (pasuje do systemu nazewniczego) i działem samobieżnym na jego podwoziu (coś wykombinujemy z nazwą). Do tego z podobnie pokolorowanymi motocyklami R-75 (też z wózkiem i km-em) i fajnymi ciężarówkami czyli realowy Opel Blitz. Fajne "szaroniebieskie malowanie"... pasuje do naszych "fińskich" mundurów. Kawaleria motorowa jak się patrzy... :twisted:

Idziemy dwutorowo... dwie rozbieżne koncepcje, które i tak za jakiś czas doprowadza nas do wspólnego mianownika, ale na razie każdy z nas ma "swój świat i swoje kredki"... potem obie koncepcje okażą się błędne i pójdziemy w kierunku czołgów średnich.

Co Wy na to?
Tylko zauważam tutaj jedną taką maleńką rzecz, a mianowicie fakt, że Herr Espada działa w Flocie Rzecznej, a nie w Wojskach Lądowych. Skoro jest nas trzech mamy akurat trzy rodzaje Sił Zbrojnych do osadzenia. Jeżeli Herr Dex ma wizję na ELaK może zostanie on jego dowódcą. Dla mnie natomiast zostanie ELuK i każdy będzie usatysfakcjonowany. ;)
Trzech, ok. Natomiast p.o.Szfa Sztabu chyba ma coś do powiedzenia prawda? Tak samo chyba i szef uzbrojenia i logistyki? :)
viewtopic.php?f=4&t=381&p=23018#p23018
Was już tak dawno nie było, że nie pamiętacie kto jest kim. ;)
A tak poważnie. Decyzje każdy może podejmować w swoim "fyrtlu", ba nawet jak chcecie to mogę wydać rozkazy zamieniając wam szefowanie. To jednak także nie oznacza ograniczenia w rozmowach o jakimkolwiek innym rodzaju broni.
Samemu ze sobą przecież nie będziemy dyskutować. Mogę się zgodzić, że głos decydujący ma osoba wyznaczona na konkretnego szefa sztabu, ale też nie popadajmy w pompatyczne podejście. :)
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Peetri Romanaav Stempel
Gesicht der Garnison
Posty: 1079
Rejestracja: 04 maja 2022, 14:33
Lokalizacja: Grünerwald

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Peetri Romanaav »

Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 19:56 Jak dla mnie spoko. Najważniejsze żebyście oboje mieli z tego fun. "Zdrowa rywalizacja", a przede wszystkim zaangażowanie. To ma się przede wszystkim i tak podobać fanom militariów, a wiec i Wam.

Wytłumaczcie mi tylko proszę co to jest ten IP-27 bo ni cholery nie mogę znaleźć wzmianki w necie o nim. :)

No i Opel Blitz! Tak, jest to ciężarówka, na której już chyba kiedyś pisałem o tym, warto by oprzeć w ogóle transport. Powstawał w zabudowie, z plandeką, medyczny, a nawet dla straży pożarnej!
IP-27 to jeden z projektów Herr Dexa, który aktualnie jest używany w ELaK.

Opel Blitz to ikona drugiej wojny światowej jeżeli chodzi o ciężarówki. Przynajmniej jak dla mnie, gdzie w każdym drugo wojennym serialu pojawia się podczas wywózek, typowy transport żołnierzy Wehrmachtu, ale nie tylko. Chyba jeszcze bardziej kojarzący się pojazd z Niemcami tamtego okresu (nie chodzi o czołg) jest SdKfz.251. ;)
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 20:02 Trzech, ok. Natomiast p.o.Szfa Sztabu chyba ma coś do powiedzenia prawda? Tak samo chyba i szef uzbrojenia i logistyki? :)
viewtopic.php?f=4&t=381&p=23018#p23018
Was już tak dawno nie było, że nie pamiętacie kto jest kim. ;)
A tak poważnie. Decyzje każdy może podejmować w swoim "fyrtlu", ba nawet jak chcecie to mogę wydać rozkazy zamieniając wam szefowanie. To jednak także nie oznacza ograniczenia w rozmowach o jakimkolwiek innym rodzaju broni.
Samemu ze sobą przecież nie będziemy dyskutować. Mogę się zgodzić, że głos decydujący ma osoba wyznaczona na konkretnego szefa sztabu, ale też nie popadajmy w pompatyczne podejście. :)
Oj nie nie powiedziałem, że ogranicza nas w czymkolwiek, nie mniej skoro wszyscy w trójkę żyjemy, a raczej dwóch z nas wróciło do życia może załatwimy sprawę, kto czym się zajmuje, ażeby było to wszystko jasne i klarowne.

Nie mniej to też fakt, że każdy z nas może mieć swoje zdanie i możemy tworzyć długie wywody i rozmowy dotyczące dlaczego nasza racja jest bardziej "mojsza niż twojsza". Nie mniej ciężko naszej flocie będzie dowodzić na lądzie i na odwrót. :D
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 19:56 Jak dla mnie spoko. Najważniejsze żebyście oboje mieli z tego fun. "Zdrowa rywalizacja", a przede wszystkim zaangażowanie. To ma się przede wszystkim i tak podobać fanom militariów, a wiec i Wam.
NO właśnie chce by wszyscy mieli "fun"... Espada chce lekkie czołgi, prawie tankietki... no tankietki to może mu z głowy "wybijemy" (bo to jednak przegięcie), ale takie naprawdę bardzo lekkie czołgi w stylu PzKpfw I czemu nie?
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 19:56Wytłumaczcie mi tylko proszę co to jest ten IP-27 bo ni cholery nie mogę znaleźć wzmianki w necie o nim. :)
Herr Oberhaupt... IP-27 to czołg piechoty znany w Edelweiss jako produkt RDW od ponad roku... tutaj karta produktu: https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100 ... 317867.png

Jest to czołg piechoty, dobrze opancerzony na wzorcu realowego, brytyjskiego A12 zwanego też Mk II Mathilda. Czołg piechoty o masie 25-27 ton (zależnie od wersji produkcyjnej), w nieistniejącym realu w służbie od 1939 - bardzo dobrze opancerzony, nie dało się go ugryźć działami przeciwpancernymi w tego okresu. Miał dwie wersje - z działem ppanc 40 mm oraz haubicą 75 mm. Był jednak powolny - 25 km/h bo służył wsparciu bezpośredniemu piechoty.

Ale w realu był na tyle trudnym przeciwnikiem, że nawet ja weszły czołgi średnie to jeszcze sobie trochę podziałał. Jeszcze przez całą kampanię afrykańską dawał radę, dopiero powszechne czołgi średnie M4 (czyli amrykańskie Shermany z Lend-Lease) go zmusiły "do odwrotu" z frontu.

Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 19:56No i Opel Blitz! Tak, jest to ciężarówka, na której już chyba kiedyś pisałem o tym, warto by oprzeć w ogóle transport. Powstawał w zabudowie, z plandeką, medyczny, a nawet dla straży pożarnej!
No i mój pomysł obejmuje by w naszym pułku kawalerii motorowej był batalion zmotoryzowany na takich ciężarówkach, batalion motocyklowy na motocyklach R-75 (kto nie zna BMW Sahara?) oraz batalion pancerny i mógłby być na "takich większych tankietkach" czyli na wzorcu PzKpfw I (Espada powinien się ucieszyć - bardzo lekki czołg uzbrojony tylko w km-y... taki sensowny rozwój tankietki) oraz działami samobieżnymi na tym samym podwoziu, a do tego bateria artylerii motorowej... czyli lekkie działa holowane ciężarówkami.

Mamy więc pułk piechoty ze wsparciem czołgów piechoty... oraz pułk kawalerii motorowej - taki szybki z lekkimi czołgami.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 20:02 Was już tak dawno nie było, że nie pamiętacie kto jest kim. ;)
Tak...nas dawno nie było - fakt i wiemy dlaczego. Tylko, że w czasie naszej nieobecności niewiele się w tej materii działo i to też fakt.
Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 20:02 Trzech, ok. Natomiast p.o.Szfa Sztabu chyba ma coś do powiedzenia prawda? Tak samo chyba i szef uzbrojenia i logistyki?
Nie będziemy prześcigać się stołkami... bo jak każdy się zabetonuje (fajne słowo... modne w naszej realowej polityce), w swoim "fyrtlu" to to szybciej padnie niż powróciło. Bo każdy będzie sobie "rzepkę skrobał"...

Jestem raczej za podejściem, że skoro ścierają się różne koncepcje to "władza" da możliwość rozwijania ich w poszczególnych pułkach... Trochę taki dziwny real... tam też ścierały się koncepcje, ale tu nie real i można je próbować realizować równolegle. Na zasadzie czas pokaże kto ma rację...
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

No tak! IP-27, że też nie wpadłem na to! Dziś przeglądałem katalog... :D

viewtopic.php?f=141&t=806


Blitzik jest spoko do wykorzystywania.

Piotr Romanow pisze: 26 lutego 2024, 20:06 Oj nie nie powiedziałem, że ogranicza nas w czymkolwiek, nie mniej skoro wszyscy w trójkę żyjemy, a raczej dwóch z nas wróciło do życia może załatwimy sprawę, kto czym się zajmuje, ażeby było to wszystko jasne i klarowne.
To zostało jasno określone rozkazem. Podrzuciłem link do odpowiedniego.
Wychodzi na to, że na obecną chwilę p.o. szefa sztabu całej armii jest @Albert Fryderyk de Espada, Ty szefem sztabu sił lądowych, @Ronon Dex - powietrzych, a @Albert Fryderyk de Espada - flotylli. Tutaj nic się nie zmieniło od września.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21588
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ronon Dex pisze: 26 lutego 2024, 20:22
Jestem raczej za podejściem, że skoro ścierają się różne koncepcje to "władza" da możliwość rozwijania ich w poszczególnych pułkach... Trochę taki dziwny real... tam też ścierały się koncepcje, ale tu nie real i można je próbować realizować równolegle. Na zasadzie czas pokaże kto ma rację...
Tak, to jest chyba plan. Tak samo było przecież w lotnictwie swego czasu. Tylko tam podzieliliście się na działanie w dwóch pułkach. Jeden według konceptu Twojego, drugi Herr Espady.


Za IP-27 przepraszam najmocniej... Skleroza. :D
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 873
Rejestracja: 08 marca 2022, 11:22

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Uporządkowanie Edelweisskich wojsk lądowych.

Post autor: Ronon Dex »

Heinz-Werner Grüner pisze: 26 lutego 2024, 20:23 To zostało jasno określone rozkazem. Podrzuciłem link do odpowiedniego.
Wychodzi na to, że na obecną chwilę p.o. szefa sztabu całej armii jest @Albert Fryderyk de Espada, Ty szefem sztabu sił lądowych, @Ronon Dex - powietrzych, a @Albert Fryderyk de Espada - flotylli. Tutaj nic się nie zmieniło od września.
To po raz kolejny pytam... będziemy szafować swoimi stołkami (w sumie szef uzbrojenia też miałby coś do gadania) czy lepiej może rozwijać równoległe koncepcje ku zabawie ogólnej? Wybór należy do Oberhaupta... koncepcja np. dwóch pułków lotniczych o innych koncepcjach chyba się sprawdziła swego czasu?
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
ODPOWIEDZ