Skoro akcja ratunkowa to może być ot, tak. tak mi się przynajmniej wydaje. Można to obrać w jakąś fabułę, że ktoś widział Leszka na szlaku, potem spadła lawina i zatroskany oberhaupt-tatuś wysyła akcje ratunkową...Femme Mystere pisze: ↑01 maja 2022, 11:06 Brzmi super. A kiedy byśmy i z jakiej okazji organizowali? Przy okazji jakiegoś innego eventu?
Ogólnie jakby udawało nam się z 3-4 takie lawiny w roku robić, to było by pięknie. Sama, Frau Augentrost wie ile to wymaga pracy. Mamy co prawda już bazę i pewnie teraz byłoby łatwiej, ale jednak ze dwa tygodnie się zejdzie samych przygotowań.
Poniżej ostatnie zdjęcie Leszka z przewodnikiem Herr Georgiem Ingvarem Haasem:



