Odnosząc się do:
@Heinz-Werner Grüner czy mogę liczyć na to, że wykonasz mapę heksagonalną graficznie? To, co kryje się pod heksagonami, możemy ustalić wspólnie zakulisowo.Co do pierwszej Lawiny, pozostaje nam bardzo dużo do przygotowania:
1. mapa heksagonalna oraz ustalenie, co kryje się pod poszczególnymi heksagonami
2. ustalenie zasad rozgrywki, w tym elementy strategiczne oraz system rozgrywki, czyli jak statystyki postaci przekładają się na prawdopodobieństwo wykonania akcji oraz jak ustalamy szanse na udane akcje.- to zaproponuję niebawem w osobnym temacie na forum.
3. dodanie opisu dot. wspinaczek w poście powitalnym na forum
4. ustalenie sposobu promocji "marketingowej" pierwszej Lawiny
Jeśli chodzi o tło fabularne, jednak wolałabym, żeby Schmelzfest był organizowany gdzieś w dolinie lub w mieście Edelweiss, skąd wyruszy wyprawa. To ma większe ręce i nogi. Możemy fabularnie opisac to tak, że mieszkańcy gromadzą się w dolinie, gdzie odbywa się jarmark, a śmiałkowie wyruszają w góry w poszukiwaniu pierwszej szarotki. I kiedy przyniosą z gór szarotkę i powrócą z nią, wtedy dopiero rozpoczyna się właściwe święto i można rozpocząć jakies zabawy.
Wyprawa byłaby fabularnie przewidziana na kilka godzin, np. trasa zajmuje fabularnie 3 godziny w jedną stronę i 2 w drugą, natomiast realnie chciałabym, żeby pierwsza wyprawa była krótka czasowo, do rozegrania w ciągu tygodnia. Kto nie zdąży, musi się zawrócić.
Jeśli zaakceptujecie taki pomysł fabularny, to wtedy mapa heksagonalna powinna prezentować zbocze jakiejś góry, gdzie odnaleźć można szarotki.
Dodatkowo uważam, że heksagony powinny być pomalowane na 3 kolory - zielony, żółty i czerwony, które prezentować będą poziom trudności przejścia.
Żeby nie komplikować nadto, zrobiłabym tak, że możliwe do przejścia byłyby 2-3 trasy. Gracze wybierają punkty startowe.
Trasa 1 -> najdłuższa, ale najłatwiejsza. Trzeba przejść większą część heksagonów o łatwym poziomie trudności, co będzie czasochłonne.
Trasa 2 -> średnio trudna. Sporo heksagonów, kilka trudnych, kilka łatwych i trochę średnich. Tutaj mapa może prezentować np. konieczność przejścia przez rzekę i przez knieje.
Trasa 3 -> trudna, ale zdecydowanie najkrótsza, kusząca. Mało heksaonów, ale konieczność wspinaczki, posiadania sprzętu.
Dodatkowo dajemy graczon możliwość współpracy oraz przeszkadzania sobie oraz możliwość uprzedniego zakupu sprzętu w GRATcie
Jeśli chodzi o system rozgrywki do rzutów, to pozostajemy przy 4 statystykach: siła, zręczność, wytrzymałość i charyzma, w których każdy nowy gracz będzie posiadał 10 punktów.
Proponuję zatem, że 1 punkt = 1% szansy na sukces.
Żebyzaprezentować system, to będzie on działał tak:
Gracz deklaruje w poście, że wchodzi na heksagon G10, żółty. Opis:
Próbujesz przejść przez rzekę. Stąpasz na mokry kamień i zaraz poślizgniesz się. Wykonaj test na zręczność. Twoje bazowe szanse to 50%.
Do bazowych 50% dodajemy 10% ze statystyki zreczność, co daje w sumie 60% szans dla gracza.
Jeśli gracz zakupił w sklepie GRAT buty z grubą podeszwą antypoślizgową, dostaje dodatkowe 10% szans, co daje 70% szans na sukces.
Mistrz gry rzuca kością k100. (na jednym z forum, które znam, była możliwość implementacji kości na forum, więc u nas też będzie to możliwe jako wtyczka! Ale oczywiście kiedyś, gdy będzie czas na takie rzeczy. Tymczasem rzuty wykonywać będziemy na discord.)
Jeśli MG wyrzuci od 1-70 - rzut udany
Jeśli MG wyrzuci 71-100 - rzut nieudany.
Weźmy jeszcze pod uwagę, że jeśli gracz współpracował z kimś (partner, który podąża tą samą trasą i nie znajduje się dalej niż 3 heksagony, deklaruje, czy pomaga czy przeszkadza). W zależności od tego, czy pomaga, czy przeszkadza, otrzymuje lub zostaje mu zredukowana szansa na sukces o 10 %.
Wcześniej ustalamy, co się dzieje w przypadku porażki. Czy gracz musi się cofnąć czy całkiem odpada z gry.
Ten system jest banalnie prosty. Nadaje sens istnienia ekwipunktu i dbania o statystyki. Bo im większe masz statystyki postaci, tym większa szansa na sukces. Im natomiast trudniejszy szczyt, bazowa szansa na sukces będzie mniejsza, więc trzeba będzie być naprawdę doświadczonym wspinaczem, żeby móc zdobyć coraz to wyższe szczyty.
@Joachim Cargalho @Heinz-Werner Grüner czy podoba wam się taka propozyja?
Ostatnia kwestia w tym poście, to jeszcze ustalenie nagród za pierwszą wyprawę.
1. Co otrzyma ten, który pierwszy przyniesie szarotkę?
2. Co otrzyma drugi?
3. Co otrzyma każdy kolejny?
Myslę, że warto rozważyć:
1. Nadanie nazwy dla zbocza z szarotkami
2. Wygrany otrzyma 10 pkt do statystyk, 2 5pkt, każdy kolejny 3?
3. Nagroda pieniężna?
4. Odznaka?
5. Tytuł?




