Książę Persji nadaje!

Edelweissische Nationale Stiftung to edelweisska fundacja na rzecz nauki, kultury, sztuki i historii... Już sama nazwa brzmi na tyle poważnie, że każdy kto przekroczy jej progi powinien sobie zdawać sprawę, że o błahych sprawach tutaj się nie rozmawia. Nie bądź jednak sceptycznie nastawiony, naukowcy, artyści i inne osoby pracujące w fundacji to bardzo sympatyczni ludzie i skorzy do pomocy.

Wcześniej fundacja znana pod nazwą Edelweissische Wissenschaftsstiftung (do 14 czerwca'22)
Awatar użytkownika
Targersdorf Borisz Stempel
Posty: 535
Rejestracja: 22 lipca 2022, 17:53
Lokalizacja: prawobrzeżny Wolkenbad

ODZNACZENIA

Re: Książę Persji nadaje!

Post autor: Targersdorf Borisz »

Jak podała agencja PIERDOLETTOPRESS przewodniczący włoskiego Komitetu obiecał lajkować wszystkie wpisy Pahlawiego na platformie Truth Social.



Isabella M. Neumann-Swann pisze: 16 kwietnia 2026, 12:13 Nie wpływa to fakt. Herr @Targersdorf Borisz po prostu omijaj ten wątek, tak jak ja robię. Bo też nie mam ochoty na realiową politykę w mikronacjach
Masz rację.
sekretarz ESB d/s piłki nożnej
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1239
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Książę Persji nadaje!

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Jürgen Voller pisze: 16 kwietnia 2026, 00:13 Ciekawe informacje z Somalilandu, stabilnego regionu, który odłączył się od pogrążonej w chaosie sąsiedniej Somalii :D

Są po właściwej stronie barykady, a położenie mają strategiczne i mogą mieć znaczenie, gdyby zaszła potrzeba wykurzenia Hutich z Jemenu. Wprawdzie Huti siedzą cicho, nie atakując żeglugi na Morzu Czerwonym od kilku miesięcy i oprócz paru dronów zniszczonych przez Izraelczyków i rakiety nie są zbyt wiele w stanie zdziałać przeciwko Izraelowi, ale to się może zmienić i lepiej mieć na wszelki wypadek odpowiedni plan, gdyby znowu trzeba było walnąć z powietrza w cele na terenie kontrolowanego przez Hutich Jemenu.

Wczoraj amerykańska delegacja wysokiego szczebla odwiedziła Somaliland. Dowódca amerykańskiego Dowództwa Afrykańskiego (U.S. Africa Command) spotkał się z szefem sztabu armii somalilandzkiej.

Po spotkaniu ważne osobistości Somalilandu powiedziały, że "kontrola nad pobliską cieśniną Bab el-Mandeb i nad Morzem Czerwonym znacząco zmieni amerykańską pozycję w sprawach związanych z Huti oraz Iranem".

Somaliland wyraziło poparcie dla użycia swojego terytorium przeciwko Huti.

Ten komunikat pojawił się dzień po tym, jak izraelskie raporty wyraziły zaniepokojenie możliwością podjęcia przez Hutich próby zamknięcia cieśniny Bab el-Mandeb.

Warto wspomnieć, że większość statków omija Bab el-Mandeb i Morze Czerwone, wybierając drogę wokół Przylądka Dobrej Nadziei. Ci którzy podejmują się przepłynąć przez Morze Czerwone do Kanału Sueskiego pomimo sytuacji, płacą wyższe ubezpieczenie.
Znaczy wiadomo ja się za bardzo nie znam, ale mam jedno pytanie odnośnie tego jak można. Jako że lubię geografię(A zwłaszcza mapy) to czy nie jest przypadkiem tak że Somalia jest w Afryce i to daleko od Iranu? Czy są jakoś te państwa ze sobą powiązane? Pytam z czystej ciekawości.
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1239
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Książę Persji nadaje!

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Targersdorf Borisz pisze: 15 kwietnia 2026, 21:07 Temat do zamknięcia.
Precz z realem, w mikronacji.
Jak chcę to niech sobie piszę. Zawsze jest taka jedna zasada-Nie lubisz tematu, to nie musisz go czytać.
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Jürgen Voller Stempel
Prinz von Persien
Posty: 654
Rejestracja: 17 lipca 2023, 17:23

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Książę Persji nadaje!

Post autor: Jürgen Voller »

Leszek Ebe-Grüner pisze: 16 kwietnia 2026, 13:59
Jürgen Voller pisze: 16 kwietnia 2026, 00:13 Ciekawe informacje z Somalilandu, stabilnego regionu, który odłączył się od pogrążonej w chaosie sąsiedniej Somalii :D

Są po właściwej stronie barykady, a położenie mają strategiczne i mogą mieć znaczenie, gdyby zaszła potrzeba wykurzenia Hutich z Jemenu. Wprawdzie Huti siedzą cicho, nie atakując żeglugi na Morzu Czerwonym od kilku miesięcy i oprócz paru dronów zniszczonych przez Izraelczyków i rakiety nie są zbyt wiele w stanie zdziałać przeciwko Izraelowi, ale to się może zmienić i lepiej mieć na wszelki wypadek odpowiedni plan, gdyby znowu trzeba było walnąć z powietrza w cele na terenie kontrolowanego przez Hutich Jemenu.

Wczoraj amerykańska delegacja wysokiego szczebla odwiedziła Somaliland. Dowódca amerykańskiego Dowództwa Afrykańskiego (U.S. Africa Command) spotkał się z szefem sztabu armii somalilandzkiej.

Po spotkaniu ważne osobistości Somalilandu powiedziały, że "kontrola nad pobliską cieśniną Bab el-Mandeb i nad Morzem Czerwonym znacząco zmieni amerykańską pozycję w sprawach związanych z Huti oraz Iranem".

Somaliland wyraziło poparcie dla użycia swojego terytorium przeciwko Huti.

Ten komunikat pojawił się dzień po tym, jak izraelskie raporty wyraziły zaniepokojenie możliwością podjęcia przez Hutich próby zamknięcia cieśniny Bab el-Mandeb.

Warto wspomnieć, że większość statków omija Bab el-Mandeb i Morze Czerwone, wybierając drogę wokół Przylądka Dobrej Nadziei. Ci którzy podejmują się przepłynąć przez Morze Czerwone do Kanału Sueskiego pomimo sytuacji, płacą wyższe ubezpieczenie.
Znaczy wiadomo ja się za bardzo nie znam, ale mam jedno pytanie odnośnie tego jak można. Jako że lubię geografię(A zwłaszcza mapy) to czy nie jest przypadkiem tak że Somalia jest w Afryce i to daleko od Iranu? Czy są jakoś te państwa ze sobą powiązane? Pytam z czystej ciekawości.
Cóż, bardzo dobrze postawione i ciekawe pytanie :D

Wygląda na to, że struktura dowodzenia działa u Amerykanów i Izraelczyków dobrze i planują sprawy na wszelki wypadek :)

Reżim w Teheranie używa Hutich, szyickich terrorystów kontrolujących Jemen do działań przeciwko Izraelowi oraz żegludze międzynarodowej, jeśli trzeba. Takich sojuszników do szerzenia chaosu w regionie ma więcej, na przykład Hamas w Strefie Gazy albo Hezbollach w Libanie.

Dlatego, pomysł prowadzenia ewentualnych działań przeciwko Hutim z Somalilandu uważam za całkiem realny. Możliwe, że Huti będą próbowali zaatakować flotę amerykańską płynącą w rejon Zatoki Perskiej (na przykład za pomocą motorówek z ładunkami wybuchowymi sterowanych przez dzihadystów samobójców). Istnieje również możliwość, że zaczną znów atakować statki handlowe. W razie czego, Arabia Saudyjska będzie pewnie chciała wykurzyć Hutich z Jemenu, może nawet we współpracy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, choć bojówki wspierane przez ZEA miały jakiś czas temu kosę z bojówkami wspieranymi przez Saudów. ZEA wspierają zresztą także bojówki islamistyczne w Sudanie, by położyć ręce na sudańskich złożach złota. W końcu, złoto pasuje wszystkim elitom świata. O mały włos, by nie doszło do walk saudyjsko-emirackich, gdyby nie walenie dronami i rakietami w cele związane z wydobyciem i magazynowaniem ropy naftowej przez reżim w Teheranie. Ropa naftowa jest ważnym elementem gospodarki krajów Zatoki Perskiej, więc regionalne wrogości idą na bok, gdy Teheran zaczyna szaleć. Może nawet dojść do wspólnych działań somalilandzko-amerykańsko-saudyjsko-emiracko-izraelskich przeciwko Hutim i to dopiero będzie sojusz wykuty w ogniu walk ;)

Warto też wspomnieć, że Irak jest sprzymierzeńcem Teheranu, a nawet szyickie bojówki wspierane przez Teheran zaczynają się pojawiać masowo w samym Iranie (reżim ajatollachów wie, że może nie przetrwać i że nie może polegać na żołnierzach z poboru, bo są po cichu po stronie jeśli nie Szacha, to przynajmniej demokracji, stąd użycie różnych najemników spośród szyitów z Afganistanu, Iraku, Libanu, Jemenu przeciwko protestującym Irańczykom).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fundacja Narodowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości