Rzuciła śmiejąc się na jego słowa i ponownie wróciła do rozmów z gośćmi.
Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Regulamin forum
- Fatima Popow-Chojnacka • Stempel
- Posty: 1429
- Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28
-
ODZNACZENIA
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
– Ty zacznij grać bo jak na razie to ja wygrywam!
Rzuciła śmiejąc się na jego słowa i ponownie wróciła do rozmów z gośćmi.
Rzuciła śmiejąc się na jego słowa i ponownie wróciła do rozmów z gośćmi.
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Tak, pamiętam. No ale wtedy chyba się lepiej, aż tak nie poznaliśmy. A więc słyszałem, że posiadasz swoje państwo, prawda to?(Po czym rozwinął dyskusję z zaciekawionym wzrokiem)A jakie masz plany odnośnie swojego państwa na przyszłość? Oczywiście jeżeli nie jest to jakaś tajemnica(Po czym wziął łyżeczkę i mieszał sobie w herbacie).Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑16 sierpnia 2022, 20:17- Już dwa razy tu byłem wcześniej i nie jest to raczej moja ostatnia wizyta - zaśmiał się
[/quote]
Nie no, tajemnica to nie jest, a plany wielkie. Po pierwsze Kiriania już niedługo weźmie udział w pewnym projekcie na skalę kontynentalną, ale o tym więcej wkrótce. Obecnie pracujemy nad poszerzeniem komunikacji drogowej i wznowieniem prac w Senacie. Mam też parę pomysłów na mini-opowiadania fabularne, żeby jakoś pobudzić kiriańskie towarzystwo do życia
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
-Umm... U mnie wszystko dobrze. A co u ciebie?-zapytała. Widząc gdzie kieruje swój wzrok Bazyli popatrzyła w ziemię.Bazyli Izaak pisze: ↑16 sierpnia 2022, 20:10 Popatrzył się na @Sophie
-Ja też jestem zaskoczony że przyszedłem. Raczej miałem inne plany. Jak się czujesz?
Zauważył że Sophie chciałaby już zakończyć rozmowe i kontynuować poszukiwania.
/-/Sophie Susanne Cargalho
Dumna obywatelka Kotliny

Dumna obywatelka Kotliny


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Heinz przybył wraz ze swoim synem prosto ze szpitala. Leszek wydawał się już na tyle sprawny, że znakomicie zaaklimatyzował się na bankiecie. Wprost proporcjonalnie jego ojciec nie bardzo. Heinz był jakiś taki oschły i wyłączony.
Następnie zwrócił szczególną uwagę na wchodzącą Isabellę. Wyglądała oszałamiająco w czerni otoczonej przez pasek w edelwajskie wzory (a jakże szarotki!). Gdy ją ujrzał to aż oniemiał. Panna Swann kobietą była urodziwą, cenił ją ponad stan, ale dziś wyglądała naprawdę zjawiskowo. Tak mu się przynajmniej wydawało... Otaczała ją jakaś wewnętrzna tajemnica. To go chyba najbardziej elektryzowało.
Wszystkich pozostałych gości witał skinieneim głowy, czy też podaniem ręki, nie wdając z nikim szczególnym w dialog. Raczej kurtuazyjne, "co słychać", "jak się miewa Jaśnie Książe Arkadiusz?", "to nie może być syn Szanowneej Pani, Pani taka młoda jeszcze", "a skąd ten wąs u Ciebie młodzieńcze? No tak,Ty już nie taki młody". I tak mijała minuta za minutą na bankiecie...
Korzystając z okazji zanim jeszcze towarzystwo się nie rozkręciło na dobre, a przemoówienia na uroczystości adopcyjnej jeszcze nie nastąpiły skorzystał z chwili samotności i wyszedł na taras od strony ogrodu. Oparł się o balustradę, wyciągnął spod klapy marynarki całkiem niezłej jakości cygaro, włożył do buzi, po czym zorientował się, że nie ma zapałek.
-Szlag by to. Niech lawina zstąpi na Kotlinę!- zaklął siarczyście pod nosem, po czym sam siebei skarcił w myślach za takie słowa.

-Drogi Synu, z całym szacunkiem, ale nie mam aż takiej władzy w Kotlinie. Jestem tylko oberhauptem. Za płacę w szpitalu odpowiada Kommissar danego Komitatu, a w tym wypadku jest to Frauleinn Isabella. - Grüner Senior tłumaczył swojej latorośli.Ponadto uznałem, bo czemu nie, jako że Doktor @Isabella Swann i doktor Neumann byli tymi, co mnie uratowali, to zwracam się do mojego ojca @Heinz-Werner Grüner o to, by dać im podwyżkę!
Następnie zwrócił szczególną uwagę na wchodzącą Isabellę. Wyglądała oszałamiająco w czerni otoczonej przez pasek w edelwajskie wzory (a jakże szarotki!). Gdy ją ujrzał to aż oniemiał. Panna Swann kobietą była urodziwą, cenił ją ponad stan, ale dziś wyglądała naprawdę zjawiskowo. Tak mu się przynajmniej wydawało... Otaczała ją jakaś wewnętrzna tajemnica. To go chyba najbardziej elektryzowało.
Wszystkich pozostałych gości witał skinieneim głowy, czy też podaniem ręki, nie wdając z nikim szczególnym w dialog. Raczej kurtuazyjne, "co słychać", "jak się miewa Jaśnie Książe Arkadiusz?", "to nie może być syn Szanowneej Pani, Pani taka młoda jeszcze", "a skąd ten wąs u Ciebie młodzieńcze? No tak,Ty już nie taki młody". I tak mijała minuta za minutą na bankiecie...
Korzystając z okazji zanim jeszcze towarzystwo się nie rozkręciło na dobre, a przemoówienia na uroczystości adopcyjnej jeszcze nie nastąpiły skorzystał z chwili samotności i wyszedł na taras od strony ogrodu. Oparł się o balustradę, wyciągnął spod klapy marynarki całkiem niezłej jakości cygaro, włożył do buzi, po czym zorientował się, że nie ma zapałek.
-Szlag by to. Niech lawina zstąpi na Kotlinę!- zaklął siarczyście pod nosem, po czym sam siebei skarcił w myślach za takie słowa.
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
@Femme Mystere wraz z @Isabella Swann zajęły się zagadywaniem przybywających gości zamieniając po kilka słów z obecnymi już na bankiecie. Joachim zauważył, że kolejne osoby nacierają do środka, dlatego widząc, iż Panie potrzebują nieco czasu, by cieszyć się chwilą bankietu, pozwolił sobie wejść w rolę gospodarza... Przeprosił je grzecznie, dając znać, gdzie mogą go w razie czego szukać i pognał do kolejnych gości...
W pierwszej chwili podszedł szybkim krokiem do @Sophie. - Sukienka jak zawsze przykuwająca wzrok wszystkich kawalerów - powiedział miłym tonem i dodał chcąc zwiększyć jej pewność siebie- nie ma co się stresować w blasku reflektorów, to też Twój dzień. Sophie rozglądała się za swoją mamą. - Lieselotte wraz z Isabellą rozmawiają z gośćmi przy stole z szampanem. Możesz do nich dołączyć - zachęcił po czym dał znać, że musi podążać dalej. - Wyglądasz świetnie! - rzucił jeszcze raz na odchodne.
@Joahim von Ribertrop pewnie skierował kroki od razu w kierunku Isabelli. Cargalho tylko z daleka kiwnął w jego kierunku głową, na znak, że zauważył jego obecność i pozdrawia serdecznie.
Jego uwagę natomiast przykuła @Sorcha Raven, która pojawiła się z bukietem pięknych polnych kwiatów. - Witam serdecznie! Olbrzymie cieszymy się, iż ze chciała Szanowna tutaj przybyć. - Joachim zapytał - Czy udało się już znaleźć odpowiednie lokum? - wiedział bowiem, że Pani Raven poszukiwała czegoś z dala od skupisk ludzi. Rozmawiając podprowadził nowo przybyłą osobę ku centrum wydarzeń. - Tutaj można się śmiało rozsiąść, tam są stoły z przekąskami - opowiadał o najważniejszych miejscach imprezy. Podprowadził ją również do Lieselotte oraz Isabelli. - Pani Sorcha na pewno chciałaby się przywitać - oznajmił.
W międzyczasie do środka wszedł Oberhaupt @Heinz-Werner Grüner, który po krótce przywitał się ze wszystkimi i uciekł od razu na taras. - Witaj, Przyjacielu - powiedział odpalając ogień, którego ten właśnie potrzebował. - Może to dobry czas, by chwilę odsapnąć co? - zapytał opierając się o balustradę tuż obok niego. Zdawał sobie sprawę, że ostatnio Oberhaupt jest trochę przytłoczony i woli samotność. Tym bardziej cieszyła go jego obecność. Nie chciał zadawać wielu pytań, chciał go wesprzeć swoją obecnością. Po chwili sięgnął po dwie szklanki whisky, które przenosił obok nich kelner i podał mu jedną. - Sporo gości się zebrało... - próbował zagadać.
W pierwszej chwili podszedł szybkim krokiem do @Sophie. - Sukienka jak zawsze przykuwająca wzrok wszystkich kawalerów - powiedział miłym tonem i dodał chcąc zwiększyć jej pewność siebie- nie ma co się stresować w blasku reflektorów, to też Twój dzień. Sophie rozglądała się za swoją mamą. - Lieselotte wraz z Isabellą rozmawiają z gośćmi przy stole z szampanem. Możesz do nich dołączyć - zachęcił po czym dał znać, że musi podążać dalej. - Wyglądasz świetnie! - rzucił jeszcze raz na odchodne.
@Joahim von Ribertrop pewnie skierował kroki od razu w kierunku Isabelli. Cargalho tylko z daleka kiwnął w jego kierunku głową, na znak, że zauważył jego obecność i pozdrawia serdecznie.
Jego uwagę natomiast przykuła @Sorcha Raven, która pojawiła się z bukietem pięknych polnych kwiatów. - Witam serdecznie! Olbrzymie cieszymy się, iż ze chciała Szanowna tutaj przybyć. - Joachim zapytał - Czy udało się już znaleźć odpowiednie lokum? - wiedział bowiem, że Pani Raven poszukiwała czegoś z dala od skupisk ludzi. Rozmawiając podprowadził nowo przybyłą osobę ku centrum wydarzeń. - Tutaj można się śmiało rozsiąść, tam są stoły z przekąskami - opowiadał o najważniejszych miejscach imprezy. Podprowadził ją również do Lieselotte oraz Isabelli. - Pani Sorcha na pewno chciałaby się przywitać - oznajmił.
W międzyczasie do środka wszedł Oberhaupt @Heinz-Werner Grüner, który po krótce przywitał się ze wszystkimi i uciekł od razu na taras. - Witaj, Przyjacielu - powiedział odpalając ogień, którego ten właśnie potrzebował. - Może to dobry czas, by chwilę odsapnąć co? - zapytał opierając się o balustradę tuż obok niego. Zdawał sobie sprawę, że ostatnio Oberhaupt jest trochę przytłoczony i woli samotność. Tym bardziej cieszyła go jego obecność. Nie chciał zadawać wielu pytań, chciał go wesprzeć swoją obecnością. Po chwili sięgnął po dwie szklanki whisky, które przenosił obok nich kelner i podał mu jedną. - Sporo gości się zebrało... - próbował zagadać.

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
-Dziękuję bardzo Herr Joachim. Niestety ostatnio mało przebywałam z ludźmi, a w szczególności z taką ich ilością jak na dzisiejszej uroczystości. Wolę jednak nie wychodzić na pierwszy olan.powiedziała do mężczyzny lekko się uśmiechając i poprawiając włosy.
/-/Sophie Susanne Cargalho
Dumna obywatelka Kotliny

Dumna obywatelka Kotliny


- Isabella M. Neumann-Swann • Stempel
- Posty: 2692
- Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
- Lokalizacja: Wien/Wolkenbad
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Bella już nie nadążąła kto do niej co mówi. Wszyscy chcieli zagadać ją na chwilę. Ale wtedy zobaczyła, że do salonu wchodzi ON. Stanęła jak wryta podczas rozmowy z kimś, nawet nie wiedziała co ta osoba do niej mówi, tylko patrzyła jak Doktor Neumann pojawił się w pięknym czarnym garniturze i rozglądał się po towarzystwie. Kiedy ją zobaczył, uśmiech wypłynął mu na usta. Bella przeprosiła i udała się w jego kierunku.
- Jak się cieszę, że przyszedłeś. Nie spodziewałam się Ciebie, bo nie napisałeś mi odpowiedzi czy dasz radę. - powiedziała lekko zaskoczona ale i zarumieniona na twarzy. Doktor uśmiechnął się szerzej i powiedział - I zepsuć całą niespodziankę i nie zobaczyć tego pięknego rumieńca na twej twarzy? Nie mogłem sobie odmówić. Poza tym to chyba dobra okazja by poznać twoją Mamę. - powiedział już bardziej zdenerwowanym głosem. - Chciałbym się z nią przywitać, może mnie do niej zaprowadzisz?
Bella nie wiedziała co zrobić. Jednak cóż, pora na akcję.
- Ależ oczywiście. Chodźmy do niej - skierowali swe kroki w kierunku @Femme Mystere która rozmawiała z gośćmi. Bella ujęła Doktora pod rękę i z przyjemnością wsparła się na jego ramieniu, bo bała się tego co za chwilę nastąpi.
- Mamo, chciałam bym ci przedstawić doktora Augusta Neumanna. - zwróciła się do matki, kiedy już podeszli.
- Auguście poznaj moją matkę, @Femme Mystere. Największą kokietkę w całym Edelweiss. - zaśmiała się lekko.
- Bardzo mi miło poznać tak zacną Kobietę, córka wiele dobrego o Pani opowiadała. Nazywam się August Wilhelm Neumann. Do Pani usług. - powiedział grzecznie i uprzejmie Doktor i ukłonił się przed @Femme Mystere
- Jak się cieszę, że przyszedłeś. Nie spodziewałam się Ciebie, bo nie napisałeś mi odpowiedzi czy dasz radę. - powiedziała lekko zaskoczona ale i zarumieniona na twarzy. Doktor uśmiechnął się szerzej i powiedział - I zepsuć całą niespodziankę i nie zobaczyć tego pięknego rumieńca na twej twarzy? Nie mogłem sobie odmówić. Poza tym to chyba dobra okazja by poznać twoją Mamę. - powiedział już bardziej zdenerwowanym głosem. - Chciałbym się z nią przywitać, może mnie do niej zaprowadzisz?
Bella nie wiedziała co zrobić. Jednak cóż, pora na akcję.
- Ależ oczywiście. Chodźmy do niej - skierowali swe kroki w kierunku @Femme Mystere która rozmawiała z gośćmi. Bella ujęła Doktora pod rękę i z przyjemnością wsparła się na jego ramieniu, bo bała się tego co za chwilę nastąpi.
- Mamo, chciałam bym ci przedstawić doktora Augusta Neumanna. - zwróciła się do matki, kiedy już podeszli.
- Auguście poznaj moją matkę, @Femme Mystere. Największą kokietkę w całym Edelweiss. - zaśmiała się lekko.
- Bardzo mi miło poznać tak zacną Kobietę, córka wiele dobrego o Pani opowiadała. Nazywam się August Wilhelm Neumann. Do Pani usług. - powiedział grzecznie i uprzejmie Doktor i ukłonił się przed @Femme Mystere
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Neumann-Swann [von Lichtenstein]


- Sorcha Raven v.d. Bjørk • Stempel
- Hexe von Ravenspell
- Posty: 422
- Rejestracja: 02 sierpnia 2022, 00:30
- Lokalizacja: Ravenspell Zauberwald
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Joachim Cargalho pisze: ↑16 sierpnia 2022, 21:04 Jego uwagę natomiast przykuła @Sorcha Raven, która pojawiła się z bukietem pięknych polnych kwiatów. - Witam serdecznie! Olbrzymie cieszymy się, iż ze chciała Szanowna tutaj przybyć.
-Witam, miło mi, ja natomiast dziękuję za zaproszenie.
- Owszem, chociaż dopiero jestem w trakcie budowy, ale mam nadzieję, iż z pomocą mojej wewnętrznej siły i mocy sprawczych długo to nie potrwa.Joachim Cargalho pisze: ↑16 sierpnia 2022, 21:04 - Czy udało się już znaleźć odpowiednie lokum? - wiedział bowiem, że Pani Raven poszukiwała czegoś z dala od skupisk ludzi. Rozmawiając podprowadził nowo przybyłą osobę ku centrum wydarzeń. - Tutaj można się śmiało rozsiąść, tam są stoły z przekąskami - opowiadał o najważniejszych miejscach imprezy. Podprowadził ją również do Lieselotte oraz Isabelli. - Pani Sorcha na pewno chciałaby się przywitać - oznajmił.
Sorcha ponownie przywitała się ze wszystkimi i rzuciła okiem na stół
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
- Dziękuję, tego było mi trzeba Herr Cargalho... - odpalił cygaro, zapufał trzy razy. Widać, że dym wyrobu tytoniowego uspokoił go. Po chwili ciszy i patrzenia w dal mówił dalej.
-W zasadzie nigdy nie powiedziałem do Ciebie "przyjacielu", wiesz? Bo wiesz, że nim jesteś? - zaczynając zdanie odebrał szklanicę z napojem alkoholowym, a kończąc je opróżnił bez skrzywienia.
-Wiesz...Bo inaczej byś tu nie był. Ale dosyć o mnie. To wieczór "pań tego domu" - lekko się rozejrzał po "włościach" Frau @Femme Mystere Augentrost, i jak się domyślał, domu gdzie szczególnie mile widziane były jej dwie córki @Isabella Swann i @Sophie.
-I Twój przyjacielu drogi. Moje sikorki donoszą, że jesteś ostatnio stałym bywalcem w Grünes. I nie staraj się nawet tłumaczyć. Powód jest znany i oczywisty. Też na niego chorowałem. - uśmiechnął się i zaciągnął cygaro.
@Joachim Cargalho
-W zasadzie nigdy nie powiedziałem do Ciebie "przyjacielu", wiesz? Bo wiesz, że nim jesteś? - zaczynając zdanie odebrał szklanicę z napojem alkoholowym, a kończąc je opróżnił bez skrzywienia.
-Wiesz...Bo inaczej byś tu nie był. Ale dosyć o mnie. To wieczór "pań tego domu" - lekko się rozejrzał po "włościach" Frau @Femme Mystere Augentrost, i jak się domyślał, domu gdzie szczególnie mile widziane były jej dwie córki @Isabella Swann i @Sophie.
-I Twój przyjacielu drogi. Moje sikorki donoszą, że jesteś ostatnio stałym bywalcem w Grünes. I nie staraj się nawet tłumaczyć. Powód jest znany i oczywisty. Też na niego chorowałem. - uśmiechnął się i zaciągnął cygaro.
@Joachim Cargalho
- Leszek Ebe-Grüner • Stempel
- Dziedzic
- Posty: 1540
- Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek
Gdy Leszek dostatecznie odpoczął, postanowił jeszcze powitać 3 osoby z którymi się nie witał.
@Bazyli Izaak @Anastasia Windsachen i @Sorcha Raven witam was również na bankiecie. Wybaczcie że tak późno, ale miałem rozmowę z wieloma osobami. Wiecie, dopiero co po operacji jestem. Jak wam się bankiet podoba?(Spytał z szerokim uśmiechem)
@Bazyli Izaak @Anastasia Windsachen i @Sorcha Raven witam was również na bankiecie. Wybaczcie że tak późno, ale miałem rozmowę z wieloma osobami. Wiecie, dopiero co po operacji jestem. Jak wam się bankiet podoba?(Spytał z szerokim uśmiechem)
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu


Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Edelweisszyzmu

